Bojowy wóz piechoty Schützenpanzer Marder 2
Niemcy, Museum Wehrtechnische Studiensammlung Koblenz
Marder 2 to niemiecki prototypowy bojowy wóz piechoty opracowany w latach 80.-tych XX wieku, z myślą o zastąpieniu wozów bojowych Marder 1.
Historia jego początków
Bojowy wóz piechoty Schützenpanzer Marder 2
Autor – zdjęcia: Dawid Kalka
Drezno, Muzeum Wojskowo-Historyczne Bundeswehry
Pierwsze pojazdy, którym można przypisać cechy bojowych wozów piechoty, transportery Schützenpanzer 12-3, znane także jako Schützenpanzer Lang HS.30, weszły do uzbrojenia Sił Zbrojnych Federalnej Republiki Niemiec jeszcze pod koniec lat 50.-tych XX wieku. Następna konstrukcja, Marder 1 (Kuna – więcej informacji tutaj: ), był już pełnoprawnym pojazdem tej klasy. Został on wdrożony do służby w 1971 roku, pięć lat po przyjęciu przez Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich wozu BMP (BMP-1), uważanego powszechnie za pierwszy, klasyczny bojowy wóz piechoty na świecie. Marder 1 nie był kopią BMP, stanowił owoc oryginalnej niemieckiej myśli technicznej. W porównaniu z wozem radzieckim był ponad dwukrotnie cięższy, miał znacznie wyższą sylwetkę, porównywalną z czołgami podstawowymi, przewoził o jednego mniej żołnierza desantu i nie pływał. W praktyce Marder 1 okazał się dość udaną maszyną, z dużym potencjałem modernizacyjnym. Masa bojowa ostatnich wariantów wozu wzrosła z 28 500 kilogramów do ponad 37 000 kilogramów w najnowszych wersjach. Doświadczenia zebrane w trakcie eksploatacji bojowych wozów piechoty Marder 1 utwierdziły niemieckich konstruktorów, że przy opracowaniu następcy należy podążyć sprawdzoną drogą.
Początki bojowego wozu piechoty Puma były wielotorowe i wynikały aż z trzech różnych programów prowadzonych od połowy lat 80.-tych XX wieku. Każdy z nich można dziś rozpatrywać aż w pięciu aspektach:
-
Głównych, prognozowanych zadań dla nowego bojowego wozu piechoty oraz przyjętej ogólnej koncepcji tego typu wozu.
-
Układu konstrukcyjnego oraz liczba żołnierzy przewożonego desantu.
-
Mobilności wozu.
-
Ochrony balistycznej.
-
Siły ognia.
Poligon szkoleniowy pod Munster
Powyższe obszary pokazują, na ile przez te lata zmieniały się wymagania postawione przez Bundeswehrę w ramach przyjętego środowiska walki i eksploatacji nowych bojowych wozów piechoty w niemieckich siłach zbrojnych. Jak zmieniały się ich zadania oraz na ile część wymogów pozostawała ciągle aktualna, pomimo zmieniających się koncepcji i programów.
Puma i Marder 2
Najstarszy z niemieckich programów został zainicjowany w formule przedsięwzięcia przemysłowego firm Krauss-Maffei i Diehl. Oficjalnie Puma miała stanowić niskokosztowne dla budżetu rozwiązanie techniczne, wprost zawarte w swojej nazwie – „Panzer unter minimalem Aufwand”, czyli jak to można było przetłumaczyć: „pojazd pancerny (opracowany) przy minimum wysiłku”. I faktycznie ten projekt opancerzonego pojazdu dla piechoty zmechanizowanej miał wykorzystywać liczne istniejące już rozwiązania techniczne i elementy z użytkowanych czołgów podstawowych Leopard ½ oraz pochodzących z rynku cywilnego. Zdecydowano się o skonstruowaniu całej rodziny pojazdów o masie własnej rzędu 18 000 kilogramów – 21 000 kilogramów i maksymalnej według potrzeb od 25 000 kilogramów – 38 000 kilogramów. Wóz w wersji bojowego wozu piechoty miał zabierać siedmiu żołnierzy desantu i trzech członków załogi. Układ, jaki był przewidywany dla projektowania rodziny był klasyczny: z silnikiem z przodu pojazdu i kierowcą po prawej stronie kadłuba, Za kierowcą znajdowała się przestrzeń dla dowódcy desantu, tył kadłuba zajmowało zaś sześciu żołnierzy siedzących w dwóch rzędach plecami do siebie. Wieża była osadzona asymetrycznie na lewo od korytarzyka ze stanowiskiem dowódcy desantu i mieściła kolejnych dwóch ludzi. Powstać miały trzy wersje podwozia (z 4, 5, i 6 parami kół bieżnych) i dwie wersje silnikowe z silnikami wysokoprężnymi o mocy 440 KM i 750 KM. Zakładano opracowanie przynajmniej 10 różnych wersji pojazdu. Zależnie od wersji podwozia, od 55% do 71% jego podzespołów zostało zaczerpniętych z czołgów podstawowych Leopard ½, zaś zastosowany silnik miał stanowić rozwiniętą wersję cywilnego silnika z MAN, o kosztach różnych zaledwie czwartej części „wojskowych” silników z niemieckiej rodziny MTU. Transmisja bazowała na rozwiązaniu z HSWL-284C, znanych z niemieckich 155 mm Haubic samobieżnych Panzerhaubitze 2000. Współczynnik moc-masa miała oscylować realnie (uwzględniając tutaj wieżowe aplikacje na wozach) wokół 20-23 KM/t. Pierwotnie zakładany poziom osłony balistycznej miała wynosić dookolnie 14,5 mm, po zastosowaniu zaś dodatkowego stalowo-ceramicznego pancerza pancerza, miał on chronić przed wystrzeliwanymi przeciwpancernymi pociskami typu APDS kalibru 30 mm, wystrzeliwanych z popularnych radzieckich armat automatycznych 2A42. Siła ognia miała bazować na zastosowanej wieży z firmy Kuka AG z armatą kalibru 20 mm lub nawet większego kalibru 30/40 mm oraz nowoczesnym systemie kierowania ogniem. W 1986 roku powstały pierwsze prototypy, a finalnie zbudowano ich łącznie pięć. Trzy z nich trafiły do przemysłu niemieckiego, a dwa były testowane przez Bundeswehrę. Finalnie program Puma został na początku lat 90.-tych XX wieku anulowany, nie znaleziono inwestora zagranicznego, a armia niemiecka uznała za zasadne procedowanie zupełnie nowej konstrukcji pancernej, przeznaczonej dla piechoty zmechanizowanej.
Doskonale widoczny tył wozu, gdzie widać dwoje dużych drzwi desantowych i brak rampy desantowej, która jest w bwp Marder I
Drugi z programów mających wpływ na skonstruowanie następcy bojowego wozu piechoty Marder 1 rozpoczął się w 1984 roku. Wstępne wymagania można streścić jako: większy, cięższy, lepiej uzbrojony, szybszy, ale miała być to na wskroś klasyczna konstrukcja bojowego wozu piechoty. Taki miał być właśnie Marder 2, który był planowany do budowie w liczbie przynajmniej 1000 egzemplarzy (bojowe wozy piechoty, wersje specjalistyczne). Szykowano konstrukcję, która miała być typową maszyną przygotowaną na atomowe polo walki okresu Zimnej Wojny, jak i do klasycznego, konwencjonalnego konfliktu, a jednocześnie postanowiono zaprojektować maszyną, które nie była by żadną rewolucją technologiczną, a miał być to pojazd ewolucyjny i zarazem nie obciążony ryzykiem technicznym i finansowym, opartego na sprawdzonych już rozwiązaniach. Miał nawet posiadać pewne wymienne komponenty z starszymi Marderami 1. Pierwotne wymogi dla Mardera 2 zakładały opracowanie i wdrożenie w ciągu maksymalnie jednej dekady pojazdu z trzyosobową załogą oraz przewożącego siedmiu żołnierzy desantu. Uzbrojenie wozu miało być skuteczne na dystansie do 2000 metrów wobec istniejących i prognozowanych radzieckich bojowych wozów piechoty, zaś odporność pancerza wozu miała zabezpieczać przed standardową amunicją przeciwpancerną APDS kalibru 30 mm armat szybkostrzelnych 2A42. W 1988 roku wybrano koncepcję firmy Krauss-Maffei, któremu powierzono stworzenie pojazdu, z kolei zakładom Rheinmetall miał wyprodukować wieżę oraz system kierowania ogniem nowego pojazdu. Nowe uzbrojenie, jak i amunicję do niego miał opracować Oerlikon Contraves wraz z zakładami Heckler & Koch. Prototyp, a dokładniej demonstrator oznaczony jako VT001, gotowy był 17 września 1991 roku.
Wieża oraz strop przedziału desantowego
Niemcy, Museum Wehrtechnische Studiensammlung Koblenz
Układ klasyczny wozu Marder 2 był klasyczny. Kierowca wozu zajmował miejsce z przodu kadłuba, po jego prawej stronie. Za nim znajdował się korytarzyk łączący ze sobą przedział kierowania z przedziałem desantu. Mieściło się w niej składane siedzisko dla dowódcy desantu. Na lewo od korytarzyka znajdowała się przesunięta w bok od osi symetrii pojazdu wieża Rheinmetall TS503, a dokładnie jej pokaźny i dość rozbudowany kosz. W wieży znajdowały się dwa stanowiska. Pierwsze zajmował dowódca, a drugie działonowy. Przedział desantowy mieścił miejsca dla sześciu żołnierzy siedzących w dwóch rzędach i umieszczonych plecami do siebie żołnierzy. Mimo, jak by się to miała wydawać był bardzo klasyczną konstrukcją, to Marder 2 posiadał kilka bardzo ciekawych rozwiązań konstrukcyjnych. Sprawą pierwszą była ergonomia oraz większa podatność eksploatacyjna wozu od swojego przeciwnika. Marder 2 posiadał większy i obszerniejszy przedział desantowy dla żołnierzy, ich plecaków i wyposażenia dodatkowego. Desant wykorzystywał dwoje drzwi i oraz cztery włazy ulokowane na stropie kadłuba. Sześciu żołnierzy dysponowało własnymi wizjerami i mogło obserwować teren z tyłu i boku pojazdu. Bardzo dobra mobilność tego pojazdu była zapewniona przez mocną jednostkę napędową, czyli 8-cylindrowy, wysokoprężny silnik MTU MB 881 Ka-500 o mocy 1000 KM, sprzęgnięty z transmisją Renk HSWL-284C. W efekcie pojazd dysponował współczynnikiem mocy do masy wynoszącym 16,6 kW/t, co chociażby w porównaniu z niemieckim Leopardem 2A4. Zapewniało to wystarczającą mobilność nawet w trudnym terenie, by pozwolić maszynom na towarzyszenie bezpośrednio czołgom Leopard 1 czy Leopard 2. Całkiem efektywna była odporność balistyczna pojazdu – pierwsza warstwa stalowa zapewniała osłonę balistyczna przeciwko pociskom przeciwpancernym o pełnej mocy kalibru 7,62 mm oraz odłamkami artyleryjskimi. Po zamontowaniu dodatkowej, relatywnie o małej grubości , modułów ceramiczno-stalowych, odporność boczna i tylna kadłuba wzrastała do dodatkowo do 14,5 mm amunicji przeciwpancernej, zaś od frontu wozu (w zakresie +/- 30 stopni od osi podłużnej pojazdu) przeciwko radzieckiej amunicji przeciwpancernej APDS kalibru 30 mm z armat szybkostrzelnych typu 2A42 i jej pochodnych. Pojazd posiadał także wewnętrzną wykładzinę przeciwodłamkową oraz bardzo wydajny system przeciwdziałania przed bronią masowego rażenia typu ABC. Zapewne najmocniejsza stroną wozu była jego siła ognia, w postaci mocno nowatorskiej, stabilizowanej w obu płaszczyznach (uzbrojenie bojowego wozu piechoty Marder 1 nie było stabilizowane) i dwukalibrowej armaty szybkostrzelnej kalibru 35 mm/50 mm typu Rh503 o napędzie elektrycznym. Sama armata posiadała masę zaledwie 522 kg, a jej szybkostrzelność praktyczna wynosiła w zależności od amunicji i kalibru od 150 strz./min. Do 400 strz./min. Amunicja kalibru 50 mm posiadała teleskopową budowę i energię sięgającą aż 1000 KJ, co przekładało się na wyjątkowo dobrą przebijalność pancerza nieszamocącego w zależności od jego kąta ustawienia od 180 mm RHA do 220 mm RHA na dystansie 1000 metrów. Zamiana kalibru armaty dobrze przeszkolonej załodze wozu miała wynosić 5 minut. Całkowity zapas przewożonej amunicji działowej kalibru 35 mm wynosił 287 naboi, z czego w gotowości bojowej było 177 sztuk dwóch typów nabojów. Opracowano również amunicję programowalną kalibru 35 mm typu HE-ETF-Geschoss. Pomocniczą role pełnił tutaj uniwersalny karabin maszynowy Maschinengewehr 3 w czołgowej wersji kalibru 7,62 mm, który został zamontowany w sprzężony z działem jarzmie po jego prawej stronie. Pojazd posiadał rozwinięty system kontroli ognia, umożliwiający pracę w trybie hunter-killer. Dowódca wozu dysponował swoim peryskopem, w pełni stabilizowanym i wyposażonym w kamerę termowizyjną z przyrządem PERI-RT 60, działonowy (celowniczy) dysponował natomiast celownikiem typu PERI-ZTWL 128/45. Masa całkowita bojowego wozu piechoty Marder 2 w konfiguracji bojowej sięgała 44 300 kg.
Wnętrze przedziału bojowego i desantowego
W kontekście powyższego, można jeszcze dodatkowo wyróżnić najważniejsze dla niemieckiej Bundeswehry kwestie: wysoką mobilność taktyczną wozu, pozwalającą im na towarzyszenie czołgom podstawowym Leopard 2, wysoką ergonomię dla żołnierzy desantu, w pełni stabilizowane uzbrojenie wozu oraz system kierowania ogniem z kanałami termowizyjnymi, pozwalające dowódcy wozu i działonowemu na działanie w trybie hunter-killer w każdej porze doby i w trudnych warunkach atmosferycznych. Nowa, napędzana elektrycznie armata była bardzo skuteczną bronią – działko szybkostrzelne kalibru 35 mm z nawiązką wystarczało do eliminowania bojowych wozów piechoty BMP-1/BMP-2, także ich nieco lepiej opancerzonych wersji, a armata kalibru 50 mm miała był w pełni wystarczająca na prognozowane w Niemczech przyszłe bojowe wozy piechoty produkcji radzieckiej, ale także posiadała wystarczającą moc, aby przebijać boczne pancerze czołgów radzieckich. Jednak z drugiej strony nowy pojazd nie był od początku projektowany pod kątem użycia przeciwpancernych pocisków kierowanych zintegrowanych z wieża pojazdu, zaś jego pancerz był z przodu pojazdu był odporny przeciwko przeciwpancernym pociskom APDS kalibru 30 mm z wystrzeliwanych z armat szybkostrzelnych 2A42, ale nie przeciwko większym kalibrom. Zupełnie pominięto kwestię użycia przeciwko Marderom 2 ręcznej broni przeciwpancerne oraz użycia artyleryjskiej i lotniczej subamunicji kasetowej.
Program nowego bojowego wozu piechoty dla Bundeswehry został ostatecznie anulowany w 1992 roku. Pojazd został uznany za spełniające bazowe wymagania z 1984 roku, ale zbyt ciężki, klasyczny i w praktyce mało potrzebny jak się wydawało w nowej sytuacji geopolitycznej po rozpadzie Związku Radzieckiego niezbyt potrzebny, a zjednoczenie Niemiec spowodowało także coraz to większe cięcia budżetowe Bundeswehry, która zaczęła powoli i systematycznie „maleć” liczbowo. Pojazdy Marder 1 pozostały w służbie przez następne kilkanaście lat.
Podstawowe dane taktyczno-techniczne
-
Państwo – Republika Federalna Niemiec
-
Typ pojazdu – bojowy wóz piechoty
-
Trakcja wozu – gąsienicowa
-
Załoga wozu – trzech żołnierzy (dowódca, działonowy, kierowca) + ośmiu żołnierzy desantu
-
Prototypy – lata 1988-1991
-
Zastosowany napęd – silnik wysokoprężny typu MTU MT 881 o mocy 735 kW (1000 KM)
-
Masa bojowa prototypu – 40 600 kg
-
Moc jednostkowa wozu – 24,6 KM/t
-
Prędkość maksymalna – do 75 km/h
-
Zasięg pojazdu – na utwardzonej drodze do 600 km
-
Uzbrojenie wozu – 1 x armata automatyczna kalibru 35 mm, 2 x karabinu maszynowe MG3 kalibru 7,62 mm
-
Dodatkowe wyposażenie – wyrzutnie granatów dymnych
Bibliografia
-
Jarosław Wolski, Puma – niemiecka droga do doskonałego wozu bojowego piechoty?, Nowa Technika Wojskowa Nr. 11/2019, Magnum-X, Warszawa
-
Piotr Zbies, Dążąc do ideału – o układzie pancerza bocznego SPZ Puma, Nowa Technika Wojskowa Nr. 11/2019, Magnum-X, Warszawa
-
Paweł Przeździecki, Schützenpanzer Puma, Nowa Technika Wojskowa Nr. 7/2016, Magnum-X, Warszawa
-
Jarosław Wolski, Kierunki rozwoju siły ognia BWP Część II: Systemy kierowania ogniem i uzbrojenie przeciwpancerne, Nowa Technika Wojskowa Nr. 1/2018, Magnum-X, Warszawa
-
Andrzej Kiński, Premiera Pumy, Nowa Technika Wojskowa Nr. 1/2006, Magmnum-X, Warszawa
-
Czołgi 100 lat Historii – Sekrety Historii, Richard Ogorkiewicz, Wydawnictwo RM, Warszawa 2016
-
Pojazdy Pancerne od “Little Willie” do Leoparda 2A6, Wydawnictwo AKA, Głuchołazy 2012
-
Ilustrowana Encyklopedia Czołgów Całego Świata, George Forty, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2006
-
https://www.army-guide.com/eng/product3557.html
-
https://www.panzerbaer.de/types/bw_spz_marder_2-a.htm























