2S1 Goździk

2S1 Goździk (ros. – 2C1 Гвоздикa, 2S1 Gwozdika; oznaczenie NATO – M1974) – samobieżna haubica kalibru 122 mm, konstrukcji radzieckiej, z okresu po II wojnie światowej.

Historia powstania

Podczas trwania II Wojny Światowej, w Armii Czerwonej były produkowane działa samobieżne, które pełniły rolę wyłącznie dział szturmowych lub niszczycieli czołgów. Po wojnie więcej uwagi poświęcono nowym samobieżnym działom polowym oraz artylerii przeciwlotniczej. Wykorzystywano przy tym opracowania niemieckich konstruktorów, szczególnie z końcowego okresu wojny. Były to dość często rozwiązania wyprzedzające swoją epokę. W ZSRR budowane były dość licznie różne prototypy, które były poddawane wszechstronnym próbom poligonowym. Niektóre z nich przyjmowano na uzbrojenie, lecz ostatecznie nie wprowadzano do produkcji seryjnej. Dopiero pojawienie się u potencjalnego przeciwnika, czy Stanów Zjednoczonych, prawdziwej „triady” M108/M109/M110 (samobieżne działa odpowiednio: 105 mm/155 mm/203 mm) i ich rosnąca popularność w krajach należących do NATO, przyśpieszyły decyzje o wprowadzeniu podobnego uzbrojenia przez siły zbrojne ZSRR. Radzieckie działa samobieżne miały posiadać zunifikowany nośnik – Obiekt 105. Pierwszy został przyjęty na uzbrojenie w 1955 roku Su-100P. Równolegle był konstruowany Obiekt 108, który był uzbrojony w haubicę D-50, kalibru 152 mm. Produkcji obu jednostek ostatecznie unieruchomiono.

W 1967 roku zarządzono rozpoczęcie prac nad kolejnymi dwoma typami haubic samobieżnych – późniejszych 2S1 i 2S3. O ile 2S3 był niemal kopią amerykańskiego M109 i wykorzystywała dopracowany w tym czasie i produkowany seryjnie dla wyrzutni przeciwlotniczych rakiet, typu Krug, Obiekt 105, to działo samobieżne 2S1 Gwozdika (pol. Goździk) można uznać funkcjonalnie za odpowiednik amerykańskiego działa samobieżnego M108 i brytyjskiego FV433 Abbot. Pierwsza z nich została przyjęta na uzbrojenie US Army w 1962 roku, a druga w brytyjskiej armii w 1964 roku. Obydwie posiadały kaliber głównego uzbrojenia 105 mm i posiadały donośność do ok. 15 km. M108 potrafił pływać i miał pancerz wykonany z spawanych blach aluminiowych. Brytyjczyk posiadał pancerz stalowy, ale także potrafił pływać, po napełnieniu powietrzem specjalnego fartucha, rozłożonego wokół kadłuba. Z czasem okazało się, że M108 pozostał bardzo krótko w linii (produkcję zakończono już w 1963 roku), a produkcję brytyjskiego Abbota zakończono po wyprodukowaniu tylko 200 egzemplarzy. Nie wypłynęło to jednak na losy ich radzieckiego odpowiednika.

Decyzja nr 609-201 o rozpoczęciu projektowania została podjęta 4 lipca 1967 roku przez Komitet Centralny KPZR i Radę Ministrów ZSRR. Konstruktorzy pod kierownictwem A. Biełousowa wybrali taką samą jak w M108 konfiguracje pojazdu: z przedziałem napędowym z przodu, a przedziałem bojowym i wieżą z tyłu kadłuba. Nie zdecydowano się jednak na zastosowanie w tej konstrukcji stopów lekkich. Początkowo zastanawiano się nad zastosowaniem nośnika w postaci zmodernizowane kadłuba BMP-1, lecz później wybrano nieco większy kadłub ciągnika gąsienicowego MT-LB. Ale już po pierwszych próbach poligonowych, okazało się, że kadłub działa samobieżnego musi posiadać większą objętość wewnętrzną, aby cały pojazd był cięższy od ciągnika, a więc powierzchnia styku jego gąsienic z gruntem, musi być większa. Wobec powyższego, wydłużono kadłub i dodano siódmą parę kół bieżnych. Zmieniono także kształt wieży, która była pierwotnie dość podobna do skonstruowanej dla „Akacji” (kal. 152 mm). W ten sposób nowa haubica samobieżna nie była w ogólnej mierze zunifikowana z 2S3, a także unifikacja z ciągnikiem gąsienicowym MT-LB była także tylko częściowa. Podwozie zostało dopracowane do właściwych potrzeb dla działa samobieżnego, które było bardzo ruchliwe w terenie, posiadało niską sylwetkę, mogło po krótkim przygotowaniu pokonywać nawet szerokie przeszkody wodne (rzeki) wpław. Miał też niemały potencjał modernizacyjny.

Produkcję podjęto w Charkowskiej Fabryce Traktorów (ChTZ im. Ordżonikidze), dział dla nich – w Swierdłowsku. Pierwszą czterodziałową baterię skierowano na próby poligonowe w sierpniu 1969 roku. Przyjęcie haubicy na uzbrojenie nastąpiło zgodnie z uchwałą KC i RM nr 770-249 z 14 września 1970 roku, a dostawy były realizowane do końca 1991 roku. Licencyjną produkcję uruchomiono w 1979 roku w Beta Cerven Briag w Bułgarii, w 1984 roku produkcje uruchomiono w Polsce, w Hucie Stalowa Wola, a w Rumunii wieże 2S1 montowane były na nośniku z bwp MLI.

Ostatecznie 2S1 okazał się konstrukcją bardzo udaną, w miarę prostą w obsłudze oraz w niezawodną. Jej jednak największą wadą i bolączką dla załogi był bardzo ciasny przedział bojowy. Inną dość poważną słabością był brak odpowiedniej aparatury dla transmisji danych, umożliwiającej scentralizowane dowodzenie bateriami artyleryjskimi, w tym szybkie wskazywanie nowych celów. Brak było także nowoczesnej amunicji dla dział kalibru 122 mm. Ten ostatni problem, był skutkiem powszechnej wśród radzieckich generałów opinii, że w magazynach znajduje się zgromadzona tak wielka ilość amunicji, że wystarczy jej na dwie następne wojny o charakterze globalnym. Dlatego w powszechnej świadomości nie było warto inwestować pieniędzy w nowoczesną amunicję, która mogła zapewnić większy dystans i większą siłę ognia.

Co ciekawe, mimo licznych planów i projektów 2S1 Goździk nie był właściwie – modernizowany. Zastosowanie działa o nieco dłuższej lufie zwiększyło by donośność wystrzeliwanych pocisków. Można było także rozważyć skonstruowanie nowej, pojemniejszej wieży oraz automatu ładowania (nawet dla rezygnacji z pływalności pojazdu). Pierwszej bardzo gruntownej modernizacji dokonano już w Rosji na przełomie wieków, zastępując dotychczasowe działo, długolufowym haubico-moździerzem 2A80 kalibru 120 mm. Tak powstało działo samobieżne 2S34 Chosta.

Opis konstrukcji

Pojazd posiada klasyczny układ dla dział samobieżnych: przedział napędowy znajduje się w przedniej części kadłuba, a przedział bojowy zajmuje jego tył. Obrotowa wieża jest umieszczona w geometrycznym i masowym środkiem pojazdu. Lufa działa, położona w przednim kierunku, nie wystaje poza obrys kadłuba pojazdu. Możliwe jest prowadzenie czynnego ognia przy każdym możliwym położeniu wieży – obrót 360o.

Stanowisko kierowcy

Mechanik-kierowca zajmuje miejsce obok silnika, po lewej stronie kadłuba, pozostali trzej członkowie załogi mają miejsce w wieży pojazdu. Dostęp do pojazdu umożliwiają trzy włazy (mechanika-kierowcy, dowódcy i ładowniczego) oraz tylne drzwi, przez które następuje także doładowanie amunicji, która umieszczana jest na stelażu w tylnej niszy wieży oraz na dwóch stelażach, znajdujących się po obu stronach drzwi w tylnej części kadłuba (16 sztuk).

Napęd wozu stanowi silnik wysokoprężny JaMZ-238N o mocy 220 kW przy 2200 obr/min i pojemności 14,86 dm3. Paliwo pojazdu znajduje się w sześciu zbiornikach o łącznej pojemności 550 litrów. Układ przeniesienia mocy składa się z dwupotokowej przekładni głównej połączonej z silnikiem za pomocą dwutarczowego sprzęgła suchego. Przekładnia zawiera w sobie sześciobiegową skrzynię przekładniową, przekładnie boczne i planetarno-tarciowe mechanizmy skrętu pojazdu. Układ jezdny tworzy siedem par kół jednodyskowych z tłoczonej blachy, zaopatrzonych w bandaże gumowe, zawieszone na krótkich wahaczach połączonych z wałkami skrętnymi i z dodatkowymi hydraulicznymi tłumikami na pierwszej i ostatniej parze kół. Gąsienice o szerokości 350 mm mają gumowo-metalowe przeguby typu zamkniętego. Długość pojedynczego ogniwa wynosi 111 mm.

Pojazd może pokonywać przeszkody wodne wpław, napęd stanowią wówczas poruszające się gąsienice wozu. Dla zwiększenia efektywności ich działania, przed forsowaniem przeszkody wodnej instaluje się cztery kierownice strumienia wody w postaci zespołu metalowych listew. Dwie montuje się w przedniej części wozu, z boku gąsienic. Dwie pozostałe z tyłu, za gąsienicami. Pomimo przeprowadzonych prób, ostatecznie zrezygnowano z zainstalowania falochronu przed nosem kadłuba wozu. Właz kierowcy, nawet jak był otwarty, nie był zalewany wodą. Wóz mimo sporej objętości kadłuba, posiada niską i zgrabną sylwetkę, ułatwiającą jego ukrycie.

W wieży znajdują się stanowiska dla trzech żołnierzy z czteroosobowej załogi

Działo dla 2S1 zostało skonstruowane przez inżynierów z OKB Zakładów nr 9 w Swierdłowsku pod kierunkiem F. Pietrowa z wykorzystaniem licznych komponentów, pochodzących z holowanej haubicy D-30 (2A18). Lufa jest  niewzmocnionym monoblokiem z 36 bruzdami o zmiennym skoku (45 kalibrów przy wlocie i 25 kalibrów przy wylocie). Lufę zaopatrzono w eżektor (przedmuchiwacz), który usuwa gazy prochowe z jej przewodu przed otwarciem zamka, co zmniejsza znacząco zagazowanie przedziału bojowego.

Dla ułatwienia wdrożono prosty elektromechaniczny dosyłacz kołyskowy z napędem łańcuchowym, który w instrukcji jest nazywany półsamoczynnym układem zasilania amunicją. Dzięki sztywnemu połączeniu z kołyską lufy działa możliwe jest ładowanie w pełnym zakresie kątów podniesienia, a podczas gdy mechanizmy ładowania o innej konstrukcji często wymagają ustawienia lufy w położeniu poziomym, co oczywiście zmniejsza to praktyczną szybkostrzelność.

Okolice Doniecka 4 luty 2016. Fot. REUTERS/Alexander Ermochenko

Zastosowano także dwukomorowy hamulec wylotowy, inny, niż stosowany w D-30. W zmodernizowanej wkrótce D-30A wieloszczelinowy hamulec wylotowy, został zastąpiony następnie podobnym, do skonstruowanego dla 2S1. Działo otrzymało 2A31 (oznaczenie fabryczne – D-32), waży 1440 kg i posiada długość 4270 mm (część bruzdowana 3400 mm). Maksymalna donośność sięga 15 200 metrów, szybkostrzelność praktyczna (w zależności od możliwości ładowniczego) 4 – 6 strz/min. Maksymalne ciśnienie gazów prochowych może osiągnąć 250 MPa. Naprowadzanie w azymucie jest możliwe z wykorzystaniem napędu elektrycznego i ręcznego, w elewacji – tylko ręcznego.

W wieży znajdują się: zmechanizowany układ zasilania amunicją, który zapewnia prowadzenie ognia z szybkostrzelnością od 5 do 7 strz./min.

2A31 jest przystosowana do strzelania amunicją dzieloną z ładunkiem miotającym o maksymalnej masie 3,8 kg w metalowej łusce 4G5-1. Podstawowy zapas amunicji obejmuje pociski odłamkowo-burzące OF-462 i kumulacyjne bezwirowe 3BK13.

Możliwe jest użycie amunicje produkowanej dla haubic D-30 (wz. 1937). Produkowane były także kilka rodzajów amunicji specjalnej: szrapnele Sz1 z ładunkiem strzałek o kącie rozlotu 24o, pociski oświetlające S463, dymne D4 oraz inne. Z arsenału broni masowego rażenia obejmują pociski chemiczne HSO-463B. Wprowadzone w latach 80. XX wieku pociski z dodatkowym napędem rakietowym mały donośność 22 km, ale zmniejszoną celność oraz samą siłę rażenia.

Dowódca 2S1 siedział za strzelcem i był oddzielony od haubicy zdejmowaną perforowaną osłoną z blachy stalowej. W czasie działań dowódca odpowiedzialny był za łączność radiową, przekazywanie informacji o położeniu celów i wyznaczanie ich za pomocą własnych  urządzeń obserwacyjnych. Był także odpowiedzialny za wykonanie niezbędnych obliczeń, jeśli pojazd jest użytkowany niezależnie od sieci dowodzenia DAS. Siedzenie dowódcy było przymocowane do pierścienia wieży. Siedzenie ma regulowaną wysokość, aby zapewnić osobisty komfort dowódcy. Miejsce dowódcy jest umiejscowione powyżej celowniczego, Miejsce na głowę zapewnia podwyższenie – kopuła obserwacyjna. Początkowo łączność zapewniała radiostacja R-123MT, a potem R-173 oraz czołgowy telefon wewnętrzny R-124, później 1W116.

 

Działo otrzymało celownik peryskopowy PG-2 (10P40) z panoramą oraz celownik optyczny do strzelania ogniem bezpośrednim typu 1OP5-37 o powiększeniu x 5,5.

Peryskop panoramiczny PG-2
Goździk przewozi 40 sztuk amunicji, jednak podczas przygotowania działa do pływania liczbę nabojów należy ograniczyć do 30.

Pojazd zabezpieczony jest przed skażeniem za pomocą aparatury filtrowentylacyjnej FWU-200 z filtrami FPT-200 i FPT-100.

Wersje produkcyjne i pojazdy pochodne

  • 2S1 IW12 (MT – Lbus) – wóz dowodzenia i rozpoznawczy
  • 2S1 IW13 ( M1974-1) – wóz dowódcy baterii (wysunięte stanowisko dowodzenia)
  • 2S1 IW14 (M1974-2A) – wóz dowódcy baterii
  • 2S1 IW15 (M1974-2B) – wóz dowódcy dywizjonu
  • 2S1 IW16 (M1974-3) – wóz dowódcy dywizjonu (wysunięte stanowisko dowodzenia)
  • 2S1 IW21 – wóz dowodzenia obrony przeciwlotniczej
  • 2S1 ? (M1979) – wóz saperski
  • RChM – wóz rozpoznania chemicznego
  • Da1 – wóz rozpoznania chemiczno-jądrowego
  • Zoopark 1 – wóz z systemem radarów do kierowania ogniem artylerii

Państwo ZSRR
Producent Charkowska Fabryka Traktorów, Huta Stalowa Wola
Typ pojazdu samobieżna haubica
Trakcja gąsienicowa
Załoga 4 lub 5
Historia
Prototypy 1967
Produkcja 1971–1994
Egzemplarze ponad 10 000
Dane techniczne
Silnik 1 silnik wysokoprężny JAMZ-238W o mocy 240 KM (177 kW) lub SW-680T o mocy 300 KM (220 kW)
Transmisja mechaniczna
Poj. zb. paliwa 550 l
Pancerz 15-20 mm
Długość 7,265 m
Szerokość 2,85 m
Wysokość 2,74 m
Prześwit 0,40 m
Masa 15 700 kg (bojowa)
Moc jedn. 14,01 kW/t (SW-680T)
Nacisk jedn. 0,49 kg/cm²
Osiągi
Prędkość 60 km/h (po drodze)
30 km/h (w terenie)
4,5 km/h (w wodzie)
Zasięg 500 km (po drodze)
Pokonywanie przeszkód
Brody (głęb.) pływający
Rowy (szer.) 3,00 m
Ściany (wys.) 0,70 m
Kąt podjazdu 60°
Dane operacyjne
Uzbrojenie
1 haubica 2A31 kal. 122 mm. zasięg 15 km (23 km z amunicją rakietową)

Detale

Eksponat przedstawiony na zdjęciach został przekazany do Muzeum Wojska Polskiego w maju 1996 roku przez Zakład Huta Stalowa Wola S.A. Widoczne inne niż produkowane w ZSRR pędniki wodne. Fot. Dawid Kalka.

image_pdfimage_printDrukuj
Udostępnij:

Ostatnia aktualizacja: 28 stycznia 2020, 17:02

Zgłoś błąd w artykule

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments