T-24

Czołg średni T-24

Czołg średni T-24

Zapoczątkowana w 1926 roku przez dowództwo Armii Czerwonej, czynna współpraca z niemiecką Reichswehrą, której przedmiotem było m.in. przeprowadzenie na terytorium Związku Radzieckiego prób potajemnie opracowanych i skonstruowanych w Niemczech czołgów, co dawało radzieckim specjalistom, także pochodzących z Zarządu Motoryzacji i Mechanizacji RKKA, możliwość zapoznania się z najnowszymi konstrukcjami wozów bojowych. W tym okresie stawały się już coraz to częstsze wizyty radzieckich specjalistów czy oficerów na zagranicznych poligonach, w Francji, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych czy w innych krajach, którzy mogli się zapoznawać z wieloma typami konstrukcji pojazdów pancernych, a dzięki temu powstawały często szczegółowe raporty. Zaczęto zawierać także pierwsze kontrakty handlowe. Doprowadziło to do przewartościowania założeń konstrukcyjnych dla nowych, radzieckich czołgów oraz zdefiniowania na nowo ich roli na przyszłym polu walki, które były różne od tego co zostało zawarte w trzyletnim pogranie rozwoju broni pancernej z czerwca 1926 roku. Dotyczyły to już, opisanego tutaj: – czołgu średniego T-12, którego jeszcze zanim rozpoczęły się testy jezdne, uznano za mocno nieperspektywicznego.

Historia konstrukcji

Przedstawiciele władz Ukraińskiej SSR zapoznają się z czołgiem T-24 (najprawdopodobniej jest to jeden z trzech pierwszych egzemplarzy), na terenie zakładu ChPZ

W styczniu 1929 roku w UMM RKKA (Uprawlienije Miechanizacii i Motorizacii Rabocze-Krestjanskoj Krasnoj Armii – Zarząd Mechanizacji i Motoryzacji Armii Czerwonej) powstał szereg dokumentów, mających stać się podstawą dla opracowania skorygowanego systemu radzieckiego sprzętu pancernego i samochodowego, wśród nich także tabela zasadniczych charakterystyk czołgów i dział samobieżnych, które planowano przyjąć do uzbrojenia wojsk lądowych. W części dotyczącej czołgu średniego mówią one, że ma on stanowić do momentu szerszego wprowadzenia czołgów ciężkich (tzw. „dużych”), stanowiący w praktyce główny środek przełamania umocnień przeciwnika w warunkach wojny manewrowej i pozycyjnej, którego powinna cechować masa bojowa do 16 000 kg, pancerz o grubości 25-30 mm (pancerz ten powinien zabezpieczać przed uderzeniami przeciwpancernych pocisków kalibru 37 mm z odległości 750 metrów lub większej), jego prędkość maksymalna ma sięgać 25-30 km/h, zaś uzbrojenie składać się z 45 mm armaty oraz 3 karabinów maszynowych, które mogły by prowadzić jednoczesny ogień, a zasięg maksymalny miał sięgać do 200 kilometrów. Te i inne wymagania uwzględniono przy tworzeniu obowiązującego kształtu systemu sprzętu pancernego i ciągnikowo-samochodowego RKKA, przyjętego na posiedzeniu Rewolucyjnej Rady Wojennej ZSRR (RWS – Riewwojensowiet) w dniach 17 lipca i 18 lipca 1929 roku. Zatwierdzone w nim założenia taktyczno-techniczne dla czołgu średniego, odpowiadały w praktyce tym przytoczonym wyżej. Sprecyzowano w nim jednak, że masa takiego czołgu nie powinna przekraczać masy bojowej 16 000 kg, prędkość początkowa pocisku przeciwpancernego kalibru 37 mm, przed którym miał chronić jego pancerz z dystansu 750 metrów – miał wynosić 700 m/s, zapas przewożonej amunicji artyleryjskiej miał sięgać 100 sztuk nabojów, zaś zapas amunicji karabinowej 5000 sztuk. Chociaż czołg średni T-12 nie zdążył nawet rozpocząć pierwszych prób zakładowych, to było już wtedy wiadomo, że większość jego paramentów taktyczno-technicznych. Wtedy też zaczęto priorytetowo traktować czołg średni, jako maszynę klasycznie manewrową, jaki podstawowy typ czołgu, który miał stanowić uzbrojenie jednostek pancernych RKKA, dlatego zdecydowano się na wprowadzenie przez radzieckich konstruktorów Głównego Biura Konstrukcyjnego Trustu Artyleryjsko-Arsenałowego (GKB OAT), pod kierunkiem Siergieja Szukałowa, przy udziale kadry Charkowskiej Fabryki Parowozów im. Komenternu (ChPZ), gdzie tym zespołem kierował wówczas I. N. Aljeksiejenko, gdzie niezbędnych do modyfikacji do projektu czołgu średniego T-12 i opracowaniu na jego podstawie docelowego czołgu T-24.

Jeden z trzech pierwszych egzemplarzy czołgu T-24 podczas testów układu zawieszenia

W wyniku tych prac, a także pierwszych prób egzemplarza prototypowego T-12, określono, że T-24 miał otrzymać nowy typ kadłuba, który w niszach nadgąsienicowych pomieścić miał zwiększonej pojemności zbiorniki paliwa, przeniesione z wnętrza przedziału kierowania i bojowego (zasięg praktyczny czołgu T-12 uznano za dalece niewystarczający). Nieco cieńszy pancerz – boki o grubości do 20 mm, dno i strop o grubości 8,5 mm, miał tutaj dać duża redukcję jego masy własnej. Oczekiwano, że masa bojowa mogłaby wynieść nawet 17 500 kg. Przy okazji zwiększyć miano sztywność pudła kadłuba pod przedziałem napędowo-transmisyjnym. W przedniej części kadłuba przewidziano zamontowanie radiostacji pokładowej. Uzbrojenie czołgu miała stanowić armata uniwersalna kalibru 45 mm obr. (wz.) 1930 oraz trzy karabiny maszynowe typu DT kalibru 7,62 mm. Podczas projektowania zastanawiano się jak je rozmieścić, aby uzyskać maksymalną efektowność prowadzonego ognia i jednocześnie nadmiernie nie skomplikować całej konstrukcji ozu. W pierwszym z trzech rozpatrywanych wariantów pozostawić miano układ uzbrojenia z czołgu średniego T-12, a więc armata i dwa karabiny maszynowe w wieży głównej oraz trzeci karabin maszynowy w dodatkowej wieżyczce na stropie wieży głównej. Drugi wariant czołgu miał posiadać tylko jedną główną wieżę, która była by uzbrojona w dwa karabiny maszynowe ustawione po jej bokach oraz trzeci, który miał być sprzężony z armatą kalibru 45 mm. Trzeci wariant zakładał w praktyce „trzypiętrowe” rozmieszczenie uzbrojenia – pierwszy karabin maszynowy zostałby zamontowany w przedniej części kadłuba, drugi karabin maszynowy zostałby zamontowany w osobnym jarzmie kulistym w głównej wieży, natomiast ostatni karabin maszynowy został zamontowany w mniejszej wieżyczce na stropie wieży głównej. Ostatecznie skoncentrowano się na ostatnim wariancie, dlatego zaprojektowano nowy typ kadłuba, gdzie na jego przodzie, na lewo od stanowiska kierowcy, znalazła się nisza dla karabinu maszynowego i obsługującego go strzelca, co zwiększył załogę czołgu do 5 żołnierzy. Potem jeszcze został zamontowany czwarty karabin maszynowy DT, który został zainstalowany w jarzmie kulistym w lewym boku wieży głównej.

Opracowaniem i wykonaniem pierwszego kadłuba czołgu T-24 zajęła się Fabryka Bolszewik w Leningradzie, płyty pancerne wyprodukowała natomiast fabryka Iżorska.

Wieża czołgu miała otrzymać owalny kształt, dzięki wykonaniu zasadniczego jej elementu w technologii gięcia, do niego miały być na stalowym szkielecie przykręcone dwie płyty przednie. Kolejną zmianą włazu w stropie wieżyczki mniejszej dla karabinu maszynowego.

W pełni uzbrojony czołg średni T-24, podczas ćwiczeń Charkowskiego Okręgu Wojskowego w 1932 roku

Poprawę charakterystyk trakcyjnych zapewniać miał tutaj silnik gaźnikowy typu M-6-300, także jak przy wozie T-12 zdławiony, ale do mocy 250 KM przy 1800 obr./min.

Kolejne zmiany zaszły w konstrukcji zawieszenia, gdzie zastosowane zostały nowe koła jezdne i podtrzymujące górny bieg gąsienicy, zastosowano zmienioną konstrukcję kół napędowych, wprowadzenie nowego typu amortyzatorów i zastąpienie łożysk tocznych – ślizgowymi.

Pierwsze trzy egzemplarze czołgów średnich T-24, bez wież, skompletowano w czerwcu 1930 oku, chociaż według innych danych na początku lipca tegoż roku. Jeden z nich niemalże z marszu został skierowany na próby porównawcze z modelem czołgu T-12, testowanym wówczas na Poligonie Naukowo-Badawczym Techniki Pancernej (NIIBT) w Kubince. Rozpoczęto je w dniu 24 lipca (według innych danych w dniu 22 lipca) i przebiegały początkowo bez poważniejszych zakłóceń, ale w dniu 26 lipca czołg, na który przemontowano wieżę z czołgu T-12 celu przeprowadzenia prób zastosowanego uzbrojenia, zapalił się i chociaż jednemu z kierowców fabryki, Władimirowi, udało się opanować pożar, to sam wóz wymagał poważnego remontu. Na szczęście nie doszło do wybuchu znajdujących się w wozie 10 nabojów do armaty czołgowej. Próby pierwszych wozów uznano za udane, choć odnotowano wiele usterek technicznych. Przede wszystkim bardzo słabo wydajny był tutaj układ chłodzenia silnika, a za najlepsze na to „lekarstwo” uznano dodanie żeber kierujących powietrze na powierzchnię chłodnicy, konieczna była zmiana rozmieszczenia filtra w skrzyni biegów oraz zastąpienie taśm hamulców z blachy „żelaznej” (miękkiej stali), standardowymi, z stali konstrukcyjnej. Postulowano także wymianę skrzyni biegów. Zakład zadeklarował usunięcie wszystkich występujących usterek do końca marca 1931 roku z wyjątkiem wprowadzenia nowej skrzyni biegów.

Produkcja wozu

W dniu 20 marca 1930 roku RWS Związku Radzieckiego zatwierdziła plan budowy 300 egzemplarzy (początkowo mówiono o 200 wozach tego typu) czołgów średnich T-24, co miał trwać w latach 1930-1931. Ich producentami miały być: ChPZ i Czelabińska Fabryka Traktorów (CzTZ), natomiast kadłuby i wieże miały pochodzić z Fabryki Iżorskiej, a silniki z jednej z fabryk przemysłu lotniczego. Na podstawie decyzji UMM z dnia 27 marca 1930 roku, w tymże roku miała powstać seria modelowa, licząca 15 egzemplarzy (w cenie po 90 000 rubli za jeden pojazd). Również te plany uległy znacznemu opóźnieniu. Pierwsze trzy egzemplarze prototypowe zmontowane miały zostać w lipcu, następnych pięć w sierpniu i siedem dalszych we wrześniu. Dalszy program przewidywał wzrost produkcji z siedmiu czołgów w październiku 1930 roku do 45 maszyn we wrześniu 1931 roku.

Kilkanaście dni po zakończeniu przeprowadzonych prób, już w dniu 13 sierpnia 1930 roku, na posiedzeniu RWS Związku Radzieckiego, gdzie w sporządzonym protokole potwierdzono rekomendację uruchomienia produkcji seryjnej czołgu średniego T-24 w Charkowie. Specjaliści ChPZ mieli wyeliminować zasadnicze defekty wyjawione podczas przeprowadzonych prób. Wysokość planowanej na lata 1930/1931 produkcji określono znów na 300 egzemplarzy wyprodukowanych wozów, aczkolwiek zwracano tutaj uwagę że budowa wydziału montażu czołgów oraz silnikowego ChPZ jest opóźniona, co stawia te plany pod znakiem zapytania. 15 pierwszych egzemplarzy miało zostać dostarczonych w październiku, listopadzie oraz w grudniu tegoż roku – w każdym miesiącu po 5 sztuk wozów. Jednak szybko uznano to za zbyt długi okres i postulowano zakończenie ich montażu w połowie listopada. Decyzję o organizacji produkcji seryjnej czołgów średnich T-24 w zakładach CzTZ odłożono do posiedzenia, które odbyć się miało w dniu 3 września. W bardzo odległych planach było uzyskanie przez ChPZ zdolności co do wyprodukowania nawet 1600 egzemplarzy czołgów średnich T-24 rocznie w warunkach wojennych. Uznano to jednak za nierealne przy ówczesnym stopniu organizacji bazy produkcyjnej.

Czołg średni T-24 na paradzie za dwuwieżowym T-26 Mod. 1931

Ostatecznie, program budowy czołgów średnich T-24 zakończono po skompletowaniu jedynie 25 egzemplarzy wozów, a wyprodukowano łącznie 28 kompletów podwozia, 25 sztuk kadłuba, 26 sztuk wieże. Wszystkie zostały zbudowane w 1930 roku – 8 sztuk czołgów) oraz w 1931 roku (17 sztuk czołgów). Ciekawą informacją jest to, że sprawozdanie sprzętu pancernego sił lądowych RKKA z 1932 roku podaje ilość 26 egzemplarzy czołgów średnich T-24, a prawdopodobnie jeden czołg więcej stanowi egzemplarz prototypowy wozu T-12.

Nie zrealizowano planów uruchomienia produkcji seryjnej T-24 w CzTZ, a wkrótce po zakończeniu „programu T-24” ChPZ przystąpił do uruchamiania produkcji czołgu szybkiego typu BT, z podwoziem konstrukcji Amerykanina Christiego.

Zmodyfikowane podwozie gąsienicowe posłużyło do konstrukcji ciężkiego, gąsienicowego ciągnika Komitern

Przez wiele kolejnych lat twierdzono, że główną przyczyną z rezygnacji z dalszej produkcji czołgu średniego T-24 był wysoki koszt oraz znaczny stopień komplikacji samej konstrukcji, a także trapiące je liczne awarie techniczne. Na dopracowanie konstrukcji, potrzebny był czas, a tego po prostu nie było, ponieważ Armia Czerwona potrzebowała czołgu w praktyce od razu. Nie jest to chyba do końca prawdziwe, ponieważ w 1930 roku koszt produkcji egzemplarza jednostkowego wynosił w praktyce 90 000 rubli, a koszt produkcji znacznie mniej skomplikowanego czołgu lekkiego T-18/MS-1 była dwukrotnie mniejsza, to jednak wraz z produkcją seryjną miała ona spaść do zaledwie 50 000 rubli za sztukę. Oczywiście są to koszty związane z centralnym planowaniem, a nie realne koszty trwającej produkcji, a tych nie da się poznać. Innym ważnym aspektem był fakt, że wiele rozwiązań konstrukcyjnym w wozie, było podpatrzone z zagranicznych konstrukcji, często wtedy jeszcze za bardzo skomplikowanych technicznie dla radzieckiego przemysłu, a także w ówczesnych warunkach jednak szybko starzejących się rozwiązań.

Odmiany wozu

Testy czołgu

Po podjęciu decyzji o uruchomieniu seryjnej produkcji czołgu średniego T-24 rozpoczęły się także studia nad jego głębszą modernizacją. Wiosną 1931 roku w GKB opracowano spawany kadłub czołgu, który miał się cechować o masą niższą o jakieś 400 kilogramów. Ostatecznie nie został on wykonany, powstał za to specjalnie uszczelniony kadłub do prób systemu ochrony załogi przed bronią chemiczną. Inny kadłub posłużył w marcu 1931 roku do przeprowadzenia prób nowej, uproszczonej skrzyni biegów ze sprzęgłami bocznymi oraz rozdzielonym kołem zamachowym i sprzęgłem głównym.

Zespoły podwozia czołgu średniego T-24 i jego niektóre mechanizmy zostały następnie zastosowane w budowie ciężkiego gąsienicowego ciągnika artyleryjskiego typu Komitern, który ma być produkowany seryjnie przez ChPZ w latach 1934-1940 (około 1800 egzemplarzy pojazdów). Wydłużone podwozie gąsienicowe T-24 zamierzano w początkowym wariancie wykorzystać dla nowego czołgu średniego T-28, a także dla projektowanych wówczas „czołgów ciężkich”, oznaczanych jako T-30 oraz T-32 (ostatecznie projekty te nie zostały zrealizowane) Tak zmodyfikowane podwozie gąsienicowe z czołgu średniego T-24 jako swoistego „tripleksu” – pierwszej w Związku Radzieckim rodziny trzech typów dział samobieżnych, składających się z: samobieżnej armaty polowej kalibru 107 mm, haubicy ciężkiej kalibru 152 mm i ciężkiego moździerza kalibru 203 mm.

Seryjny czołg średni T-24

Podstawowe dane taktyczno-techniczne: T-24

  • Załoga wozu – 5 żołnierzy

  • Masa bojowa – 18 500 kg

  • Wymiary konstrukcji:

  • Długość całkowita z ogonem – 6500 mm

  • Długość kadłuba – 5680 mm

  • Szerokość kadłuba – 281 mm

  • Wysokość całkowita – 3040 mm

  • Prześwit kadłuba – 500 mm

  • Uzbrojenie wozu:

  • 1 x 45 mm armata obr. 1930

  • 4 x 7,62 mm karabiny maszynowe DT

  • Amunicja:

  • 89 sztuk do działa

  • 8000 sztuk do karabinów maszynowych

  • Opancerzenie wozu – pancerz stalowy, nitowany, z płyt walcowanych, kadłub – przód i boki 20 mm, dno i strop – 8,5 mm, wieża – 20 mm

  • Napęd wozu – silnik gaźnikowy, 8-cylindrowy, widlasty typu M-6-300 o mocy 250 KM przy 1800 obr./min., chłodzony powietrzem

  • Pojemność zbiorników paliwa – 460 litrów

  • Instalacja elektryczna – jednoprzewodowa, napięcie 12V

  • Osiągi wozu:

  • Prędkość maksymalna po drodze – do 25,4 km/h

  • Prędkość maksymalna w terenie – do 15 km/h

  • Zasięg maksymalny na drodze – do 140 km

  • Zasięg maksymalny w terenie – do 100 km

  • nacisk jednostkowy na grunt – 0,51 kg/cm2

  • Pokonywanie wzniesień – do 36 stopni (według innych danych do 40 stopni)

  • Rowy/okopy o szerokości – do 2650 mm

  • Ściany o wysokości – do 1000 mm

  • Brody o głębokości – do 1200 mm

Służba liniowa

W oddziałach liniowych, gdzie trafiły nielicznie wyprodukowane czołgi średnie T-24, były one początkowo traktowane jako „specjalne” wozy wsparcia. Po raz pierwszy czołg tego typu został publicznie zademonstrowany w Moskwie podczas defilady wojskowej w dniu 7 listopada 1931 roku z okazji 14. Rocznicy Rewolucji Październikowej. Do 1932 roku eksploatowano czołgi średnie T-24 uzbrojone jedynie w karabiny maszynowe (lufy armatnie często były imitowane przez drewniane makiety), bowiem dopiero w tym czasie uruchomiono w Fabryce Artyleryjskiej Nr. 8 w Podlipkach koło Mytiszcz pod Moskwą produkcję dział kalibru 45 mm obr. 1930 systemu Sokołowa. Większość (18 egzemplarzy) spośród posiadanych wozów wprowadzono do wyposażenia oddziałów szkolnych Charkowskiego Okręgu Wojskowego, jeden egzemplarz znalazł się na wyposażeniu Moskiewskiego Okręgu Wojskowego, natomiast ostatnie pięć w Naukowo-Badawczym Poligonie Artyleryjskim.

W późniejszych latach, gdy już radziecki ciężki przemysł rozwinął masową produkcję wielu typów radzieckich czołgów, dla wozów T-24 coraz mocniej brakowało części zamiennych, to zostały one sprowadzone do roli czołgów typowo szkolnych, a z powodu ich mocno nietypowej konstrukcji nawet tutaj nie pełniły zbyt dobrze swojej roli. W 1938 roku na ewidencji stanu sprzętu pancernego RKKA znajdowały się jeszcze 22 czołgi tego typu, w większości (lub wszystkie) niesprawne i zmagazynowane. Uznano je wówczas, że stanowią one sprzęt już mocno przestarzały i zostały one przekazane do wzmocnienia ogniowego Rejonów Umocnionych, gdzie miano je wykorzystać jako nieruchome punkty ogniowe.

Bibliografia

  1. Janusz Magnuski, Andrzej Kiński, Pierwsze czołgi średnie RKKA T-24, Czasopismo Nowa Technika Wojskowa Nr. 11/2006, Magnum-X, Warszawa

  2. Janusz Magnuski, Andrzej Kiński, Pierwsze czołgi średnie RKKA T-12, Czasospimo Nowa Technika Wojskowa Nr. 8/2006

  3. Richard Ogorkiewicz, Czołgi – 100 lat historii (Sekrety Historii), Wydawnictwo RM, Warszawa 2016

  4. Pojazdy Pancerne od „Little Willie” do Leoparda 2A6, Wydawnictwo AKA, Głuchołazy 2012

  5. Ilustrowana Encyklopedia Czołgów Całego Świata, George Forty, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2006

  6. https://tanks-encyclopedia.com/ww2/soviet/soviet_t-12_t-24.php

  7. https://tank-afv.com/ww2/ussr/T-24.php

image_pdfimage_printDrukuj
Udostępnij:
Pin Share
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments