SU-100

Działo samobieżne SU-100

Historia konstrukcji

W końcu 1943 roku, w związku z planowanym przezbrojeniem czołgu średniego w nową armatę kalibru 85 mm, a prace w tej dziedzinie były już bardzo mocno zaawansowane, zrozumiano, że trzeba wzmocnić uzbrojenie dział samobieżnych, w tym SU-85, które posiadało teraz prawie takie same uzbrojenie czołgów średnich. GKO podjął decyzje o skonstruowaniu nowego średniego działa samobieżnego wyposażona w armatę kalibru 100 mm.

Samobieżne działo pancerne SU-100 zniszczone na ulicach Gdańska – zdjęcie; maj 1945 roku

Od późnej jesieni 1943 roku zespół gen. F. Pietrowa, kierownika i głównego konstruktora Fabryki Artyleryjskiej nr 9 w Swierdłowsku, przystąpił do projektowania nowej armaty 100 mm, określonej jako D-10 i przeznaczonej do zamontowania w dziale samobieżnym. Konstrukcję armaty oparto na balistyce oraz naboju typowej dla 100 mm armaty morskiej, lecz wykorzystywano zunifikowane i już wcześniej sprawdzone zespoły: kołyskę, oporopowrotnik i półautomatyczny zamek klinowy, użyte w 122 mm armacie D-25T oraz inne urządzenia stosowane w 85 mm armacie D-5S działa samobieżnego SU-85.

We wrześniu 1944 roku w Urałmaszzawod, została uruchomiona produkcja nowych dział samobieżnych SU-100, których główną bronią było 100 mm działo D-10S. Pojazd posiadał nieco zmieniony kadłub, gdzie pancerz czołowy został pogrubiony do 75 mm oraz wieżyczką obserwacyjną dla dowódcy wozu, z okrągłych wykuszy, z prawego boku pojazdu. Wozy te posiadały dodatkowo zmienione na nieco nowsze celowniki typu Mk-IV oraz kilka ważnych zmian w konstrukcji, jakie były zastosowane w kadłubach czołgów T-34-85. Działa samobieżne SU-85 opierały się na wozach T-34. W samym zakładzie nadal istniał zapas około 300 całych armat D-5S-85, a natomiast samych dział D-10S ciągle brakowało w odpowiednio dużej ilości, dlatego bardzo szybko zaproponowano zamontowanie w kadłubach wozów SU-100 starszych dział D-5S-85 (kaliber 85 mm). Przez pierwszy okres produkcja nowego działa samobieżnego, oznaczonego następnie jako SU-85M, trwała równolegle do dział samobieżnych SU-100 (pierwsze trzy miesiące). Następie już odpowiednio duża ilość produkcji dział D-10S spowodowała, że ostatecznie zażegnano produkcję SU-85M (listopad 1944 roku). Łącznie zostało zbudowanych 315 egzemplarzy tych wozów.

Wozy SU-85 oraz SU-85M znajdowały się na uzbrojeniu polskich wojsk pancernych do końca lat 50-tych XX wieku. Wtedy wozy, które znajdowały się w najlepszym stanie technicznym, zostały pozbawione swojego uzbrojenia głównego, który powstały w ten sposób otwór w przedniej płycie pancernej wozu, został zaspawany dodatkową płytą pancerną i po kilku modyfikacjach, pojazdy te zostały następnie przekształcone w ciągniki ewakuacyjne.

Prezentowany egzemplarz w Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu służył podczas wojny w 28. Pułku Artylerii Samobieżnej. Jest to jedyny tego typu wóz w Polsce.

Podstawowe dane taktyczno-techniczne

Masa wozu: 29 600 kg

Opancerzenie wozu: przód 75 mm, boki 45 mm, tył 20 mm

Uzbrojenie główne: działo wz. 1943 D-5S-85

Moc silnika: 500 KM

Prędkość maksymalna: do 50 km/h

Załoga: czterech żołnierzy (dowódca, działonowy, ładowniczy, mechanik-kierowca)

Poznań, Muzeum Broni Pancernej

Równolegle w Fabryce „Uralmaszzawod” w Swierdłowsku prowadzono prace adaptacyjne kadłuba SU-85, gdyż okazało się, że nowa armata może być zamontowana w tym pojeździe. Latem 1944 roku zostało zakończone pomyślne wszelkie próby trakcyjne i balistyczne prototypu nowego działa samobieżnego, nazwanego następnie SU-100, a w lipcu 1944 roku został on przyjęty na uzbrojenie Armii Czerwonej i następnie skierowany do produkcji seryjnej. Armatę przyjęto do uzbrojenia pod oznaczeniem jako „100 mm armata wz. 1944 (D-10S)”.

Do końca 1944 roku „Uralmaszzawod” przekazał wojskom ok. 500 nowych dział samobieżnych, a w pierwszej połowie 1945 roku zostało zbudowanych jeszcze około 700 tych dział samobieżnych. Były one niezwykle efektowne podczas walki z niemieckimi ciężkimi czołgami, bowiem odległość strzału bezpośredniego armaty 100 mm wynosiła ponad 1000 metrów, a przeciwpancerny pocisk przebijał pancerz o grubości nawet 160 mm. Do punktów ogniowych i piechoty przeciwnika. Samo działo 100 mm mogło prowadzić w sprzyjających warunkach ostrzał na odległość nawet 10 kilometrów. Działa SU-100 odegrały istotną rolę w końcowej fazie II Wojny Światowej, gdzie uczestniczyły m.in.: w walkach nad węgierskim Balatonem i podczas Operacji Berlińskiej.

Wojsko Polskie otrzymało swoje pierwsze działa samobieżne SU-100 już pod koniec wojny, w kwietniu 1945 roku. Zgodnie z planem rozbudowy Wojska Polskiego na 1945 rok, opracowanym w styczniu 1945 roku, a poprawionym następnie w marcu, oprócz trzech pułków artylerii samobieżnej (SU-76), miano utworzyć pułk artylerii samobieżnej, który miał być wyposażony w SU-100. Rozkazem 0107/org. Z dnia 27 kwietnia 1945 roku Naczelny Dowódca Wojska Polskiego zarządził formowanie tego pułku od 1 maja i nadał mu nazwę: 46. pułk artylerii samobieżnej SU-100. Do końca wojny pułk ten nie został ostatecznie sformowano ani też nie otrzymał należytego wyposażenia w etatowy sprzęt bojowy. Jednakże w celu zapoznania się ze sprzętem i przeszko9lenia instruktorów dla pułku, radziecki Ośrodek Formowania i Szkolenia Artylerii Samobieżnej w Moskwie przekazał dwa działa samobieżne SU-100, które przybyły do Poslki 25 kwietnia 1945 roku. Jeden wóz o numerze fabrycznym 100499 (numer kadłuba – 171058), otrzymała Oficerska Szkoła Broni Pancernej, a drugi wóz, którego znany jest tylko numer kadłuba – 171022, skierowano do 3. szkolnego pułku czołgów.

Działo samobieżne SU-100

Poznań, Muzeum Broni Pancernej

Większe ilości dział samobieżnych SU-100 otrzymała od ZSRR w okresie powojennym, w końcu lat czterdziestych i na początku lat pięćdziesiątych XX wieku. Stanowiły one wyposażenie niektórych pułków artylerii samobieżnej i zostały ostatecznie wycofane z uzbrojenia pod koniec lat pięćdziesiątych i na początku lat sześćdziesiątych (jako pojazdy bojowe). Część z nich wykorzystywano do budowy pancernych ciągników ewakuacyjnych używanych przez następne lata, aż do końca lat siedemdziesiątych.

Prezentowany w Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu egzemplarz pochodzi już z powojennych zakupów i został zbudowany najprawdopodobniej w 1947 roku. Fragmenty bardzo nietypowego, trójbarwnego koloru malowania, to pozostałość po udziale w rekonstrukcji historycznej, na potrzeby której SU-100 miał być stylizowany na niemiecki niszczyciel czołgów Jagdpanther.

Pancerne działo samobieżne SU-100 na ulicach wyzwolonej czeskiej Pragi – maj 1945 rok

Dane taktyczno-techniczne

Masa – 31,6 ton

Załoga – czterech żołnierzy (dowódca, działonowy, ładowniczy oraz mechanik-kierowca)

Wymiary – długość całkowita 945 cm, długość kadłuba 610 cm, szerokość 300 cm, wysokość 225 cm, prześwit 35 cm

Pancerz – pancerz z zespawanych płyt walcowanych, przedni pancerz nachylony pod kątem 50o miał grubość 75 mm, podobnie jarzmo działa, dolna płyta była nachylona pod kątem 55o o grubości 45 mm, podobną grubość posiadały burty wozu, nachylone pod kątem 20o, tylna płyta nachylona pod kątem 48o i opancerzenie wieżyczki dowódcy. Dach i podłoga posiadały grubość 20 mm

Uzbrojenie – jedna armata kalibru 100 mm wz. 1944 D-10S, dwa pistolety maszynowe 7,62 mm PPSz (broń osobista załogi), kąty ostrzału w płaszczyźnie poziomej -8o do +8o, kąty ostrzału w płaszczyźnie pionowej od -2o do +17o

Przyrządy celownicze i obserwacyjne – jeden peryskopowy przyrząd dowódcy, jeden celownik teleskopowy Tsz-19, jedna panorama artyleryjska Goertza, trzy peryskopy obserwacyjne MK-4, pięć szczelin obserwacyjnych

Amunicja – 33 naboje zespolone do działa; nabój przeciwpancerny BR-412 ważył 15,88 kg i był wystrzeliwany z prędkością początkowym 900 m/sek (przebijalność: 500 metrów – 160 mm, 1000 metrów – 140 mm) oraz pocisk odłamkowo-burzącą OF-412 o masie 15,60 kg i prędkości początkowej 890 m/sek, 300 naboi do pistoletów maszynowych, 20 granatów ręcznych F-1

Paliwo – olej napędowy, pojemność zasadniczych zbiorników paliwa wynosi 400 litrów, dodatkowych do 270 litrów było przewożonych w zbiornikach zewnętrznych, zużycie paliwa wynosiło 270 litrów na 100 km drogi oraz do 350 litrów na 100 km w terenie

Instalacja elektryczna – jednoprzewodowa 24 V

Łączność – zewnętrzna: radiostacja krótkofalowa 10-RF-26F, wewnętrzna – wewnętrzny telefon czołgowy TPU-47

Napęd – silnik dieslowski, 4-suwowy, widlasty 12-cylindrowy, W2-34M, średnica cylindra 150 mm, skok tłoka 180-186 mm, stopień sprężania 15, pojemność skokowa 38 880 cm3, moc 367,8 kW (500 KM) przy 1800 obr./min., chłodzony płynem, krótkotrwale moc mogła zostać zwiększona do 404,5 kW (550 KM) przy 2100 obr./min.

Osiągi – moc jednostkowa 11,6 kW/t (15,8 KM/t), nacisk jednostkowy na grunt 0,82 kg/cm2, prędkość maksymalna 48 km/h, zasięg po drodze 320 km, w terenie 180 km, inne dane jak w dziale samobieżnym SU-85

Bibliografia

  1. Janusz Magniski, Wozy Bojowe LWP 1943-1983, Ministerstwo Obrony Narodowej, Wydanie I, 1984 rok

  2. Tomasz Szczerbicki, Pojazdy Ludowego Wojska Polskiego, VESPER, Wydanie I, 2014

Autor: zdjęcia i tekst – Dawid Kalka

image_pdfimage_printDrukuj
Udostępnij:

Ostatnia aktualizacja: 6 września 2020, 16:27

Zgłoś błąd w artykule

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments