11,43 mm Pistolet maszynowy Thompson M1A1

Kalibru 0.45 cala (11,43 mm)
Historia konstrukcji
Został opracowany w amerykańskich zakładach Auto-Ordnance Corp. (firma powołana w 1916 roku). Założycielem firmy i osobą odpowiedzialną za nadzór konstruktorski nad opracowaniem broni był John Taliaferro Thompson. W konstrukcji broni wykorzystano patent Johna Blisha na zamek półswobodny. Prace projektowe ukończono dopiero w 1919 roku, zbyt późno aby nowa broń wzięła udział w działaniach podczas Pierwszej Wojny Światowej.
Broń była skomplikowana w produkcji ponieważ wykorzystywała wiele elementów wymagających precyzyjnej obróbki skrawaniem. W konsekwencji pierwsze egzemplarze kosztowały 209 USD (dla porównania samochód osobowy Ford T kosztował 400 USD). Produkcję seryjną podjęły początkowo zakłady Colt’s Patent Fire Arms Manufacturing Co. w Hartford, stan Connecticut. Nowa broń trafiła najpierw w niewielkich ilościach na uzbrojenie piechoty morskiej US Marine Corps pod oznaczeniem M1921, a w 1938 roku pod oznaczeniem M1928A1 weszła na wyposażenie wojsk lądowych US Army (indeks SNL A-32). W 1939 roku Francja zakupiła 3.750 egzemplarzy (plus 30 milionów naboi) na potrzeby rozbudowywanej armii, a potem także brytyjska misja zakupowa.
Pierwsza wersja M1928 była produkowana w zakładach Colt, natomiast wersję M1928A1 produkowano w nowo wybudowanych zakładach Auto-Ordnance Corp. w Bridgeport, stan Connecticut oraz Savage Arms w Utica, stan New York. Łącznie wyprodukowano 562.511 egzemplarzy. Cena jednostkowa wynosiła 220 USD.

Amerykańscy żołnierze US Marine Corps podczas walk na Pacyfiku (II Wojna Światowa)
Pistolet maszynowy M1 był używany przez siły zbrojne USA. Został opracowany w amerykańskich zakładach Auto-Ordnance Corp. w Bridgeport, stan Connecticut. Jest to uproszczona wersja wcześniejszego modelu pistoletu maszynowego M1928A1. Został przyjęty na uzbrojenie w kwietniu 1942 roku (indeks SNL A-32). Zmiana sposobu działania zamka oraz liczne uproszczenia technologiczne (w wersji M1A1 jeszcze bardziej uproszczono kształt zamka i wprowadzono stałą iglicę) pozwoliły w lutym 1944 roku obniżyć cenę jednostkową nowego modelu do 44 USD. Produkcję pistoletów maszynowych tego typu zakończono w 1944 roku, po wyprodukowaniu 1.387.134 egzemplarzy. Głównymi producentami były firmy Auto Ordnance Corp. w Bridgeport, stan Connecticut, gdzie wyprodukowano 847.991 egzemplarzy, oraz Savage Arms w Utica, stan New York, gdzie powstało 539.143 egzemplarzy.
Opis konstrukcji
Automatyka broni wykorzystuje energię zamka swobodnego, strzela z zamka otwartego. Lufa gwintowana, zaopatrzona w 6 prawoskrętnych bruzd o skoku 406 mm, wkręcana w komorę zamkową. Zamek wykonanego w postaci jednolitego bloku ze stałą iglicą (w modelu M1A1). Rączka zamkowa umieszczona z boku komory zamkowej, po prawej stronie. Przełącznik rodzaju ognia (ogień pojedynczy lub ciągły) zintegrowany z bezpiecznikiem, sterowany skrzydełkowym przełącznikiem umieszczonym nad urządzeniem spustowym.
Zasilanie broni w amunicję za pomocą dwurzędowego magazynka pudełkowego wkładanego do gniazda od dołu. Zastosowano celownik przeziernikowy ze stałą nastawą , współpracujący z muszką umieszczoną nad wylotem lufy. Przed umieszczonym od spodu gnieździe magazynka znajdowała się prostopadłościenna drewniana nakładka. Także kolba i chwyt pistoletowy były wykonane z drewna.

Niemieccy spadochroniarze oglądają zdobycznego M1A1
Zastosowana amunicja
Początkowo stosowano łuski mosiężne o masie 5,64 g, a następnie stalowe o masie 5,05 g, długości 22,81 mm i średnicy kryzy 12,02 mm. Naboje pakowano po 20 sztuk w kartonowe opakowania, 5 opakowań w pudełka mieszczące 100 naboi, a 20 pudełek w zbiorcze drewniane skrzynki mieszczące 2.000 naboi (wymiary 418 x 322 x 190 mm).
Pusty magazynek na 20 naboi ma masę 181 g, a na 30 naboi 227 g.
1. Zwykła Cartridge, Ball, Caliber .45, M1911;
Długość naboju: 32,38 mm
Długość pocisku: 17,27 mm
Masa naboju: 20,08 g
Masa pocisku: 15,16 g
Masa ładunku miotającego: 0,32 g
Prędkość wylotowa: 280 m/s
Donośność: praktyczna 100 jardów = 91,44 metrów
Pocisk pełnopłaszczowy z ołowianym rdzeniem.
2. Zwykła ze smugaczem Cartridge, Tracer, caliber .45, M26;
Długość naboju: 32,38 mm
Długość pocisku: 17,27 mm
Masa naboju: 18,85 g
Masa pocisku: 13,48 g
Masa ładunku miotającego: 0,39 g
Prędkość wylotowa: 280 m/s
Donośność: praktyczna 100 jardów = 91,4 m
Pocisk pełnopłaszczowy z ołowianym rdzeniem i smugaczem w części dennej. Dla łatwej identyfikacji pocisk z czubkiem w kolorze czerwonym.

Zdjęcia z magazynu Life, przedstawiającego Wietnamskiego żołnierza uzbrojonego w pistolet maszynowy M1A1, lata 60.-te XX wieku, Wietnam Południowy
3. Ślepa Cartridge, Blank, Caliber .45, M1;
Długość naboju: 28,2 mm
Masa naboju: 7,97 g
Masa ładunku miotającego: 0,39 g
Używane do celów szkoleniowych naboje pozbawione pocisku.
4. Atrapa Cartridge, Dummy, Caliber .45, M1921;
Długość naboju: 32,38 mm
Masa naboju: 20,28 g
Amunicja używana do celów szkoleniowych. Dla łatwej identyfikacji na obwodzie łuski znajdowały się otwory, brak spłonki w części dennej.
5. Testowa Cartridge, High Pressure Test, Caliber .45, M1;
Długość naboju: 32,38 mm
Masa naboju: 21,18 g
Masa ładunku miotającego: 0,45 g
Amunicja używana dla testowania wytrzymałości lufy badanej broni, o zwiększonym ładunku miotającym.
W niemieckim katalogu zagranicznego uzbrojenia otrzymał oznaczenie Maschinenpistole 761 (a).
Autor – zdjęcia: Dawid Kalka
Eksponat ze zbiorów: Fort Gerharda – Muzeum Obrony Wybrzeża, Świnoujście, Polska
Podstawowe dane taktyczno-techniczne
Kaliber: 11,25 mm
Amunicja: 11,25 × 23 (.45 ACP)
Masa własna: bez magazynka 4,74 kg
Długość całkowita: 811 mm
Długość lufy: 267 mm
Długość linii celowniczej: 536 mm
Zasilanie: magazynek na 20 lub 30 naboi
Szybkostrzelność: teoretyczna 700-800 strz./min.
Autor – zdjęcia: Dawid Kalka
Bibliografia
- http://www.dws-xip.pl/encyklopedia/category/kraje/us/inf-us/infs-us/
- https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:M1A1_Grease_gun
- Karabiny karabinki i pistolety maszynowe Encyklopedia długiej broni wojskowej XX wieku – Żuk Aleksandr B.
- Witold Głębowicz, Roman Matuszewski, Tomasz Nowakowski: Indywidualna broń strzelecka II wojny światowej, Warszawa 2010














cytat z artykułu powyżej „W 1939 roku Francja zakupiła 3.750 egzemplarzy (plus 30 milionów naboi) na potrzeby rozbudowywanej armii”
W listopadzie 1939 r., w obliczu zbliżającego się francuskiego stanu wyjątkowego, broń była potrzebna szybko. Francuski rząd odłożył preferencje na bok i zamówił 6000 Thompsonów, z których 3000 zostały dostarczone na początku lutego 1940 roku. Większość z nich to modele 1921 A (bez kompensatora Cutts) wraz z kilkoma (49 szt.) modelami 1928. To była dobra wiadomość dla Russella Maguire’a, który właśnie nabył Auto-Ordnance i który prowadził firmę przez lata II wojny światowej. CEV pobrał 2 Thompsony z zamówionych, aby przeprowadzić dodatkową ocenę celności. Wybrano model Thompsona z 1921 r. (SN 10384), a także przekonwertowany na konfigurację 1928 z kompensatorem Cutts (SN 10171). ETVS stwierdził w raporcie wydanym 1 lutego 1940 r., że celność była „średnia” i że broń sprawiała pewne trudności dla strzelców niskiego wzrostu podczas strzelania automatycznego, ale ogólne wyniki były zadowalające. Byli świadkami lepszej celności i poręczności modelu 1928 i zasugerowali, że w przyszłości zostaną złożone zamówienia na tę broń. Wkrótce pojawiło się kolejne zamówienie na 3000, ale nie zostało zrealizowane przed kapitulacją Francji po inwazji Niemiec w maju 1940 roku, a zostało przejęte przez Brytyjczyków. Przy czym kontrakt i tak anulowano bowiem pozostałe 189 Thompsonów z produkcji Colta Brytyjczycy otrzymali bezpłatnie jako karę za niemożność dotrzymania dostawy, a pierwsze 201 seryjnych M1928 wyprodukowanych przez Savage Thompsonów zjechało z linii montażowej między 15 a 30 kwietnia 1940 roku. Większość z 3000 Thompsonów znalazła się w rękach francuskich sił zbrojnych i jednostek policji z Vichy. Niektóre z pm dotarły do kraju z francuskimi siłami emigrantów, które szkoliły się w Algierii, czekając na wyzwolenie Francji, a niektóre wylądowały w Anglii po Dunkierce.Wczesne francuskie próby marketingowe Auto-Ordnance mogły okazać się przydatne w osiągnięciu największej sprzedaży Colta Thompsona w historii. Większość z 3000 dostarczonych pistoletów maszynowych Thompson Mle1921 pozostawała, co zaskakujące, w zbrojowniach lub była testowana tylko w Maroku w 1940 roku. Zostały wydane tylko sporadycznie w maju/czerwcu 1940 roku lub dostarczone jednostkom żandarmerii wojskowej (na przykład żandarmom, którzy walczyli nad Loarą). Thompsony były na przykład używane również przez załogi niszczycieli czołgów Laffly W15T CC (126 pistoletów maszynowych wydanych dla 14 samobieżnych baterii przeciwpancernych) i najwyraźniej przez kilka jednostek przeciwlotniczych. Były one w większym stopniu rozdzielone przez wojska francuskie Vichy w 1941 roku.
Istnieje wiele błędnych informacji na temat francuskiego zamówienia na broń Thompson z listopada 1939 r. Kilka różnych źródeł podało liczbę sprzedanych egzemplarzy jako 1500, 3000 i 3750. List Russella Maguire’a z 8 kwietnia 1940 r. do brytyjskiego ministra zaopatrzenia rozwiązał tę zagadkę raz na zawsze. Pan Maguire oświadczył, że francuski rząd zamówił 6000 sztuk broni Thompson, „…z czego 3000 zostało już dostarczonych”. Ponieważ pierwsza dostawa 201 sztuk broni Thompson 1928 wyprodukowanych przez Savage Arms nie opuściła fabryki aż do kwietnia 1940 r., nie ma wątpliwości, że 3000 dostarczonych sztuk broni, o których mowa w liście Maguire’a, było przedwojennej produkcji Colta. Warto zauważyć, że 180 z tych ostatnich wyprodukowanych przez Colta i 201 sztuk broni Thompson 1928, pierwszych wyprodukowanych przez Savage zostało wysłanych do Brytyjczyków jako kara umowna za niedotrzymanie terminów dostawy w kwietniu 1940 roku. Nie ulega wątpliwości, że zakup 3000 sztuk broni Thompson przez rząd francuski stanowił największą sprzedaż w historii Auto-Ordnance.
Liczba zachowanych egzemplarzy Thompson z tego bardzo dużego zamówienia na broń Colt jest niezwykle mała. Zgodnie ze zwyczajową praktyką biznesową podczas II wojny światowej nie było żadnych list z numerami seryjnymi sprzedanych broni. Podobnie jak w przypadku broni Thompson zakupionej przez brytyjskie Ministerstwo Zaopatrzenia (MoS) w ramach programu gotówkowego,10 sztuk broni w skrzyni było najprawdopodobniej metodą wysyłki; 10 skrzyń,100 sztuk broni; 300 skrzyń, 3000 sztuk broni. Znane numery seryjne większości udokumentowanych francuskich Thompsonów Colta wydają się mieścić w wyższych zakresach numerów seryjnych – 9000 i więcej.
Oczywiście, w przypadku wszystkiego, co ma Thompson, istnieją wyjątki. Uważa się również, że zdecydowana większość z 3000 sprzedanych pistoletów była w oryginalnym modelu z 1921 r. bez konfiguracji z kompensatorem. Model pistoletu Thompson Colt z 1921 r. nie był wyposażony w mocowania pasa nośnego, gdy zostały dostarczone do Auto-Ordnance Corporation przez Colta, ani gdy zostały sprzedane Francuzom. Francuskie wojsko rozwiązało ten problem, modyfikując pistolety Thompson w sposób, który znacznie ułatwił identyfikację francuskich Thompsonów Colta w nadchodzących latach. Przez lata wielokrotnie zgłaszano, że obrotowe krętliki mocowania pasa nośnego Berthier były montowane do pionowych chwytów przednich i kolb. Dokładne zbadanie jedenastu znanych francuskich Thompsonów Colta wykazało, że jest to tylko w połowie prawdą. Nieobrotowe uchwyty pasa nośnego, które wydają się pochodzić z francuskich karabinów Lebel, zostały zamontowane na kolbach 10 z 11 zbadanych francuskich Thompsonów. Do tej pory znaleziono tylko jeden wyjątek który ma dwa obrotowe krętliki Berhier (nr.12551). Spośród 3000 Thompsonów zakupionych przez rząd francuski, tylko 23 zostały zidentyfikowane do tej pory. Znane numery seryjne obejmują: 5771, 8207, 8540, 9259, 9283, 9639, 9873, 10171, 10374, 10384, 10592, 10623, 10697, 10709, 11659, 11733, 11848, 11944, 12290, 12551, 12592, 12784, 12799.
Początki Thompsona w Polsce
Wbrew powszechnemu mitowi „Thompson-Annihilator” nigdy nie miały być wysyłane do Europy w czasie I wojny światowej, ponieważ w 1918 roku istniał tylko jeden egzemplarz Annihilatora, który w tamtym czasie wciąż testował systemy podawania naboi z magazynków. Z kilkoma wyjątkami, Auto-Ordnance rozpoczęło próby sprzedawania swojej broni dopiero w 1920 roku, polskim i antybolszewickim siłom toczącym wówczas wojnę, ale intensywne działania wojenne pokrzyżują te plany. Kilka kolejnych egzemplarzy Modelu E 1919 powstało na potrzeby reklamy i pokazów, a seryjny nr 17, pod-model E, został pierwotnie stworzony jako model w pełni automatyczny. Pistolet ten był używany do różnych zdjęć reklamowych i artykułów. Później został zmodyfikowany dodano tryb ognia samopowtarzalnego, mocowanie kolby oraz przednie i tylne przyrządy celownicze. Po modyfikacjach model został wykorzystany do celów pokazowych i reklamowych. Zestaw pokazowy zawierał: prototypowe magazynki bębnowe typu C i L; prototypowe 20-nabojowe magazynki pudełkowe typu “XX”; oraz całe dostępne wyposażenie płócienne (pięciokomorowy, jedno klapowy pokrowiec, futerał na broń Model 1919, pokrowce na magazynki typu L i C – wszystkie produkcji Mills Co.). Wszystkie magazynki zostały wyprodukowane przez John’s Machine and Tool Co. w Cleveland na początku 1920 roku. Pod koniec drugiej dekady XX w. zestaw ten został wysłany wraz z handlowcem Auto-Ordnance do Warszawy w Polsce. Polska była wtedy w środku wojny, w której zarówno Polacy jak i Ukraińcy walczyli z armią bolszewicką. Sprzedawca miał nadzieję sprzedać broń zarówno Polakom, jak i Ukraińcom. W sierpniu 1920 roku, gdy siły bolszewickie zagroziły zajęciem Warszawy, wpadł w panikę i postanowił wrócić do Stanów Zjednoczonych. Swój zestaw sprzedażowy przekazał płk. Elbertowi E. Farmanowi, Jr, ówczesnemu attaché wojskowemu USA w Polsce. Ten zestaw sprzedażowy został przekazany rodzinie płk. Farmana i wystawiony publicznie w Stanach Zjednoczonych po raz pierwszy w 2003 r. Sama broń jest w niezwykłym stanie, biorąc pod uwagę wiek i podróże.Thompson zachowuje około 80 % oryginalnej niebieskiej oksydy. To oksydowanie nie było twardym niebieskawym wykończeniem jak to na pistoletach Colta z tej epoki, więc jest to niezwykłe istotna pozostałość. Jest jedynym znanym modelem 1919 z kolbą. Profil kolby jest elegancki i bardzo kruchy, zauważyć można naprawione pęknięcie w okolicy przycisku zwalniającego kolbę. Badanie obudowy spustu wskazuje, że mocowanie kolby było konwersją późniejszą, ponieważ „No. 17” jest widoczny na ramie przez osprzęt mocujący. Konstrukcja obudowy spustu wskazuje na to, że mocowanie kolby w “No. 17” zostało dołożone później i jest widoczne na szkielecie w formie okucia mocującego.