M551 Sheridan

Czołg lekki M551 Sheridan

Czołg lekki M551 Sheridan z późniejszymi modyfikacjami i osłonami typu ACAV

Opracowany i produkowany w Stanach Zjednoczonych M551 Sheridan był niewątpliwie najsilniej uzbrojonym czołgiem lekkim w historii broni pancernej. Jednak jego przygotowywanie, a później eksploatacja, nie przebiegały bez problemów. Mimo że przez kilka dekad był on na stanie jednostek US Army to wśród specjalistów z różnych państw, a nawet załóg, nie był jednak uznawany za udaną konstrukcję. W przeszłości M551 brał udział m.in. w wojnie w Wietnamie, czy przeprowadzanych w regionie Zatoki Perskiej operacjach: obronnej „Pustynna Tarcza” i ofensywnej „Pustynna Burza”, mających na celu powstrzymanie sił irackich, a następnie wyzwolenie Kuwejtu. Przez cały okres eksploatowania siły zbrojne Stanów Zjednoczonych pozostawały jedynym użytkownikiem czołg lekkiego M551 Sheridan.

Historia konstrukcji

Wariant prototypowy XM551 PN 1 (Pilot umber 1), zaprezentowany w czerwcu 1962 roku

Od 1957 roku w amerykańskich kręgach wojskowych analizowano możliwość opracowania nowego czołgu lekkiego, który miałby zostać następcą użytkowanego wozu M41 Walker Bulldog. W następnym roku poinformowano, że ostateczna decyzja o rozpoczęciu jego opracowywania ma być podjęta w 1959 roku. Przed przystąpieniem do prac określono m.in. następujące wymagania taktyczno-techniczne:

  • miał się charakteryzować masą nie większą niż 16 000 kilogramów

  • według początkowych rozważań w jego załodze miało być trzech lub czterech żołnierzy

  • uzbrojeniem głównym miała być tzw. armato-wyrzutnia kalibru 152 mm, wystrzeliwująca zarówno pociski artyleryjskie, w tym przebijające opancerzenie o grubości 355 mm walcowanej stali pancernej (RHA), jak i przeciwpancerne kierowane, przy czym ładunki do pocisków artyleryjskich miały być w spalających się łuskach, a amunicja scalona

  • załoganci mieli mieć możliwość wycelowania i użycia uzbrojenia o każdej porze doby

  • nacisk jednostkowy na grunt miał być nie większy niż 0,050 MPa

  • zasięg wozu miał wynosić minimum 550 kilometrów

  • zakładano możliwość transportowania czołgu samolotami oraz zrzucania go ze spadochronami, a także przenoszenia na tzw. zawiesiu pod śmigłowcami

  • nowy czołg miał przekraczać przeszkody wodne pływając

  • czołg miał mieć możliwość uczestniczenia w działaniach w warunkach użycia broni ABC

Ostatni egzemplarz prototypowy XM551, PN 12 (Pilot Number 12)

W styczniu 1959 roku zgłoszono zapotrzebowanie na nowy czołg, a do jesieni propozycje przygotowania konstrukcji przedstawiło 12 firm. Po przeanalizowaniu ofert w grudniu wspomnianego roku Ordnance Tank Automotive Command ogłosiło, że do ostatecznej rywalizacji przystąpią Allis Chalmers i Cadillac Motor Car (General Motors). Obie firmy przedstawiły swoje projekty w maju 1960 roku. Czołg proponowany przez Allis Chalmers miał być uzbrojony w działo kalibru 152 mm i mieć trzyosobową załogę (kierowca, ładowniczy i dowódca – ostatni z nich miał wypełniać także zadania działonowego). Czołg proponowany przez drugą z firm również miał dysponować uzbrojeniem o tym samym kalibrze, ale w odróżnieniu od poprzedniej oferowanej konstrukcji jego załoga miała się składać z czterech żołnierzy. Już w czerwcu 1960 roku, po przeanalizowaniu obu propozycji, zdecydowano, że z rywalizacji zwycięsko wyszedł Cadillac Motor Car. Ponad rok później poinformowano o nadaniu nowemu czołgowi nazwy Sheridan, od nazwiska generała kawalerii Philipa Sheridana. Oprócz czołgu lekkiego M41 Walker Bulldog, część wojskowych w nowym pojeździe widziało także następcę dla amerykańskiego działa samobieżnego M56, uzbrojonego w działo kalibru 90 mm.

Przewidywane dla czołgu uzbrojenie główne zaczęto opracowywać w ramach programu CVWS (Combat Vehicle Weapon System), rozpoczętego w 1958 roku, czyli jeszcze przed oficjalną decyzją o skonstruowaniu wozu bojowego, a pierwsze strzelania z działa miały być przeprowadzone najpóźniej do grudnia 1961 roku. W jego opracowywaniu mieli wziąć udział m.in. specjaliści z firmy Watervliet. Jak na tamte lata pomysł zastosowania jako uzbrojenia głównego tzw. armaty/wyrzutni był dużą nowością, a jego zwolennicy liczyli, że broń tego rodzaju poważnie przyczyni się do zwiększenia siły ognia nowego czołgu. Oczekiwano, że armata/wyrzutnia będzie celna i skuteczna w zwalczaniu czołgów podstawowych. Liczono zatem na powstanie wozu łączącego stosunkowo małą masę i dużą siłę ognia.

Prototypowy XM551 Sheridan PN 12 w 1964 roku

Początkowe prace nad uzbrojeniem głównym przebiegały z trudnościami. Żywotność lufy oceniano wówczas na oddanie do 200 strzałów, choć pierwotnie było to nawet jedynie oddanie tylko 100 strzałów. We wrześniu 1961 roku poinformowano, że udało się zażegnać trudności i dalsze prace powinny przebiegać już efektywniej. Jednak wśród wojskowych i cywilnych specjalistów nietrudno było znaleźć oponentów dla takiego uzbrojenia, uważających, że nie spełni ono pokładanych oczekiwań. Sugerowali zatem, że należy jednak uzbroić nowy czołg w „typową” armatę, nawet kalibru mniejszego niż kalibru 152 mm. Ich zdaniem, takie działo byłoby bardziej niezawodne w eksploatacji, a do walki z czołgami podstawowymi nowy wóz lekki mógłby wykorzystywać zestaw przeciwpancernego pocisku kierowanego (sugerowano wybór ENTAC lub POLCAT). Wraz z rozpoczęciem programu armato-wyrzutni typu XM81, oczywiście także w latach 50.-tych XX wieku w US Army Missiles Command oraz Philco Ford Corporation rozpoczęto prace nad przewidywanymi do wykorzystania pociskami kierowanymi, przyszłym MGM-51 Shillelagh. Mimo że armato-wyrzutnia wyszła zwycięsko spod ognia krytyki, to jak się potem okazało, jej oponenci mieli sporo racji.

Już na początku lat 60.-tych XX wieku zawarto porozumienie na opracowanie sześciu egzemplarzy prototypowych o wspólnej nazwie AR/AAV. Oznaczano je również jako „PN” (Pilot Number) i danym numerem. Ich budowę miało poprzedzić przygotowanie specjalnego pojazdu doświadczalnego, który miał powstać w Cleveland Tanks Plants do 1961 roku. Ponadto rozpoczęto prace badawczo-rozwojowe, a następnie testowanie planowanego do zastosowania w czołgu opancerzenia. Także na początku lat 60.-tych XX wieku odbyło się spotkanie specjalistów, na którym omawiano plany przygotowania czołgu przewidziane na najbliższe lata. Po jego zakończeniu przedstawiciele amerykańskiego Departamentu Obrony nakazali przyspieszenie prac, oczekując, że nowy czołg powinien być w pełni gotowy do służby najpóźniej do grudnia 1965 roku. Stało się również jasne, że konieczne będzie przygotowanie większej niż planowano liczby prototypów. Podano informacje, że do grudnia 1963 roku powinno być gotowych osiem egzemplarzy prototypowych.

Prototypowy XM551 PN 12 w Fort Knox, Kentucky, połowa lat 60.-tych XX wieku – pokonywanie przeszkody wodnej metodą pływania

Pierwszy prototyp Sheridana pojawił się w czerwcu 1962 roku, a na lato zaplanowano przeprowadzenie jego testów. Charakteryzował się on innym typu jarzma dla armato-wyrzutni. Wóz ten napędzał silnik wysokoprężny o mocy 210 kW (285 KM). Podczas pokonywania przez ten prototyp przeszkody wodnej używano dwóch tzw. pływaków, a ponadto posiadał on specjalny, przeznaczony do pływania napęd. Także latem 1962 roku przystąpiono do testów proponowanej wieży dla Sheridana zamontowanej na przygotowanym w tym celu kadłubie czołgu lekkiego M41 Walker Bulldog. Od sierpnia prowadzano je w Aberdeen Proving Ground. Później wykonano strzelania z armato-wyrzutni. Ich intensywny czas przypadał na 1963 rok i 1964 rok. Wystrzelono z niej ponad 600 pocisków, ale celność nie zawsze była dobrze oceniana przez specjalistów. Później miała być ona coraz lepsza i po strzelaniu weryfikacyjnym uzbrojenia głównego poinformowano, że ocena jest pozytywna, a na 65 wystrzelonych pocisków 58 trafiło w zakładane cele. Testowano także celność strzelań nocnych, choć w tym przypadku specjaliści zwracali uwagę, że już wkrótce planowane do zastosowania w celowniki z noktowizją aktywną będzie bardzo wskazane zamienić na bazujące na noktowizji pasywnej, której zastosowanie nie wymaga ciągłego oświetlania. Oczywiście w ramach testów wystrzeliwano także przeciwpancerne pociski kierowane. Jednak w tym przypadku nie było tak dobrze, a podczas jednego z pierwszych takich strzelań na 11 wystrzelonych pocisków jedynie jeden z nich trafił w wyznaczony cel, co było swoistą tragedią. Problemy z prawidłowym funkcjonowaniem występowały m.in. w układach sterowania pociskami i ich zapalnikach. Specjaliści mieli również zastrzeżenia do napędu pocisku i twierdzili, że podczas lotu emituje on za dużo dymu. Krytyce poddawano także łącze z promieniami podczerwieni, przeznaczone do naprowadzania pocisku, uznając, że lepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie łącza radiowego. Zaplanowane na wiosnę 1964 roku testy pocisków kierowanych zamierzano przeprowadzić m.in. na Alasce i na poligonie White Sands w Nowym Meksyku. Trwały one aż do jesieni 1967 roku. Jednak liczni specjaliści dalej krytykowali wybór specyficznego uzbrojenia głównego, uważając, że należałoby jednak uzbroić czołg w działo czołgowe kalibru 105 mm, czy nawet mniejsze, kalibru 76 mm, a na wieży zamontować wyrzutnie innych pocisków kierowanych.

Uwzględniając przeprowadzenie testów na egzemplarzu prototypowym, oznaczonym jako PN 1 przygotowano drugi egzemplarz prototypowy, oznaczony jako PN 2, który w porównaniu ze swoim poprzednikiem, miał przejechać zdecydowanie większa ilość kilometrów. Trzeci egzemplarz prototypowy wyglądał podobnie jak pierwszy, drugi (zgodnie z przyjętymi zasadami wszystkie oznaczono wspólnie jako XM551). Pierwsze trzy egzemplarze prototypowe można odróżnić od pozostałych po ustawionych w płaszczyźnie pionowej płytach tylnych ich kadłubów. Jego zastosowany układ jezdny opasały bardzo charakterystyczne pasy gąsienic, różniące się o tych, jakie stosowane były na czołgach pochodzących już z egzemplarzy produkcji seryjnej. Natomiast płyty czołowe kadłubów pierwszych egzemplarzy prototypowych były nachylone pod kątem 30 stopni. Posiadały one także odmiennej konstrukcji falochrony niż pojazdy produkcji seryjnej. Czwarty egzemplarz prototypowy (PN 4), który w odróżnieniu od modelu trzeciego, posiadał innej konstrukcji koła nośne i pasy gąsienic, posiadał także zmieniony falochron. Opancerzenie tylnej części kadłuba posiadały płyty pancerne lekko nachylone, a nie ustawione pod kątem prostym (pionowo). Wóz ten był wyposażony w specjalny napęd do pływania. Egzemplarze prototypowe o numerach: 1-3 należały do pierwszej, a egzemplarze prototypowe o numerach 4-6 do tzw. drugiej serii prototypowej. Kolejny egzemplarz prototypowy, o numerze PN 7, zapoczątkował tzw. trzecią serię. Od swoich poprzedników wyróżniał się, m.in.: innym włazem kierowcy oraz innym przodem kadłuba. W celu poprawienia pływalności wozu na jego koła nośne zamontowano charakterystyczne okrągłe elementy. Po lewej stronie o zastosowanej armato-wyrzutni, zamontowano w nim specjalny karabin maszynowy XM122 kalibru 15 mm, przeznaczony do wstrzeliwania się w wyznaczony cel. Prototypowy egzemplarz PN 8 posiadał duże różnice w konstrukcji kadłuba. Kolejne egzemplarze prototypowe nosiły kolejno oznaczenia: PN 9, PN 10 oraz PN 11. Ostatni egzemplarz prototypowy PN 12 miał zostać przygotowany do lutego 1965 roku. Następnie nie wykluczano także przygotowania tzw. pojazdów przedseryjnych. Ich eksploatację planowano nawet w Panamie. Oprócz już wspomnianych różnic, od pojazdów wyprodukowanych serynie, egzemplarze prototypowe posiadały inne kąty podniesienia i obniżenia lufy armato-wyrzutni. Zdecydowanie inne były także czasy przemieszczania się jej w płaszczyźnie pionowej i kątów obrotu wieży.

Doskonałe ujęcie: przeciwpancerny pocisk kierowany MGM-51 Shillelagh wystrzelony z egzemplarza prototypowego XM551 Sheridan PN 12 w 1967 roku

Użytkowanie egzemplarzy prototypowych obejmowało m.in.: testowanie ich silników, układów napędowych, układów jezdnych, funkcjonowanie zastosowanego uzbrojenia i jego celności, pływalność wozów, czy desantowanie pojazdów na platformach z spadochronami. Dużą uwagę zwracano na samą niezawodność w eksploatacji wozów w różnych, skrajnie odmiennych od siebie warunkach terenowych i klimatycznych. W związku z tym przeprowadzone testy – prowadzone były na Alasce, na pustynnym poligonie Yuma. Planowano także przeprowadzić testy na poligonach w Republice Federalnej Niemiec.

Mimo, że prace nad czołgiem nie zostały w pełni zakończone, kontrakt na produkcję seryjną czołgu lekkiego M551 podpisano w 1965 roku, a o czerwca kolejnego roku, nowy czołg lekki miał być produkowany seryjnie. Pomimo oczywistych głosów, że jest to jeszcze zbyt wcześnie, aby przyjąć do służby tak nowatorsko uzbrojonego czołgu lekkiego M551, który otrzymał nazwę Sheridan, co miało według tego planu nastąpić wiosną 1966 roku, kiedy poinformowano, że zostanie wyprodukowanych co najmniej 1600 egzemplarzy czołgów M551. Produkcję czołgów M551 Sheridan rozpoczęto w zakładach produkcyjnych General Motors w Cleveland. W czerwcu 1966 roku pojawiły się pierwsze dwa egzemplarze seryjne. Jednak początkowo, nowo wyprodukowane czołgi lekkie były przekazywane do magazynów wojskowych, a ich wojskowy odbiór techniczny następował znacznie później. Przed przyjęciem wozów do służby liniowej, prowadzone były bowiem bardzo skrupulatne próby techniczne i poligonowe. Następnie, nieco skorygowane plany, zakłady produkcyjne zakładały wyprodukowanie nawet większej ilości egzemplarzy czołgów lekkich M551 i do 1971 roku zakłady te miało opuścić 1700 egzemplarzy czołgów, a pierwotne plany z lat 60.-tych XX wieku, przewidywały produkcje nawet 2426 egzemplarzy czołgów lekkich M551 Sheridan.

Czołg lekki M551 Sheridanz dodatkowymi osłonami ACAV, Wietnam, 1968 rok

Na drugą połowę lat 60.-tych XX wieku zaplanowano demonstrację czołgu lekkiego M551 Sheridan przedstawicielom armii brytyjskiej i australijskiej. Po przeprowadzonych strzelaniach i dyskusjach Brytyjczycy dość słusznie wówczas nie wykazywali większego zaufania do tak mocno nowatorskiego uzbrojenia. Brytyjczycy zastanawiali się nad montażem innego, bardziej klasycznego uzbrojenia artyleryjskiego dla tego czołgu, co jednak Amerykanom mocno się to nie spodobało, a następnie pierwsze informacje o sporych problemach eksploatacyjnych nowego amerykańskiego czołgu lekkiego M551 Sheridan, z wielką pewnością – ostudziło wszelki zapęd brytyjskich decydentów wojskowych o dokonaniu jego możliwego zakupu.

Prezentacje i próby poligonowe czołgu miały zostać zaprezentowane także, jak już wcześniej wspomniano – przedstawicielom resortu obronnego Australii. Również i oni wprost informowali, że nie są zadowoleni dla zastosowanego głównego uzbrojenia , a także sprzężonego z uzbrojeniem systemu celowniczego. Niektórzy Australijscy wojskowi sugerowali, że lepiej było by wymienić stosowaną dwusuwową jednostką napędową, na klasyczną czterosuwowego silnika wysokoprężnego. Ponadto uznano, że konstrukcja nowego czołgu lekkiego jest po prostu nie przystosowana dla trudnego australijskiego terenu i klimatu, a przygotowanie samej konstrukcji pod australijskie wymagania, będzie zajmowało sporo czasu. Potem wypadały problemy z eksploatacją wozów w armii amerykańskiej i ostatecznie czołg lekki M551 Sheridan nie został zakupiony przez Australię.

Doskonale widoczne miejsce stanowiska kierowcy z odchylaną klapą/włazem i wielkością armato-wyrzutni typu M81 kalibru 152 mm. Załoga 3. Szwadronu 4. Pułku kawalerii w wojnie w Wietnamie. Zwróć uwagę na dodatkowy pancerz podbrzusza przedniej części kadłuba

Opis konstrukcji

Czołg lekki M551 Sheridan charakteryzował się klasycznym układem konstrukcyjnym, w którym można wyszczególnić przedział kierowania, ulokowany na przodzie kadłuba, przedział bojowy, ulokowany centralnie w kadłubie oraz przedział silnikowy z tyłu kadłuba. Stanowisko kierowcy czołgu umiejscowiono na linii wzdłużnej kadłuba (z przodu, na środku). Siedzisko kierowcy było regulowane na jego wysokości. Dostawał się on na swoje stanowisko przez otwierany w płaszczyźnie poziomej właz. Rękojeść do jego zamykania i otwierania znajdowała się po prawej stronie. Kierowca prowadził swoją maszynę używają wolantu, a swoimi nogami naciskał on na pedały przyspieszenia i ulokowanego na lewej stronie od niego pedał hamowania. O lewej stronie przodu przedziału kierowania, zainstalowane zostały tablice przyrządów konstrolno-pomiarowych DIP, na której znajdowały się m.in.: prędkościomierz, licznik przejechanych już kilometrów, licznik obrotów silnika na minutę, wskaźniki napięcia, poziom paliwa czy temperatura cieczy chłodzącej. Po prawej stronie zastosowanego wolantu, zamontowano natomiast pulpit typu DSP, przeznaczony m.in.: do włączania silnika, pomp zęzowych i oświetlenia. O prawej stronie miejsca kierującego znajdowała się dźwignia do wyboru zakresu pracy skrzyni biegów. Na stanowisku kierowcy znajdowały się trzy peryskopy obserwacyjne typu M47, wyposażone w wycieraczki i układ o oczyszczania z zabrudzeń. Środkowy z nich mógł yć wymieniany na aktywne urządzenie noktowizyjne typu M48.

Śmigłowiec transportowy CH-54B z czołgiem lekkim M551 Sheridan, Redstone Arsenal, stan Alabama

We wnętrzu wieży, po jej lewej stronie, było miejsce la ładowniczego, a po prawej stronie znajdowały się stanowiska działonowego i dowódcy czołgu, którego siedzisko było ulokowane za operatorem uzbrojenia i nieco wyżej względem niego. Dostawali się oni na swoje stanowiska przez dwuczęściowy właz. Drugi otwierany na lewy bok właz umieszczono nad stanowiskiem ładowniczego. W dnie kadłuba znajdował się tzw. właz ewakuacyjny. W egzemplarzach prototypowych, w odróżnieniu od pojazdów produkowanych seryjnie – był on wykonany ze stopu aluminium.

Z przodu kadłuba można zauważyć m.in.: światła główne, reflektory światła podczerwonego, haki dla lin holowniczych. Te ostatnie były także w tylnej części kadłuba. W razie potrzeby, wszystkie reflektory zainstalowane na czołgu mogą być przyciemniane. Czołg lekki M551 Sheridan ma także zainstalowane światła obrysowe i światła stopu. Zastosowane uzbrojenie główne pozwalało na wystrzelenie do czterech pocisków w ciągu jednej minuty.

Zastosowane w czołgu uzbrojenie główne była tzw. armato-wyrzutnia M81 kalibru 152 mm z lufą o długości 17,5 kalibra. Później stosowane uzbrojenie główne ulepszono do wariantu oznaczonego jako E1. Zastosowany oporo-powrotnik składał się z hydraulicznego opornika oraz sprężynowego powrotnika. Maksymalne powstające ciśnienie w oporniku połączonym ze zbiornikiem płynu wynosiło 6 MPa. W przypadku wystrzeliwania pocisków artyleryjskich długość odrzutu sięgała 380 mm. Na stanowisku ładowniczego znajdował się wskaźnik jej długości odrzutu. Kołyska zastosowanej armato-wyrzutni yła typu cylindrycznego. W uzbrojeniu głównym zastosowano także tuleje prowadzące lufy uzbrojenia głównego, a na lufę nakręcono nasadę. Przewód lufy posiadał łącznie 48 bruzd prawoskrętnych po kącie skrętu 1:41. Ich głębokość wynosiła 1,27 mm, szerokość każdej bruzdy wynosiła 6,3 mm, a szerokość pola 3,6 mm. Objętość zastosowanej komory nabojowej wynosiła 4,67 litra.

Czołg lekki M551 Sheridan ACAV, 11. Pułk Kawalerii Pancernej, Kambodża, 1970 rok

Armato-wyrzutnię typu M81 wyposażono w wykonujący ruch poziomy i otwierany na lewą stronę zamek śrubowy z elementem uszczelniającym. Do jego otwierania i zamykania służył układ napędzany elektrycznie. Po załadowaniu naboju i przedstawieniu przełącznika umieszczonego po lewej stronie miejsca dla ładowniczego, zamek zamykał się. Przemieszczał się on w prawą stronę i do przodu w tuleję ryglową, a samo ryglowanie zamka następowało przez jego obrót. Wspomniany przełącznik posiadał dwa położenia: „zamykanie” oraz „otworzenie”. Możliwe było także otwieranie i zamykanie zamka przy użyciu dźwigni z rękojeścią. Po załadowaniu ładowniczy przestawiał inny przełącznik w położenie „gotowe”. Wówczas na stanowisku ładowniczego zaświecała się lampka o gotowości do oddania strzału. Informacje o tym otrzymywał tak dowódca, jak i działonowy. Inicjowanie zapłonu ładunku miotającego odbywało się elektrycznie. Maksymalne ciśnienie w czasie trwania strzelania wynosiło 264 MPa. W czołgu lekkim znajdował się także zastosowany tzw. układ CBSS, składający się z m.in.: z kompresora, cylindrów, regulatora oraz wskaźnik ciśnienia. CBSS służył do wydmuchiwania niespalonych pozostałości ładunku miotającego z komory nabojowej i włączał się on przed otworzeniem zamka w celu załadowania kolejnego „naboju”. Warto tutaj dodać, że system CBSS nie był instalowany w pierwszych seryjnych egzemplarzach czołgów lekkich M551. W późniejszym czasie, gdy zdecydowano się na jego zainstalowanie, stało się jasne, że poważnie może się to przyczynić do zmniejszenia ilości przewożonej we wnętrzu czołgu amunicji, przeznaczonego dla uzbrojenia głównej. Żywotność zastosowanej lufy dochodziła do 600 oddanych strzałów pociskami artyleryjskimi. Z zastosowanej armato-wyrzutni typu M81 można było wystrzelić następujące pociski artyleryjskie:

  • typu M657 – nabój o masie 21,12 kilograma, z pociskiem typu HE, uzbrojonym w zapalnik typu PD M720 i o prędkości początkowej wynoszącej 683 m/s

  • typu M409 – nabój op masie 22 kilogramów, z pociskiem typu HEAT-MP, uzbrojonym w zapalnik typu PIBD M539 i prędkości początkowej wynoszącej 683 m/s

  • typu M625A1 – nabój z pociskiem kartaczowym o masie 21 kilograma (zawierającej tzw. loftki, w którym na odległości 400 metrów szerokość ich rozlotu wynosiła 85 metrów) i prędkości początkowej wynoszącej 688 m/s

Czołg lekki M551 Sheridan z oddziału A, 1/1. Dywizji Kawalerii w pobliżu Tam Ky w marcu 1970 roku

Amunicja artyleryjska w liczbie 20 sztuk nabojów mogła być przechowywana m.in.: obok stanowiska kierowcy oraz pod uzbrojeniem głównym. Z armato-wyrzutni M81 przewidywano strzelanie przede wszystkim „na wprost” do celów odległych na nieco ponad 2000 metrów. Z zakrytych stanowisk ogniowych (prowadząc ogień pośredni) można było strzelać na odległość przekraczającą 9000 metrów. Ostatecznie bardzo rzadko z tego korzystano.

Jak oczywiście wiadomo, z zastosowanej armato-wyrzutni M81, prowadzić ogień z systemu przeciwpancernego pocisku kierowanego typu MGM-51 Shillelagh. Pulpit wspomnianego zestawu przeciwpancernego pocisku kierowanego z pociskiem umieszczono przed pulpitem do odpalania z wyrzutni granatów. Przed wystrzeleniem kierowanych pocisków rakietowych, operator uzbrojenia miał możliwość pełnego przetestowania systemu ich naprowadzania. Przed wystrzeleniem kierowany pocisk rakietowy musiał zajmować w komorze uzbrojenia właściwe położenie. Do wystrzeliwania go, komorę nabojową oraz lufę armato-wyrzutni wyposażono w tzw. rowek prowadzący. W przypadku odpalania kierowanego pocisku rakietowego długość odrzutu wynosiła 120 milimetrów. Przed wystrzeleniem pocisku działonowy musiał zmienić na odpowiednią siatkę celowniczą – właściwą dla tego typu prowadzonego ognia. Po wykryciu, zidentyfikowaniu wyznaczonego celu, działonowy czołgu naprowadzał na niego „krzyż celowniczy”, a potem naciskając na spust na jego rękojeści, odpalał kierowany pocisk rakietowy. Następnie ten sam operator musiał dalej utrzymywać w wyznaczonym celu „krzyż celowniczy”, aż do momentu uderzenia kierowanego pocisku rakietowego w wyznaczony cel. W czasie trwania lotu pocisku rakietowego, przez specjalny znajdujący się z boku celownika głównego, odbywała się obserwacja i związane z nią ścisłe śledzenie położenia pocisku rakietowego w stosunku do samej linii celowniczej. Informacja ze wspomnianego przyrządu obserwacyjnego były przesyłane do zamontowanego z lewej strony wnętrza wieży bloku SDC. W czasie prowadzenia ognia tzw. blok RS generował odpowiednie sygnały, zgodne z położeniem w dwóch płaszczyznach armato-wyrzutni M81. Uzyskane w ten sposób informacje były następnie przesyłane do wspomnianego bloku SDC. Sygnały z niego były następnie przesyłane do, znajdującego się także z lewej strony wnętrza wieży, modulatora połączonego z nadajnikiem. Wypracowane w ten sposób przez blok aparatury kierowania systemu naprowadzania sygnały sterujące były wysyłane do lecącego kierowanego pocisku rakietowego przez nadajnik zamontowany nad lufą armato-wyrzutni. Docierały one do odbiornika znajdującego się w tylnej części kierowanego pocisku rakietowego.

Czołg lekki M551 Sheridan ACAV Merdc w latach 80.-tych XX wieku

Sam pocisk rakietowy był kierowany bezprzewodowo przy zastosowaniu tutaj łącza, wykorzystującego wąską wiązkę promieni światłą podczerwonego. Elementami wykonawczymi były natomiast stery gazodynamiczne. Oczywiście, prócz przewidzianych tutaj elementów systemu naprowadzania, sam pocisk o masie 26,76 kilograma i jego długości 1155 milimetrów, wyposażono w zapalnik uderzeniowy oraz silny ładunek kumulacyjny. Maksymalna prędkość pocisku rakietowego na torze jego lotu, mogła dochodzić do 690 m/s, a czas lotu na odległość 1800 metrów nie przekraczało 8 sekund.

Pierwsze przeciwpancerne pociski kierowane MGM-51 Shillelagh, które zostały wprowadzone do użytku liniowego w 1966 roku posiadały zasięg maksymalny lotu 2000 metrów (wersja ta, oznaczona jako MGM-51A). W kolejnym roku zaczęto eksploatować kolejny wariant (MGM-51B), który posiadał zwiększony zasięg maksymalny lotu, wynoszący 3000 metrów. W przypadku prowadzenia ogniem, pocisk ten posiadał martwą strefę działania wynoszącą aż 700 metrów. Maksymalny zasięg obu wariantów przeciwpancernych pocisków kierowanych wynosił dla celów stacjonarnych, natomiast dla celów ruchowych zasięg ten spadał o około 500 metrów dla obu wariantów. Nie wynikało to z samych możliwości silnika rakietowego, a z tego, że system naprowadzający, po przekroczeniu 2500 metrów stawał się mniej precyzyjny. Pojawiają się także informacje, dostępne w różnych źródłach, że nawet w pogodny dzień, strzelanie przeciwpancernym pociskiem kierowanym miało być mocno zależne od położenia samego słońca. Gdy nie było ono ułożone m.in.: na tle wyznaczonego celu, to nie przeszkadzało ono w naprowadzaniu pocisku, jeżeli natomiast było ono ułożone, to podobno bardzo mocno zakłócało to ruch kierowanego pocisku rakietowego. Natomiast nie mam pewnych informacji czy faktycznie to prawda i czy występowało to w znacznym stopniu.

Załadunek na pokład samolotu transportowego C-130 Hercules

Jeżeli chodzi o przeciwpancerne pociski kierowane systemu MGM-51 Shillelagh, to w ciągu jednej minuty można było wystrzelić maksymalnie dwa pociski rakietowe. Z dostępnych informacji, wchodzący w skład tego systemu goniometr nie zawsze funkcjonował z właściwą precyzją, o bardzo skutkowało mniej dokładnym określeniem położenia lecącego pocisku rakietowego. Niekiedy można było potkać informacje, że zastosowany system naprowadzania przeciwpancernych pocisków kierowanych lubił ulegać uszkodzeniu, co miało następować przy prowadzeniu ognia pociskami artyleryjskimi, co miało skutkować niemożliwością odpalania przeciwpancernego pocisku rakietowego. Strzelań nimi nie przewidywano przy użyciu celownika nocnego (aktywna noktowizja). Wystrzelenie przeciwpancernego pocisku kierowanego mogło nastąpić tylko i wyłącznie podczas postoju. W razie potrzeby pocisk rakietowy mógł także być wystrzeliwany także przez dowódcę czołgu. Łączny zapas przeciwpancernych pocisków kierowanych, przewożonych we wnętrzu czołgu wynosił 10 sztuk.

Czołg lekki M551 Sheridan posiadał także uzbrojenie dodatkowe. Sprzężony z głównym uzbrojeniem czołgowy karabin maszynowy typu M73 kalibru 7,62 mm posiadał możliwość do prowadzenia ognia na odległość do 900 metrów. Drugim był natomiast, instalowany na podstawie przy włazie dowódcy wielkokalibrowy karabin maszynowy typu M2HB kalibru 12,7 mm. W płaszczyźnie poziomej przemieszczał się on na pełnych 360 stopniach, zaś w płaszczyźnie pionowej kąty te zawierały się od -15 stopni do +70 stopni. Można było z niego prowadzić ogień do celów żywych, nieopancerzonych, lekko opancerzonych, a także nisko lecących śmigłowców.

Załoga pancerna z 82. Dywizji Powietrznodesantowej, prowadząca lekki czołg M551A1 Sheridan, pełniąca rolę przeciwnika, odpoczywa na pobliskim szlaku podczas rotacji w Centrum Szkolenia Gotowości Połączonej

W płaszczyźnie pionowej lufa armato-wyrzutni porusza się w zakresie kątów od 8 stopni do +19,5 stopni. Napędy przeznaczone do obracania wieżą oraz ustawiania uzbrojenia głównego na właściwy kąt podniesienia były elektryczne. Naprowadzanie głównego uzbrojenia z użyciem napędów było możliwe przy działającym silniku czołgu. Działonowy obracał wieżą i ustawiał lufę armatowyrzutni na prawidłowy pionowy kąt, manewrując w dwóch płaszczyznach rękojeścią naprowadzania. Prędkości przemieszczania się lufy armato-wyrzutni w obu płaszczyznach były proporcjonalne do kątów poruszania rękojeścią. Zgodnie z publikowanymi informacjami, prędkość rękojeścią. Zgodnie z opublikowanymi informacjami, prędkość obracania się wieży mogła dochodzić do 36 stopni na sekundę, a prędkość przemieszczania się lufy w płaszczyźnie pionowej wynosi 4 stopnie na sekundę. Z przodu i na górze rękojeści naprowadzania znajdował się spust do strzelania z uzbrojenia głównego i sprzężonego z działem karabinu maszynowego. Warto wspomnieć. Że możliwość strzelania z armato-wyrzutni miał także ładowniczy pojazdu, a przeznaczoną do tego rękojeść zamontowano z tyłu jego stanowiska.

Na pulpicie, w górnej części stanowiska działonowego, umieszczono przełącznik z położeniami: uzbrojenia głównego, karabin maszynowy i pociski kierowane. Przed zamiarem użycia danego uzbrojenia, działonowy ustawiał przełącznik w żądane położenie. Po ustawieniu go w dane położenie zapalała się obok niej lampka. Drugi ze spustów na stanowisku działonowego umieszczono natomiast na rękojeści do ustawiania armato-wyrzutni w płaszczyźnie pionowej. Przy jego użyciu możliwe było również odpalanie rakietowych pocisków kierowanych. Wyżej i na prawo od niej znajdowała i rękojeść do ręcznego obracania wieżą. Obie wspomniane rękojeści n miejscu działonowego były przeznaczone do wprawiania w ruch mechanizmów do awaryjnego naprowadzania armato-wyrzutni. Druga rękojeść ze spustem do naprowadzania wieży przy użyciu napędów znajdowała się także na stanowisku dowódcy, a same sygnały do naprowadzania uzbrojenia głównego, nadchodzące z jego stanowiska były nadrzędne w stosunku do sygnałów ze stanowiska działonowego. Ładowniczy miał możliwość blokowania obrotu wieży.

Czołg lekki M551A1 Sheridan Merdc w latach 80.-tych XX wieku

Czołg lekki M551 Sheridan wyposażono także w dwupłaszczyznowy układ stabilizacyjny uzbrojenia głównego z dwoma blokami napędzanych elektrycznie żyroskopów. W zamiarze specjalistów czas przygotowania stabilizacji do pracy miał wynosić około jednej minuty. Zarówno zastosowane napędy naprowadzania, jak i układ stabilizacji włączał działonowy. Czołg lekki M551 Sheridan mógł strzela w ruchu, choć jego prędkość nie mogła wówczas przekraczać 25 km/h. T sama prędkość maksymalna miała wynosić dla poruszającego się celu dla czołgu. Warto tutaj dodać, że stabilizacja mogła ułatwiać obserwowanie celu ruchomego lub nieruchomego czasie trwania jazdy czołgu lekkiego M551 Sheridan i być pomocna w czasie tzw. strzelania z krótkiego przystanku. Dzięki niej, po zatrzymaniu się czołgu, miał się skracać czas do wystrzału z uzbrojenia głównego. Po zatrzymaniu się wozu do oddania strzału. Po zatrzymaniu się czołgu, do oddania strzału wspomnianą metodą przy użyciu rękojeści, działonowy mógł dokonać krótkiej korekty położenia wierzy w nadanym kierunku i uzbrojenia głównego w płaszczyźnie pionowej, co miało doprowadzić do zgodności położenia armato-wyrzutni z linią celowania. Następnie działonowy naciskał na spust rękojeści.

Do wycelowani uzbrojenia głównego i pomocniczego w ciągu dnia, działonowy stosował jednookularowy optyczny celownik teleskopowy typu M119 o powiększeniu 8x i kącie pola widzenia 8 stopni. Później został on zastąpiony także jednookularowym celownikiem optycznym M127 o powiększeniach 8x oraz 12x i kątem pól widzenia przy powiększeniach odpowiednio 8 stopni (8x) oraz 5,5 stopnia (12x). Do zmieniania powiększenia służył tutaj dźwignia zamontowana obok celownika. W razie potrzeby zastosowana siatka celownicza mogła być podświetlana. Na samym celowniku umieszczono również pokrętło przeznaczone do regulacji intensywności świecenia siatki celownik dziennego. Posiadał on pokrętło przeznaczone do indywidualnego dostosowania okularu do stanu wzroku działonowego. We wcześniej produkowanych czołgach lekkich M551 Sheridan, działonowy sam musiał oszacować odległość do wyznaczonego celu bez pomocy dalmierza laserowego. Możliwe było prowadzenie ognia do celów ruchomych, choć dokonanie tzw wyprzedzenia wymagało dużego doświadczenia. Przy użyciu celownika dziennego można było wystrzeliwać także kierowane pociski rakietowe. Wyposażenie celownicze czołgu połączono z armato-wyrzutnią złączem mechanicznym.

Gąsienicowy pojazd pomocy technicznej M578 z czołgiem lekkim M551 Sheridan, Wietnam

Natomiast do prowadzenia ognia w warunkach nocnych miał służyć noktowizyjny (aktywny) jednookularowy celownik peryskopowy typu M44 o powiększeniu 9x i polu widzenia 6 stopni. Znajdował się on po prawej stronie od celownika dziennego. Pulpit do obsługi celownika nocnego zamontowano nad jego okularem.

Obok zastosowanej lufy armato-wyrzutni, zainstalowany został reflektor mogący emitować światło białe lub promienie światła podczerwonego. Był on wyposażony w reflektor typu AN/VSS-3 lub AN/VSS-3A. Czołgi lekkie M551 Sheridan mogły być wyposażone także w reflektor typu AEGXSW-30U. Kąt emitowanego z reflektora snopa światła, mógł być regulowany w zakresie od -1 stopnia do +7 stopni. Włączanie reflektora było możliwe po uruchomieniu silnika. Pulpity do obsługi reflektora zainstalowano przy stanowisku ładowniczego, choć według niektórych informacji miały też być instalowane przy stanowisku dowódcy czołgu. Do wykonywania czynności, przy tzw. zgrywaniu lufy armatowyrzutni z wyposażeniem do wycelowania służył specjalny przyrząd optyczny M17A1. Przed rozpoczęciem wspomnianej czynności do wylotu lufy należało przymocować dwie krzyżujące się nitki i wybrać odległy oraz dobrze widoczny charakterystyczny punkt.

Samolot transportowy typu C-130 Hercules dostarczający czołg lekki M551 Sheridan przy użyciu systemu LAPES (Low Altitude Parachute Extraction System)

Jak już wspomniano, oprócz ognia na wprost, z zastosowanego uzbrojenia głównego można było prowadzić ogniem pośrednim. Strzelanie takie miało odbywać się z kilku czołgów jednocześnie. W związku z tym w czołgu lekkim M551 Sheridan umieszczono, wyposażony w dodatkowe oświetlanie przyrząd typu M31, przeznaczony do celowania w nadanym kierunku. Składał się on z: tarczy z cyframi, pokrętła do tzw. „wyzerowania”, wskaźnik mikrometryczny, lampki wskazującej, skali azymutu i jego wskaźnika. Na tym przyrządzie widoczne były wskazania o dokładności 100 mils oraz 1 mils. Przed otwarciem ognia z zakrytego stanowiska ogniowego, przy celowaniu na nadanym kierunku, celowniczy czołgu musiał posługiwać się wyznaczonym przez dowódcę czołgu – strzelaniem z tzw. punktem ustalenia od którego odmierzano podawany radiostacją kąt. Punkt ten musi być widoczny w okularze celownika dziennego. Przed rozpoczęciem ognia, należało także wypracować prawidłowy kąt podniesienia lufy armato-wyrzutni. Obok działa armato-wyrzutni może być także zainstalowany kwadrant M1A1 i poziomica podniesień M13A1C z pokrętłem ze znajdującą się obok niego okrągłą skalą oraz z drugą skalą kątów pionowych. W płaszczyźnie pionowej celowniczy, zmieniał położenie uzbrojenia głównego do momenty, w którym widoczny pęcherzyk znalazł się po między dwoma znajdującymi się na szkiełku kreskami. Zatem po otrzymaniu ze stanowiska dowodzenia i kierowania takim strzelaniem wyników przeprowadzonych obliczeń, celowniczy odpracowywał właściwe dla płaszczyzny poziomej i płaszczyzny pionowej odpowiednie nastawy, po czy oczekiwał na rozkaz otworzenia ognia. Niekiedy takie strzelania mogło przeprowadzać wystrzeliwanie w wyznaczony cel, dokonywane przez tzw. czołg kierunkowy. Następnie wraz z kierunkowym, żądaną liczbę wystrzelonych pocisków przez pozostałe w grupie maszyny.

Dowódca czołgu, będący także strzelcem wielkokalibrowego karabinu maszynowego M2HB kalibru 12,7 mm, miał na swoim stanowisku wieniec z 10 peryskopów. Wieżyczka dowódcy była obracana o pełne 360 stopni za pomocą napędu elektrycznego lub w razie potrzeby za pomocą ręcznych manipulatorów. W pierwszym przypadku można dokonać maksymalnie 10 pełnych obrotów w ciągu jednej minuty. Niewielki pulpit do sterowania obrotami, został zainstalowany w prawej części stanowiska dowódcy pojazdu. Położenie przodu wieżyczki mogło być ustawiane w stosunku do przodu wieży również przy użyciu przełącznika znajdującego się na lewo od rękojeści zaprowadzania uzbrojenia głównego przy stanowisku dowodzącego pojazdem. Dowodzący wskazywał cele działonowemu. W początkowo produkowanych czołgach dowódca mógł także dysponować urządzeniem noktowizyjnym (aktywnym), o powiększeniu 4x. Do strzelania ze wspomnianego już wielkokalibrowego karabinu maszynowego M2HB kalibru 12,7 mm można także stosować celownik noktowizyjny typu AN/PVS-2 o powiększeniu 4x. Później przystąpiono go pierwszym nocnym celownikiem typu AN/TVS-2 o powiększeniu 7x. Z kolei obracający się w zakresie dookolnym peryskop typu M37 zamontowano na stanowisku ładowniczego.

Kadłub czołgu lekkiego M551 Sheridan został wykonany z połączonych spawaniem płyt pancernych, wykonanych ze stopu aluminium typu 7039, zawierającego w swoim składzie cynk i magnez. Jest on odporniejszy balistycznie, niż inny stop aluminium typu 5038. Natomiast wieża czołgu lekkiego M551 także została wykonana metodą spawania, ze stalowych (pancernych) elementów, walcowanych lub wykonanych metodą odlewania. Zastosowany kształt płyt pancernych wieży miał zwiększyć możliwość rykoszetowania uderzających w niego pocisków przeciwpancernych.

Szczegóły 152 m armato-wyrzutni M81

Według wszelkich, dostępnych danych, grubość zastosowanego opancerzenia przodu kadłuba, wynosiła od 25,5 mm do 31,8 mm. Grubość boków kadłuba zawierała się w granicach od 21 mm do 25,5 mm. Opancerzenie tyłu kadłuba, jak i jego stropu wahała się od 12,7 mm do 19 mm. W przypadku wieży grubość zastosowanych płyt pancernych wynosił od 24,5 mm do 32 mm, zaś jej boki i tył posiadały grubość 26 mm, strop wieży posiadał grubość 19 mm. W przypadku wieżyczki dowódcy, jej grubość wynosiła 32,8 mm. Według szacunków amerykańskich analityków, zastosowany pancerz miał chronić pojazd z przodu przed przeciwpancernymi pociskami kalibru 20 mm, zaś pozostałe strefy czołgu miały wytrzymać uderzenia przeciwpancernymi pociskami kalibru 14,5 mm.

Na samej wieży zainstalowano, po obu stronach wieży, dwa komplety, każdy po cztery wyrzutnie granatów dymnych typu M176. Pulpit do odpalania granatów dymnych typu M8HC oraz M34WP zamontowano na stanowisku dowódcy pojazdu. Na zastosowanym pulpicie znajdowały się m.in.: zabezpieczony osłoną przełącznik do włączania, cyfry odpowiadające poszczególnym wyrzutniom, pokrętło do wyboru wyrzutni, zielona lampka sygnalizująca, gotowość do odpalenia granatów oraz spust do ich odpalenia. Granaty dymne mogą być wystrzeliwane na odległości od 30 metrów do 45 metrów od pozycji czołgu, cztery jednocześnie na stronę, lub każda wyrzutnia po kolei. Zakres odpalania granatów dymnych wynosił natomiast po 60 stopni na prawą i lewą stronę, względem osi wzdłużnej wieży.

Działo kalibru 76 mm zamontowane na czołgu M551 w Arsenale Rock Island, marzec 1967 roku – uzbrojenie to miało stanowić alternatywę, dla sprawiającego sporo problemów oryginalnego uzbrojenia kalibru 152 mm

Napęd czołgu lekkiego M551 Sheridan stanowił chłodzony cieczą, 2-suwowy doładowany sinik wysokoprężny typu 6V-53T o pojemności 5200 cm3, który przy 2800 obr./min., mógł rozwijać moc 300 KM (221 kW). Współczynnik mocy jednostkowej pojazdu dochodził do 19 KM/t (14 kW/t). Do uruchamiania samego silnika stosowany był elektryczny rozrusznik. Czas jego pracy nie mógł jednak przekraczać 15 sekund. Włączenie silnika czołgu mogło nastąpić także metodą holowania czołgu. Otwór wydechowy został ulokowany z tyłu kadłuba. Czołg mógł być wyposażony w dodatkowy podgrzewacz, który ułatwiał by włączanie silnika pojazdy przy niskich temperaturach. Jednostkowek średnie zużycie paliwa wynosiło g/kWh. W dwóch zastosowanych zbiornikach paliwa, mieściło się łącznie 598 litrów paliwa, ale bez jego uzupełniania można było po utwardzonych drogach przejechać do maksymalnie 600 kilometrów drogi. Jego maksymalna prędkość wynosiła 70 km/h.

W czołgu zamontowany został hydromechaniczny układ napędowy typu TG-250-1A, wykonany w postaci tzw. zespołu: skrzynia biegów – mechanizmy skrętu. Składał się on z m.in.: z przekładni hydrokinetycznej ze sprzęgłem blokującym, planetarnej skrzyni biegów o czterech przełożeniach do jazdy do przodu oraz kolejnych dwóch biegów jazdy do tyłu, rzędów sumujących i przekładni bocznych. Możliwa była także realizacji przełożeń pod obciążeniem. W celu osiągnięcia możliwie jak najmniejszej masy samego pojazdu, obudowa wspomnianego zespołu została wykonana ze stopu aluminium plus magnez. Przekładnia kierowania była typu mechanicznego i sterowana mechanizmami ciernymi. W razie potrzeby czołg lekki M551 Sheridan mógł wykonywać w czasie postoju obrót w miejscu. W układzie hamulcowym zastosowane zostały hamulce wielotarczowe – mokre.

Czołg lekki M551A1, 82. Dywizja Powietrznodesantowa, początek lat 90.-tych XX wieku

Zawieszenie czołgu tworzyły tutaj wałki skrętne. Przy pierwszej i ostatniej parze kół nośnych zamontowane zostały amortyzatory hydrauliczne. Układ jezdny składał się z umieszczonych z przodu do dwóch kół napinających z przodu kadłuba, dziesięciu kół nośnych (jezdnych) i dwóch kół napędowych z tyłu kadłuba z jedenastoma zębami (każde koło) Na kolach napędowych ulokowane były także wskaźniki zużycia. Okład jezdny opasały pasy gąsienic zawiasowych typu T138, prowadzone względem wnętrz kół przez znajdujące się pośrodku ogniw zęby podwójnego grzebienia prowadzącego. Każdy pas gąsienicy składał się łącznie z 102 ogniw, na które można było osadzić gumowe a, przeznaczone o jazdy po drogach publicznych. Napinanie pasów gąsienic było hydrauliczne. Natomiast co do żywotności zastosowanych pasów gąsienic, trudno znaleźć jasne informacje. Według jednych źródeł, wytrzymywały one około 7500 – 8000 kilometrów przebytej drogi, natomiast inne źródła mówiły o nieco ponad 9000 kilometrach przebytej drogi. W przypadku czołgu lekkiego M551 Sheridan nacisk jednostkowy na grunt dochodził do 0,0049 MPa. W razie zerwania kół jezdnych i zniszczenia pasów gąsienic, można było dokonać tzw. „skrócenia obwodu gąsienicowego”, a przez to umożliwić krótki przejazd czołgu lub jego odholowanie do miejsca naprawy.

Czołg lekki M551 Sheridan był czołgiem pływającym, a napęd w wodzie odbywał się przez poruszanie pasów gąsienicy. Jednak w celu zwiększenia wyporności kadłuba samego czołgu, należało doczepić specjalne, dodatkowe ekrany wykonane z tworzywa sztucznego. Ich założenie łącznie rwało 5 minut. W przednim ekranie były tzw. okna kierowcy pojazdu. Pierwsze z nich było przeznaczone do prowadzenia obserwacji przestrzeni przed czołgiem w czasie wjazdu lub wyjazdu z przeszkody wodnej, a przez drogie okno, ulokowano wyżej obserwował przestrzeń przed czołgiem podczas pokonywania przeszkody wodnej. Prędkość czołgu lekkiego M551, przekraczającego przeszkodę wodną przy spokojnym jej pływie, wynosiła 6 km/h. Jak ostatecznie widać, stosunkowo szybko zrezygnowano z zamiaru stosowania pływalności czołgu bez specjalistycznego przygotowania. W kadłubie pojazdu M551 znajdowały się włączane przez kierowcę pompy zęzowe. Jedna z nich był zamontowana w przedniej części kadłuba, a druga w tylnej części kadłuba. Także w czasie pokonywania przeszkody wodnej kierowca czołgu mógł manewrować czołgiem przy użyciu wolantu. Po zakończeniu przeprawy wodnej, ustawienie dźwigni z położeniami „ląd-woda”, należało przestawić w położenie „ląd”. W konstrukcji kadłuba zamierzano zastosować również specjalnie wypełnione pianką przestrzenie mające służyć do zwiększenia wyporności.

Czołg lekki M551A1 Sheridan w wieży, posiadający zainstalowane działo czołgowe typu M68 kalibru 105 mm, około 1983 roku

Czołg lekki M551 Sheridan został wyposażony w układ przeciwpożarowy, wykorzystujący halon, obejmujący przedział załogowy i napędowy. W razie zaistniałej potrzeby mógł on być także uruchomiony z zewnątrz wozu. Czołg lekki M551 Sheridan posiadał również podgrzewacz do silnika i zastosowany układ ochrony przed bronią masowego rażenia typu ABC, choć sama załoga musiała w razie potrzeby korzystać z podpiętego do tego systemu masek przeciwgazowych. Z lewej części wieży znajdował się włączany przez ładowniczego wentylator. W czołgach lekkich M551 pochodzących z różnych etapów jego produkcji seryjnej, był on montowany w różnych częściach wieży czołgu. W prawej części wieży umieszczono pulpit wyposażenia typu AM-1780/VRC do obsługi radiostacji pokładowej i wewnętrznego interkomu (telefonu pokładowego). Miejsce na radiostację pokładową zaplanowano z tyłu wieży. Czołg lekki M551 Sheridan mógł zostać wyposażony w radiostację pokładową typu AN/VCR-12, AN/VCR-46, AN/VCR-47 oraz najnowszy model AN/VCR-53. Z tyłu kadłuba, w jego lewej części mógł być zamontowany w razie potrzeby zewnętrzny telefon, odłączony z interkomem pojazdu typu C-2296/VRC. Obok zewnętrznego telefonu było tutaj światełko powiadamiające przebywających obok czołgu M551 żołnierzy piechoty, kiedy dowódca drużyny piechoty chciał się porozumieć z załogą czołgu. W wnętrzu kadłuba czołgu lekkiego M551 znajdowały się dwa duże akumulatory typu 6TN, choć w warunkach zimowych zalecano używanie łącznie czterech akumulatorów tego samego typu.

Z uwagi na swoje przeznaczenie czołgi lekkie M551 Sheridan, miał posiadać możliwość zrzucenia na platformie z spadochronami. Mógł on być zrzucany tzw. metodą LAPES, czyli „wyciągania” z przedziału desantowego samolotu transportowego na małej wysokości. Wówczas czołg mógł być transportowany w ładowni przedziału desantowego samolotu transportowego, na specjalnej płycie, poruszającej się po szynach (na przykład w samolotach transportowych C-130 Hercules), kiedy w wyznaczonym rejonie, w czasie trwania bardzo niskiego przelotu, następowało otwarcie spadochronów wyciągających czołg na platformie z ładowni samolotu. Po zakończeniu pełnego wyrzutu czołgu na platformie, czołg lądował na ziemi na wspomnianej już płycie platformy desantowej. W dolnej części kadłuba wozu przymocowano 14 specjalnych elementów mocujących, umożliwiających połączenie pojazdu z płytą platformy desantowej. Jednak wraz z użyciem platformy desantowej, czołg lekki M551 Sheridan mógł być zrzucany z powietrza na większej wysokości, z doczepionymi łącznie ośmioma dużymi spadochronami typu G11A.

Czołg lekki M551A1 Sheridan w Panamie, 1989 rok

Podstawowe dane taktyczno-techniczne

  • Masa bojowa czołgu – 16 000 kg

  • Załoga czołgu – 4 żołnierzy (dowódca czołgu, celowniczy, ładowniczy i kierowca)

  • Wymiary konstrukcji:

  • Długość wozu – 6290 mm

  • Szerokość wozu – 2810 mm

  • Wysokość wozu – 2720 mm

  • Prześwit kadłuba – 480 mm

  • Zastosowane uzbrojenie:

  • Uzbrojenie główne – armato-wyrzutnia kalibru 152 mm

  • Uzbrojenie dodatkowe – wielkokalibrowy karabin maszynowy kalibru 12,7 mm, karabin maszynowy kalibru 7,62 mm

  • Jednostka ognia:

  • Uzbrojenie główne – 20 sztuk pocisków artyleryjskich, 10 sztuk przeciwpancernych pocisków kierowanych

  • Uzbrojenie dodatkowe – wielkokalibrowy karabin maszynowy 1000 sztuk nabojów, karabin maszynowy 3080 sztuk nabojów

  • Zastosowany napęd – silnik 2-suwowy, 6-cylindrowy, wysokoprężny typu 6-V-53T o mocy 221 kW (300 KM)

  • Układ napędowy – hydromechaniczny typu TG-250

  • Liczba przełożeń skrzyni biegów – 4 biegi jazdy do przodu i 2 biegi jazdy do tyłu

  • Prędkość maksymalna jazdy – po drogach utwardzonych do 70 km/h

  • Prędkość maksymalna jazdy do tyłu – po drogach utwardzonych do 14 km/h

  • Zasięg maksymalny jazdy czołgu – do 600 km po drogach utwardzonych

  • Łączny zapas paliwa – 598 litrów

  • Rozstaw pasów gąsienic – 2340 mm

  • Długość oporowa gąsienicy – 3680 mm

  • Możliwość pokonywania przeszkód terenowych:

  • Maksymalny kąt podjazdu – 60 stopni

  • Maksymalny kąt przechyłu bocznego – 40 stopni

  • Ścianka pionowa – do wysokości 840 mm

  • Rów/okop – o szerokości do 2500 mm

Modernizacje czołguM551

Pierwsze plany ulepszenia czołgu lekkiego M551 Sheridan pojawiły się już w 1966 roku, czyli w praktyce jeszcze przed oficjalnym wprowadzeniem nowego czołgu do czynnej eksploatacji. Już wtedy zaproponowano zamontowanie osłony obok wielkokalibrowego karabinu maszynowego kalibru 12,7 mm dowódcy czołgu. Zaproponowano także opracowanie specjalnego układu i wprawiającego go w ruch napędu, który miał kierowcy ułatwić i przyśpieszać zamykanie i otwieranie włazu.

Czołg lekki M551 z plutonu „A”, 3. Szwadronu, 4. Pułku Kawalerii25. Dywizji Piechoty w gęstej wietnamskiej dżungli, sierpień 1969 roku

Po zakończeniu działań wojennych na terytorium Wietnamu Południowego, zaplanowano opracowanie przeznaczonego do zamocowania na przodach oraz bokach kadłuba oraz wieży dodatkowych paneli balistycznych. Także w latach 70.-tych XX wieku zastanawiano się nad stopniowym wyposażeniem eksploatowanych czołgów lekkich M551 typ[u 8V-53T o mocy 408 KM (300 kW) oraz układ napędowy typu X-300. Planowano ponadto rozpoczęcie prac mających na celu zwiększenie prędkości wozu w czasie trwania pływania, co zamierzano osiągnąć przez przyrost prędkości obrotowej wału silnika. Haki stosowane dla lin holowniczych wymieniono teraz na stalowe (przedtem stosowano także ze stopu aluminium), zmieniono także sposób ich montażu do kadłuba czołgu.

W 1977 roku w czołgach zaczęto wymieniać silniki. Ich konstrukcja, o niezmienionym oznaczeniu, była wykonana metodą odlewania. Ponadto był on bardziej wytrzymały i znacznie mniej wrażliwy na skoki i spadki temperatur otoczenia. Na nową także wymieniono tablicę kontrolną kierowcy. Także w latach 70.-tych XX wieku na wieżyczkach dowódcy w czołgach M551 Sheridan zamontowano, bazujący na rubinie – dalmierz laserowy typu AN/VVG-1 z układem optycznym o powiększeniu 8x i kącie pola widzenia 8 stopni oraz zasięgu od 200 metrów do 4000 metrów, a także przy dokładności pomiaru +/- 10 metrów. Zastosowany dalmierz laserowy miał możliwość tzw. regulacji strefy. Był obsługiwany przez dowódcę czołgu i zamontowany na jego wieżyczce. Wyposażone w dalmierze laserowe czołgu lekkie otrzymały dodatkowy sufiks A1. Informacje o zmierzonej odległości dowódca przekazał działonowego przez wewnętrzny interkom. W późniejszym czasie miało to już nie być konieczne, gdyż informacja o odległości miała być wyświetlana także na stanowisku operatora uzbrojenia. Wykasowanie zmierzenia miało być dokonywane przez dowódcę. Niemniej jednak rozwiązanie to ostatecznie nie zostało wprowadzone.

Amerykański czołg lekki M551 Sheridan na terytorium Republiki Federalnej Niemiec

Również w latach 70.-tych XX wieku myślano nad opracowaniem dla czołgu lekkiego M551 Sheridan nowoczesnego systemu kierowania ogniem z cyfrowym przelicznikiem balistycznym, a w wyliczanych przez niego nastawach miały być uwzględniane poprawki na meteorologiczne, balistyczne oraz techniczne warunki strzelania. Jednak ostatecznie systemu nie opracowano. Z biegiem lat w eksploatowanych czołgach na stanowiskach operatorów uzbrojenia demontowano starsze celowniki typu M119, a na ich miejsca montowano wspomniane już nowsze typu M127. Niektóre czołgi otrzymały tutaj inny wariant celownika typu M127, który był dodatkowo oznaczony jako A1 i wyposażony w filtry chroniące przed światłem laserowym. Można było także stosować celownik bez zainstalowanych filtrów, a wstawienie filtra umożliwiała specjalna dźwignia. Na nowe nocne i pracujące pasywnie (bez potrzeby dodatkowego podświetlania reflektora światła podczerwonego, oznaczone jako E1 i nowsze E2, choć w stosunku do starszych nie uległo zmianie ich powiększenie. Warto tutaj wspomnieć, że myślano tutaj również nad zamontowaniem w czołgu M551 napędu HMPT-400 i nowego zawieszenia typu hydro-pneumatycznego. Istniał także plan zastosowania w pełni zmechanizowanego systemu ładownia uzbrojenia głównego. W tym przypadku mniejszy magazyn dla przeciwpancernych pocisków kierowanych miał znajdować się po lewej stronie wieży, zaś pocisków artyleryjskich miał być ulokowany po prawej stronie wieży, także był on nieco większy. W późniejszych latach na wyposażenie czołgu wprowadzono celownik z kamerą termowizyjną typu AN/VSG-2 (Tank Thermal Sight) z układem chłodzenia i linijką 120 detektorów (HgCdTe), pracujący w zakresie fali 8-12 mikrometrów o polach widzenia 7,8 stopni x 15 stopni oraz 2,6 stopni x 5 stopni. Mógł on wykrywać cele wielkości czołgu z odległości ponad 5000 metrów, rozpoznawać na odległości do 3400 metrów, a w pełni zidentyfikować cele na odległości do 1800 metrów. Używając kamery termowizyjnej można było także zmierzyć odległość do wyznaczonego celu dalmierzem laserowym. Oprócz miejsca dla działonowego monitor wyświetlający obraz termiczny zamontowano również u dowódcy czołgu. Korzystający z podglądu termowizyjnego dowódca czołgu mógł wycelować uzbrojenie i strzelać z niego niezależnie od samego działonowego. Jako pierwsze, czołgi lekkie M551 Sheridan celowniki z podglądem termowizyjnym otrzymały z 82. Dywizji Powietrzno-Desantowej. Kończąc ostatecznie omawianie prac modernizacyjnych, jakie prowadzono na czołgach lekkich M551 Sheridan na koniec tyko wspomnieć o sprzężonych z uzbrojeniem karabinach maszynowych M73 kalibru 7,62 mm, które zostały wymienione na wariant M240 tego samego kalibru.

Zachowany egzemplarz muzealny czołgu M551 Sheridan z podniesionym falochronem

Pozostałe wersje czołgu M551

Widoczne problemy, jakie występowały z powodu użycia mocno nietypowego uzbrojenia głównego w postaci armato-wyrzutni kalibru 152 mm, niejednokrotnie to tego typu sytuację wprost „wymusiły” poszukiwania innego typu rozwiązania – montażu innego typu uzbrojenia w wieży czołgu lekkiego M551 Sheridan. W drugiej połowie lat 60.-tych XX wieku w Rock Island Arsenal przygotowany został wóz uzbrojony w armatę czołgowa kalibru 76,2 mm. Zaplanowano także przeprowadzenie badań tego wariantu czołgu. W marcu 1967 roku przygotowano natomiast inną wersję czołgu, który był uzbrojony w eksperymentalną armatę czołgową typu XM103E7 kalibru 105 mm.

Czołg lekki M551 Sheridan jako „przeciwnik”, imitujący radziecki czołg rodziny T-80

Oprócz podstawowej wersji czołgu lekkiego M551, na bazie jego kadłuba zamierzano tutaj przygotować także zestaw przeciwlotniczy, wystrzeliwujący przeciwlotnicze pociski rakietowe typu Mauler, inny wyposażony w radar i system kierowania ogniem, samobieżny zestaw przeciwlotniczy, który został wyposażony w 20 mm działko systemu Gatlinga typu M61 Vulcan, gąsienicowy transporter opancerzony, opancerzony pojazd transportowy (logistyczny), wóz zabezpieczenia technicznego, czołg saperski, most samobieżny, wóz z miotaczem ognia, samobieżny moździerz kalibru 107 mm oraz działo samobieżne kalibru 155 mm. W latach 70.-tych XX wieku wśród tych planów, tylko wariant mostu samobieżnego, opartego na czołgu lekkim M551 Sheridan powstał w egzemplarzu prototypowym, ale nawet on nie doczekał się produkcji.

Od września 1978 roku do grudnia 1980 roku zakładach produkcyjnych w Warren w Michigan przygotowanych zostało 10 egzemplarzy czołgów lekkich M551 w wersji znanej jako ARMVAL (Army/Marines Corps Advanced Antiarmor Vehicle Evaluation). W planowane przedsięwzięcie miały zostać zaangażowane nie tylko wojska lądowe, ale również piechota morska. Wóz miano transportować w miejsce przeznaczenia także śmigłowcami. W przypadku ARMVAL został zastosowany odmienny od produkowanych seryjnie silników czołgowych, wariant 8V-53T o mocy 408 KM (300 kW). Prędkość rzędu 48 km/h mogła teraz zostać osiągnięta w czasie 10 sekund. W tej wersji czołg miał się charakteryzować także masą nie przekraczającą 12 000 kg. Na stanowisku operatora uzbrojenia zastosowano wyposażoną w układ stabilizacji kamerę telewizyjną typu Pietzsch Staget. W razie potrzeby możliwo9ść obserwacji obrazu z niej miał mieć także dowodzący samym pojazdem. Oprócz monitora wyświetlającego obraz ze wspomnianej kamery, na jego stanowisku mógł znajdować się ponadto celownik dzienny typu M20E3.

Kolejny czołg lekki M551 Sheridan, imitujący radzicki bojowy wóz piechoty BMP-1 (dwa zdjęcia)

Także na początku lat 80.-tych XX wieku pojawił się wariant czołgu lekkiego M551 Sheridan uzbrojony w znaną powszechnie armatę czołgową typu M68 kalibru 105 mm. W przygotowaniu tego pojazdu brało udział m.in.: Naval Surface Weapons Center. I ta proponowana wersja nie doczekała się wprowadzenia do czynnej eksploatacji w jednostkach liniowych US Army.

W późniejszym okresie przygotowano kolejną wersję czołgu lekkiego M551, oznaczoną jako ARES. Reprezentującego ją modyfikowany wóz Sheridan, uzbrojono w armatę czołgową kalibru 75 mm o ej właśnie nazwie ARES. Zastosowany układ ładowania miał pozwalać na prowadzenie ognia z armaty pojedynczymi pociskami, ale także krótkimi seriami trzech pocisków. Armatę tę zainstalowano w obracanej do okrężnie zmodyfikowanej wieży. W jej lewej części znajdowało się stanowisko działonowego, zaś po jej prawej stronie – stanowisko dowódcy czołgu. Wycelowanie armaty umożliwiał temu pierwszemu celownik o dwóch powiększeniach: 3x oraz 12x. Obaj do obserwacji wykorzystywany peryskopy typu M17. Badania specjalistyczne tej wersji czołgu były kontynuowane przez specjalistów wojskowych były kontynuowane do jesieni 1983 roku. Wówczas zdecydowano się, że dalsze prace nad tą wersją nie będą dalej kontynuowane.

W latach 80.-tych XX wieku w historii czołgu lekkiego M551 Sheridan miał również miejsce jeszcze jeden stosunkowo ciekawy etap. W wariancie, na którym zdjęto oryginalnie stosowaną wieżę, zainstalowane zostało opancerzone stanowisko armaty szybkostrzelnej kalibru 25 mm i uzbrojeniem przeciwpancernym miały być amerykańskie przeciwpancerne pociski kierowane systemu TOW. Nie była to jednak oficjalna wersja, która miała być akceptowana przez US Army. W tym czasie istniały także inne plany, których zadaniem miało być stworzenie samobieżnego, gąsienicowego rakietowego niszczyciela czołgów, używających przeciwpancernych pocisków kierowanych systemu TOW, gdzie właśnie podwozie i kadłub czołgu lekkiego M551 miał być nośnikiem. Ostatecznie, żaden z pomysłów nie wszedł do realizacji.

Ostatnim, nie mniej ciekawym tematem, była także realizacja programu, w którym brał udział właśnie czołg lekki M551 Sheridan. Bazując na jego kadłubie, Amerykanie przygotowywali specyficzne pojazdy, mające za zadanie niejako „odgrywać rolę” m.in.: samobieżnych zestawów przeciwlotniczych ZSU-23-4, bojowych wozów piechoty rodziny BMP czy czołgów rodziny T-72 czy T-80. W tym przypadku chodziło o dostosowanie czołgów lekkich rodziny M551 dla sprzętu w służbie OPFORCE (sił, które podczas ćwiczeń na poligonach odgrywały rolę „radzieckiego przeciwnika”. W sumie od drugiej połowy lat 70.-tych XX wieku przygotowano łącznie ponad 300 egzemplarzy czołgów lekkich M551 Sheridan. Były one eksploatowane przede wszystkim w Narodowym Centrum Szkoleniowym US Army w Fort Irwin w Kalifornii. Każdy z tak zmodyfikowanych wozów, niezależnie od roli jakie on pełnił, nosił on nazwę VISMOD.

Służba liniowa

Oficjalne przyjęcie do służby czołgów lekkich M551 Sheridan miało miejsce w 1967 roku. Pierwsze maszyny trafiły na stan pododdziałów stacjonujących w Fort Knox (stan Kentucky) oraz Fort Riley (stan Kansas). Jednak nowe wozy bardzo szybko wykazały, że nie funkcjonowały one prawidłowo. Mimo, że możliwości rażenia celów przez zastosowaną armato-wyrzutnię oceniano dobrze, to podczas prowadzonych strzelań z niej często występowały problemy, m.in.: z właściwym funkcjonowaniem systemu oporo-powrotnego. Niekiedy również zawodził zastosowany układ stabilizacji i napędy do naprowadzania uzbrojenia głównego. Krytyka nie omijała także ich konstrukcji. Bywało, że niewłaściwie funkcjonował i układ elektryczny konieczny do prowadzenia strzelania z armato-wyrzutni, a same problemy także nie ominęły również zastosowanego układu celowniczego. Nie zawsze prawidłowo funkcjonowały rozrusznik zastosowanych silników czołgowych. Często urywały się także zastosowane haki holownicze.

Czołg lekki M551 Sheridan z E Troop, 17. Pułku Kawalerii, 101. Dywizji Powietrznodesantowej w Forcie Campbell w kwietniu 1972 roku

Mimo to wkrótce po wejściu do służby zdecydowano się o wysłaniu czołgów lekkich M551 Sheridan do Wietnamu Południowego, gdzie miały one czynnie wspierać działania oddziałów piechoty i wykonywać zadania rozpoznawcze. Zwolennikiem tego był choćby generał Creighton Abrams. Początkowo miało tam trafić 28 egzemplarzy wozów, a później, liczba ta wzrosła do łącznie 64 egzemplarzy. Oczywiście, nie wszyscy amerykańscy generałowie zgadzali się z tą decyzją. Było to spowodowane faktem, że poważne trudności w eksploatacji czołgów w warunkach poligonowych, powodowały, że same czołgi nie mogły być wysłane do Wietnamu Południowego. Należało najpierw doprowadzić sam czołg do odpowiedniej funkcjonalności i niezawodności, a to mogło potrwać nawet kilka lat. To dla nich było zbyt wielkie ryzyko. Natomiast zwolennicy czołgu M551 Sheridan uważali, że problemy da się szybko rozwiązać, a sam czołg należy jak najszybciej sprawdzić w realnych warunkach bojowych.

Oczywiście, bardzo szybko po przetransportowaniu nowych wozów do Wietnamu także pokazały, pojawiające się nowe problemy techniczne M551 Sheridan. Bardzo wrażliwa się okazała zastosowana amunicja w warunkach znacznie wilgotniejszych, niż panujących w Stanach Zjednoczonych. Podczas przeprowadzania szczegółowych analiz, na łącznie oddanych 40 wystrzałów z armaty występowały od jednego niewypału do nawet 5-6 niewypałów, co stanowiło spory odsetek. W Wietnamie także szybko pokazywały się problemy z stosowanym systemem oporo-powrotnym, także zawodził układ chłodzenia zastosowanych silników czołgowych, a stosowane filtry powietrza dla silnika bardzo szybko się zapychały w okresach suchych. W ciągu trzech miesięcy od rozpoczęcia aktywnej eksploatacji czołgów lekkich M551 Sheridan, w aż 25 egzemplarzach czołgów musiano wymienić silniki na nowe. Ponadto w czasie zwiększani prędkości jazy czołgu, przez zastosowany wydech uciekała gęsta chmura spalin. Załogi czołgów bardzo narzekały na szybko nagrzewające się wnętrze pojazdu. Jak zatem widać, w Wietnamie nie tylko pojawiły się problemy, które znane były już w samych Stanach Zjednoczonych, ale także całkowicie nowe, które były mocno charakterystyczne dla warunków klimatycznych Wietnamu. Występowały też awarie zastosowanych zamków dla armato-wyrzutni, ale także problemy z funkcjonowaniem zastosowanego układu CBSS.

Czołg lekki M551 Sheridan z 3/4. Kawalerii, grudzień 1969 roku (zwróć uwagę na ekran/siatkę typu przeciwkumulacyjną)

Pierwsze egzemplarze czołgów lekkich M551 Sheridan dotarły na terytorium Wietnamu Południowego w 1968 roku, a do stycznia kolejnego roku do dyspozycji US Army w tym kraju znalazły się 54 wozy tego typu. Do 1970 roku do Wietnamu Południowego zamierzani wysłać 200 egzemplarzy, według innych źródeł nawet 220 egzemplarzy czołgów lekkich M551. Pojazdy te należały do 4. Pułku Kawalerii Pancernej oraz 11. Pułku Kawalerii Pancernej, a każdy z nich oddelegował do Wietnamu swój batalion pancerny. Już w lutym 1969 roku, na minie został utracony pierwszy egzemplarz czołgu lekkiego Sheridan. W ciągu kolejnych trzech miesięcy w ten sam sposób utracono kolejnych 10 egzemplarzy czołgów lekkich M551. Zdecydowano zatem o wzmocnieniu ochrony przeciwwybuchowej dolnej części przodu kadłuba, poprzez montaż specjalnych płyt balistycznych. Według jednego źródła były to płyty wykonane z stali pancernej i pancernego stopu aluminium, a według innych źródeł, płyty te były wykonane z tytanu. Myślano nawet o zastosowaniu kompleksowego dodatkowego opancerzenia całości dolnej części kadłuba. Ponadto na dostępnych zdjęciach archiwalnych, dostępnych z tego okresu, gdzie pokazane są czołgi lekkie M551 Sheridan, należących do 4. Pułku Kawalerii Pancernej można zauważyć zamontowane na przodach ich kadłubów dodatkowe siatki, które miały zwiększyć ochronę, przed granatami z wystrzeliwanych ręcznych granatników przeciwpancernych, używanych przez żołnierzy oraz partyzantów. Według dostępnych informacji, w ten sposób utracono przynajmniej 5 egzemplarzy czołgów lekkich M551 Sheridan.

Podczas trwania działań bojowych w Wietnamie, pododdziały pancerne, wyposażone w czołgi lekkie M551 działały m.in.: w rejonach: Bien Hoa Loi, Loc Ninh, Tam Ky czy Long Binh. Niejednokrotne działania z ich czynnym udziałem prowadzone były w miejscowych lasach. Podczas nich załogi czołgów korzystały z możliwości dokonania przepraw wodnych czołgów o własnych silach. W czasie działań bojowych wiele czołgów uległo zniszczeniu, ale należy tutaj dodać, że częste były przypadki uszkodzenia czołgu, ale którego nie było możliwości ewakuować z gęstego lasu, dlatego maszyny te były niszczone przez załogi i saperów. Podczas działań bojowych na terytorium Wietnamu Południowego, czołgi lekkie M551 Sheridan wykonały 520 różnych zadań bojowych i przejechały łącznie 64 250 kilometrów. Utracono bezpowrotnie 90 egzemplarzy czołgów lekkich M551. Niektóre uszkodzone czołgi, które udało się ewakuować, były z powrotem wysyłane do Stanów Zjednoczonych, gdyż ich stan nie pozwalał na przeprowadzenie naprawy przez mechaników na miejscu.

Czołg lekki M551A1 podczas I Wojny w Zatoce Perskiej, 1991 roku – 82. Dywizja powietrzno-Desantowa

Wiosną 1969 roku czołgi lekkie M551 dotarły również do jednostek pułków 1. Armii Stanów Zjednoczonych, która stacjonowała na terytorium Republiki Federalnej Niemiec (tzw. Niemcy Zachodnie). Jesienią 1971 roku w Europie w amerykańskich jednostkach znajdowało się już 320 egzemplarzy tych maszyn. Jednostki mające na stanie czołgi lekkie M551 Sheridan, które stacjonowały m.in.: w Fuldzie, Bad Hersfeld czy Bad Kissingen. Czynna eksploatacja czołgów lekkich M551 Sheridan była mniej kłopotliwa niż w Wietnamie, choć nadal pojawiały się wspomniane wyżej problemy techniczne.

W 1972 roku 64 egzemplarze czołgów lekkich M551 Sheridan trafiły na stan wyposażenia jednostki Gwardii Narodowej stanu Arkansas, po czym otrzymały je także jednostki Gwardii Narodowej w innych stanach. 10 egzemplarzy czołgów lekkich M551 eksploatowano także w garnizonie na Hawajach, a pierwsze maszyny trafiły tam na wyposażenie w 1968 roku. Natomiast latem 1969 roku czołgi lekkie Sheridan osiągnęły gotowość bojową w amerykańskich jednostkach, stacjonujących na terytorium Republiki Korei (czytaj Korea Południowa). Trzy lata później, jednostki amerykańskie, stacjonujące w tym państwie dysponowały już 48 egzemplarzami czołgów tego typu.

Czołg lekki M551A1 Sheridan w Arabii Saudyjskiej biorący udział w operacji Pustynna Tarcza, doskonale widać typu stosowanej amunicji kalibru 152 mm

Według planów czołgi lekkie M551 Sheridan miały wchodzić w skład batalionów pancernych, przydzielonych jednostkom powietrzno-desantowym. Ponadto takie bataliony pancerne miały także trafić w skład pułków kawalerii pancernej (co do zapisanej zasady: korpuśnych rozpoznawczych). Zgodnie z przyjętymi założeniami pułk miał liczyć na wyposażeniu 84 egzemplarzy wozów tego typu. Spośród nich trzy miały się znajdować w dowództwie, a 27 egzemplarzy w każdym z jego trzech batalionów. Oprócz tego czołgi Sheridan mogły także chodzić w skład pododdziałów rozpoznawczych z jednostek pancernych. W przypadku wspomnianych pododdziałów, na ich stanie znajdowało się w zależności 9 egzemplarzy czołgów lub 10 egzemplarzy czołgów.

Już w 1978 roku pojawiały się informacje, że czołgi lekkie M551 Sheridan mają być stopniowo wycofywane z czynnej służby. Jednak zamiaru tego nie wprowadzono tak szybko w życie. Podjęte zostały tutaj starania, aby czołg lekki M551 w sposób możliwie najbardziej efektywny dalej eksploatować, choć jak było wiadomo, załogi czołgów nigdy nie zdobyły pełnego zaufania do swoich pojazdów pancernych.

W grudniu 1989 roku zaplanowano wysłanie 14 egzemplarzy czołgów lekkich M551 Sheridan z 82. Dywizji Powietrzno-desantowej do udziału w operacji interwencyjnej na terytorium Panamy, mającej na celu obalenie rządów Manuela Noriegi. Przynajmniej część z nich desantowano z samolotów transportowych, przy czym jeden z nich doznał poważnego uszkodzenia w czasie trwania lądowania. W trakcie prowadzonych działań bojowych, czołgi lekkie M551 udzielały czynnego wsparcia amerykańskiej piechocie czy likwidowały wzniesione na ulicach barykady. Sześć egzemplarzy wozów operowało w miejscowym porcie lotniczym. Czołgi lekkie M551 Sheridan wykorzystywano m.in.: do prowadzenia działań rozpoznawczych, patrolowania czy prowadzenia blokady dróg.

W 1990 roku, po zajęciu w sierpniu przez siły irackie Kuwejtu, czołgi lekkie M551 Sheridan z tej samej dywizji powietrzno-desantowej wysłano do Arabii Saudyjskiej. Do ich przetransportowania wykorzystano ciężkie samoloty transportowe C-5 Galaxy. W rejon Zatoki Perskiej wysłano wówczas 50 egzemplarzy czołgów lekkich tego typu. W 1991 roku, już po rozpoczęciu operacji „Pustynna Burza”, czołgi lekkie M551A1 z 64. Batalionu 82. Dywizji Powietrzo-Desantowej uczestniczyły w działaniach w okolicach szlaku komunikacyjnego Bagdad-Basra czy we wspólnym z 24. Dywizją Zmechanizowaną US Army zajmowania bazy irackich wojsk lotniczych w Talil. W czasie działań oprócz stosowania jako powystawowy pocisków artyleryjskich kalibru 152 mm, do celów opancerzonych z armato-wyrzutni wystrzelono jedynie sześć sztuk przeciwpancernych pocisków kierowanych MGM-51 Shillelagh. Czołgi lekkie M551A1 podczas działań zniszczyły m.in.: dwa czołgi średnie T-55 oraz jeden czołg średni Typ-59.

Także w czasie trwania działań bojowych w regionie Zatoki Perskiej, także pojawiały się problemy z technicznym funkcjonowaniu czołgów lekkich M551 Sheridan. Nadal zapychały się w nich filtry powietrza, nie do końca prawidłowo działały tutaj systemy okładu chłodnienia silnika, chodziło do ich przegrzewania czy do powstania awarii elementów układu napędowego. Jednak amerykańscy pancerniacy posiadali w tej kwestii już bardzo duże doświadczenie i dlatego nie były one już tak mocno dokuczliwe jak na terytorium Wietnamu Południowego. Po zakończeniu działań wojennych w rejonie Zatoki Perskiej, czołgi lekkie M551 Sheridan powróciły na terytorium Stanów Zjednoczonych. W 1994 roku pododdziały, które nadal dysponowały na swoim wyposażeniu czołgami lekkimi M551 miały zostać wysłane do udziału w misji pokojowej na terytorium Haiti. W pierwszej połowie lat 90.-tych XX wieku poinformowano, że ostatnie czołgi będą wycofywane z jednostek liniowych najpóźniej do końca 1996 roku i mimo że czołg lekki M551 Sheridan służył w strukturach wojsk lądowych Stanów Zjednoczonych wiele lat, to dziś jest on zapamiętany przede wszystkim jako „czołg-nieudacznik”.

Bibliografia

  1. Michał Nita, Od Wietnamu do „pustynnej Burzy” – czołg lekki M551 Sheridan, czasopismo Nowa Technika Wojskowa Nr. 5/2025, Magnum-X, Warszawa

  2. Steven Zaloga, M551 Sheridan ARAAV. Czasopismo Nowa Technika Wojskowa Nr. 12/1999, Magnum-X, Warszawa

  3. Czołgi 100 lat Historii – Sekrety Historii, Richard Ogorkiewicz, Wydawnictwo RM, Warszawa 2016 rok

  4. Praca zbiorowa, Pojazdy Pancerne od “Little Willie” do Leoparda 2A6, Wydawnictwo AKA, Głuchołazy 2012 rok

  5. Ilustrowana Encyklopedia Czołgów Całego Świata, George Forty, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2006 rok

  6. Michał Nita, M551 Sheridan – czołg aeromobilny, czasopismo Poligon Nr. 6/2010, Magnum-X, Warszawa

  7. Użycki B., Begier T., Sobala S., Współczesne gąsienicowe wozy bojowe, Wydawnictwo Lampart, Warszawa 1996 rok

  8. https://pl.wikipedia.org/wiki/M551_Sheridan

  9. https://commons.wikimedia.org/wiki/M551_Sheridan

  10. https://tank-afv.com/coldwar/US/M551_Sheridan.php

  11. https://www.valka.cz/M551-Sheridan-t6333

  12. https://en.wikipedia.org/wiki/M551_Sheridan

image_pdfimage_printDrukuj
Udostępnij:
Pin Share
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments