Samolot myśliwski Curtiss-Wright CW-21 Demon

Samolot myśliwski Curtiss-Wright CW-21 Demon

Curtiss-Wright CW-21B

Wśród wielu konstruktorów lotniczych zawsze sporym zainteresowaniem cieszyła się idea budowy lekkich samolotów myśliwskich, przy czym starano się, aby pod względem osiągów niewiele ustępowały one swym zdecydowanie cięższym odpowiednikom, będąc przy tym rozwiązaniem sporo tańszym.

Trochę historii

Mieszczące się w St. Louis w stanie Missouri zakłady lotnicze St. Louis Airplane Division stanowiły część konsorcjum Curtiss Wright Company. W skład tego konsorcjum lotniczego wchodziły także zakłady lotnicze Curtiss Aeroplane Division w Buffalo oraz zakłady silnikowe Wright Aeronautical Corporation w Peterson.

W 1938 roku w zakładach Curtiss-Wright konstruktor George A. Page opierając się na projekcie dysponującego bardzo dobrymi osiągami dwumiejscowego samolotu szkolno-treningowego CW-19 podjął się opracowania na jego bazie lekkiego samolotu myśliwskiego. Nowy projekt przedstawiał całkowicie duraluminiowej konstrukcji dolnopłat, ze skrzydłami opartymi konstrukcyjnie o pojedynczy dźwigar i obrysie trapezowym, o charakterystycznej skośnej krawędzi natarcia i prostej krawędzi spływu. Lotki były kryte blachą duralową. Podwozie główne było wciągane do tyłu, do skrzynkowych komór zabudowanych pod skrzydłami. Kółko ogonowe stałe. Maszyna miała całkowicie zakrytą kabinę pilota, z owiewką odsuwaną do tyłu. Jako napęd samolotu myśliwskiego został wybrany silnik lotniczy typu Wright R-1820-G5 Cyclone, wyposażony w dwubiegową sprężarkę mechaniczną. Ta 9-cylindrowa jednostka napędowa zbudowana w układzie pojedynczej gwiazdy osiągała przy 2200 obr./min. moc startową 1000 KM, a przy 2100 obr./min. moc stałą 850 KM nad poziomem morza oraz 750 KM na wysokości 4572 metrów. Silnik poruszał śmigło trójłopatowe o stałej prędkości obrotowej. Łączna pojemność dwóch zbiorników paliwa umieszczonych w przykadłubowych częściach skrzydeł wynosiła 362 litry. Jego uzbrojenie stanowiły dwa zabudowane między silnikiem, a kabiną pilota karabiny maszynowe – jeden lotniczy wielkokalibrowy karabin maszynowy kalibru 12,7 mm, drugi kalibru 7,62 mm. Prototyp samolotu (oznaczony jako NX 19431) został oblatany 22 września 1938 roku przez Neda Warrena, szybko demonstrując dobre właściwości lotne i doskonałe osiągi maszyny we wznoszeniu. Na powierzchnią ziemi maszyna ta potrafiła się wznosić z prędkością 24,4 m/s, którą wartość dla maszyn myśliwskich została osiągnięta dopiero w ostatnim roku trwania II Wojny Światowej.

CW-21B Demon, Korpus Powietrzny Armii Holenderskich Indii Wschodnich

Kontrakt Chiński

Jako, że lotnicze konsorcjum Curtiss posiadało bardzo dobre kontakty z walczącą z japońską interwencją – Chinach, dokąd sprzedawano dwupłatowe samoloty myśliwce Hawk, nic dziwnego, że na rynku zbytu nowego samolotu myśliwskiego upatrywano właśnie w tym kraju, który zresztą bardzo szybko zyskał on zainteresowanie samolotem CW-21. Już 24 stycznia 1939 roku prototypowy samolot CW-21 przybył na pokładzie okrętu transportowego do Rangunu w Birmie, skąd drogą lądową został następnie dostarczony do Loiwing, gdzie znalazł się ostatecznie 28 lutego. Po złożeniu samolot, już w chińskim malowaniu został wtedy oblatany równocześnie przez przybyłego w tym samym czasie na miejsce oblatywacza Curtiss-Wrighta – Roberta Fausela. W dniu 2 marca samolot CW-21 został następnie przebazowany do Kunming, w celu demonstracji chińskim oficjelom wojskowym oraz przeprowadzenia pozorowanych walk porównawczych z wykorzystaniem przez ówczesne chińskie lotnictwo: francuskim Dewoitine 510 oraz radzieckich samolotów myśliwskich I-15 (dwupłatowe) oraz I-16 (dolnopłaty). 16 marca 1939 roku Fauselnie dał szans w takiej walce dwupłatowemu I-15 kilkakrotnie zwyciężając w pozorowanych walkach powietrznych poprzez gwałtowne wznoszenie i wchodzenie z przewagą wysokości na ogon oponenta. Chińczycy postanowili uruchomić na miejscu ich licencyjną produkcję w zakładach Central Aircraft Manufacturing Company (CAMCO), których oczywiście zakłady Curtiss były współwłaścicielem. W kwietniu 1939 roku zostało zamówionych 20 gotowych egzemplarzy samolotów i komponenty do złożenia na miejscu kolejnych 50-70 egzemplarzy samolotów. Ostatecznie jednak w maju podpisano kontrakt na 3 gotowe samoloty oraz komponenty do kolejnych 27 sztuk, które już miały zostać zmontowane w Chinach. Jednocześnie Chińczycy nabyli znajdujący się na miejscu model prototypowy.

Skład ML-KNIL Curtiss CW-21B w 1941 roku

W tym samym czasie samolot ten, wspólnie z równolegle demonstrowanym samolotem Curtiss H-75Q, uczestniczył w lotach bojowych z Fauselem za sterami. 2 kwietnia przechwycił on formację japońskich samolotów bombowych Fiat BR.20 i celnie ostrzelał jednego z nich. Nieprzyjacielski samolot zaczął się dymić, a później na lotnisko dotarły informacje, że rozbił się na chińskim terytorium, a jego załogę wzięto do chińskiej niewoli.. Za swój wyczyn Fausel został nagrodzony przez samego Czang-Kai-Szeka premią pieniężną w wysokości 1000 dolarów. Po przejęciu przez lotnictwo chińskie prototyp samolotu CW-21 został jednak szybko, bo już w czerwcu rozbity i spisany ze stanu.

Tym czasem w okresie 20 marca – 1 kwietnia 1940 roku w St. Louis zostały oblatane trzy zamówione przez Chińczyków samoloty, które otrzymały oznaczenie NX 194441, NX 194442 oraz NX 194443. Jako, że samoloty te zostały zarejestrowane jako maszyny cywilne, nie otrzymały one przewidywanego uzbrojenia w postaci dwóch lotniczych wielkokalibrowych karabinów maszynowych z zapasem po 400 sztuk naboi na lufę oraz dwóch karabinów maszynowych kalibru 7,62 mm z zapasem pocisków karabinowych 1000 sztuk na lufę. Uzbrojenie to miało być zainstalowane dopiero w Chinach. Drugi z tych samolotów, zgodnie z chińskim życzeniem, otrzymał dodatkowe zbiorniki paliwa. W dniu 4 kwietnia podczas lotu zapoznawczego zorganizowanego dla USAAC, samolot o oznaczeniu NX 194443 z powodu awarii podwozia został lekko uszkodzony w czasie trwania lądowania. W połowie maja 1940 roku wszystkie trzy samoloty wysłane do Chin. Pozostały one w Rangunie aż do pierwszych miesięcy 1941 roku. Przypuszczalnie były one testowane po zainstalowaniu w nich uzbrojenia. Mająca złożyć 27 dostarczonych kompletów montowania CAMO w Loiwing została 26 października 1940 roku zbombardowana przez samoloty bombowe japońskiej marynarki. Chińczycy zostali zmuszeni do przeniesienia posiadanych zakładów w tym rejonie w pobliskie góry, co oczywiście opóźniło dalszy montaż. Tymczasem wiosną 1941 roku trzy samoloty pozostające w Rangunie zostały przebazowane 1q50 km na północ, na lotnisko Toungoo, gdzie pod dowództwem pułkownika Claire Chennaulta formowała się słynna Amerykańska Grupa Ochotnicza (American Volunteer Group – AVG). W 1941 roku Chennault włączył przybyłe samoloty w skład swojej jednostki i kiedy Japończycy zaatakowali brytyjską Birmę wysłał je do Kunmnig, gdzie zostały przeniesione także 1. oraz 2. Dywizjon AVG. Tam, wobec słabych wysokościowych możliwości lotniczych amerykańskich P-40 Tomahawk, samoloty CW-21 miały być używane do prób przechwyceń japońskich samolotów rozpoznawczych. Ze względu na dużą odległość lot musiał odbyć się etapami, z dotankowaniem maszyn na lotnisku Lashio. Po tarcie maszyn z uwagi na złej jakości stosowanego paliwa lotniczego, wszyscy trzej piloci zostali zmuszeni do dokonania awaryjnego lądowania w górach. Ken Merritt i Eric Schilling przeżyli kraksy, ale Lacey Mangleburg zginął na miejscu.

Rysunek w trzech widokach Curtiss-Wright CW-21

Tymczasem kiedy montownia samolotów CAMO pracowała nad złożeniem dwóch pierwszych samolotów CW-21 postępy japońskich wojsk zagroziły Loiwing zmuszając siły alianckie do ewakuacji montowni. Wyposażenie oraz komponenty do samolotów CW-21 zostały przeniesione do zakładów Hindustan Aviation w Indiach, a pozostałości montowni zostały spalone w dniu 1 maja 1942 roku. Według niektóryc źódęł (jednakże niepotwierdzonych) owych dwóch pierwszych samolotów CW-21 dokończono i w 1942 roku znajdowały się one na stanie chińskiego lotnictwa wojskowego. Kiedy komponenty do pozostałych samolotów CW-21 znalazły się w Indiach, dostępne były już lepsze osiągami samoloty myśliwskie, produkowane seryjne i dostępne w dużych ilościach, więc ostatecznie z montażu chińskich samolotów CW-21 zrezygnowano.

Samolot wielozadaniowy CW-23

Samolot Curtiss-Wright CW-23 nie wzbudził zainteresowania przedstawicieli lotnictwa amerykańskiego i kanadyjskiego

Na bazie konstrukcji samolotu CW-21 zakłady Curtiss-Wright opracowały także model prototypowy napędzanego silnikiem Pratt & Whitney typu R-1340 o mocy 600 KM – dwumiejscowego samolotu wielozadaniowego typu CW-23. Samolot ten miał dwuosobową załogę, a jego podstawowym uzbrojeniem były dwa strzelające do przodu lotnicze karabiny maszynowe kalibru 7,62 mm i kolejnego na stanowisku radiooperatora. Maszyna ta otrzymała podwozie kołowe nowego typu, które składało się w kierunku do kadłuba, do wnęk ulokowanych w skrzydłach. Prototyp o fabrycznym numeru seryjnym 32-1 i rejestracji typu NX 19427 został oblatany w kwietniu 1939 roku. 14 października 1939 roku został on uszkodzony na skutek awarii podwozia. Samolot demonstrowano dla US Navy USAAC oraz lotnictwa kanadyjskiego, ale idea tego samolotu nie znalazła żadnego zainteresowania i ostatecznie producent zrezygnował z dalszego rozwoju maszyny. Prototyp został rozmontowany, a jego części posłużyły następnie jako pomoce naukowe w szkołach mechaników lotniczych.

Samolot myśliwski CW-21B

Tymczasem w St. Louis trwały prace nad projektem wersji samolotu, oznaczonego jako CW-21A, która miała być napędzana silnikiem rzędowym chłodzonym cieczą. Ten kierunek rozwoju samolotu został jednak porzucony na korzyść nowego modelu, oznaczonego jako CW-21B, napędzanego tym samym silnikiem typu Wright R-1820-G5, w którym wykorzystano rozwiązania dla modelu CW-21A. Wersja ta charakteryzowała się nowym podwoziem kołowym, przejętym wprost od samolotu CW-23. Samoloty myśliwskie CW-21B otrzymały uzbrojenie w postaci czterech lotniczych karabinów maszynowych, z czego od samego początku zakładano, że jeden lub dwa z nich będą kalibru 12,7 mm. Wszystkie cztery karabiny maszynowe miały być zabudowane z przodu kadłuba, pomiędzy silnikiem, a kabiną pilota. Jako, że karabiny strzelały przez śmigło samolotu, ich ogień musiał być w pełni synchronizowany z ruchem obrotowym łopat i prowadziły one ogień przez stalowy rury poprowadzone aż do osłony silnika z przodu kadłuba. Para dolna uzbrojenia była zabudowana w sposób tradycyjnym, prowadząc ogień nad silnikiem. Pod nią znajdowały się skrzynki z amunicją, które równocześnie znajdowały się pomiędzy parą dolną karabinów maszynowych, który lufy były wyprowadzane wokół silnika „na godzinie” 10 i 2. Samolot miał także hydraulicznie wypuszczane klapy w miejsce wypuszczanych ręcznie w salotach CW-21.

Kontrakt z Holendrami

Kolejnym klientem zakładów Curtiss-Wright stała się teraz Holandia. Przedmiotem tej umowy były tutaj samoloty w zmodernizowanej wersji oznaczonej jako CW-21B. Rząd holenderski był początkowo zainteresowany dokonaniem zakupu 36 egzemplarzy samolotów CW-21B, jednakże ze względu na skromny budżet, w dniu 17 kwietnia 1940 roku ostatecznie zamówił on dla swojego lotnictwa 24 samoloty myśliwski Curtiss-Wright CW-21B Interceptor (nie używano tam nazwy Demon), wraz z sześcioma zapasowymi silnikami, sześcioma zapasowymi radiostacjami i komplet innych części zapasowych do samolotu na poziomie 25%. Ostateczny koszt zakupów wyniósł 1 747 905 dolarów USD i nie uwzględniał on uzbrojenia strzeleckiego samolotu, gdyż Holendrzy sami planowali zastosowanie karabinów maszynowych produkcji Belgijskiej. Kiedy kraj ten został zaatakowany przez III Rzeszę Niemiecką.. Holendrzy dokupili w zakładach Colta 96 egzemplarzy karabinów maszynowych kalibru 7,62 mm. Po kapitulacji Holandii zamówienie na samoloty myśliwskie Curtiss-Wright CW-21B, za akceptacją rządu Holenderskiego na uchodźstwie w Londynie, zostało w dniu 3 czerwca 1940 roku przekazane na rzecz lotnictwa Holenderskich Indii Wschodnich. Prośba o wzmocnienie uzbrojenia strzeleckiego poprzez zamianę dwóch karabinów maszynowych na dwa wielkokalibrowe karabiny maszynowe kalibru 12,7 mm, która jednakże przez zakłady Curtiss-Wright została odrzucona. Podjęto natomiast propozycję zlikwidowania dwóch dodatkowych zbiorników paliwa o pojemności po 60 litrów.

Pierwszą z tych maszyn oblatano w połowie września 1940 roku. Zamówienie zrealizowano w całości, dostarczając odbiory 24 egzemplarzy pomiędzy końcem października, a połową grudnia 1940 roku.

Podstawowe dane taktyczno-techniczne samolotu Curtiss-Wright CW-21

  • Model – CW-21 (prototyp)

  • Napęd samolotu – silnik typu Wright R-1820-G5

  • Moc maksymalna silnika – 1000 KM

  • Wymiary konstrukcji:

  • Rozpiętość skrzydeł – 10 660 mm

  • Długość samolotu – 8030 mm

  • Wysokość samolotu – 2600 mm

  • Powierzchnia nośna skrzydeł – 16,2 m2

  • Masa konstrukcji:

  • Masa własna – 1428 kg

  • Masa startowa – 1896 kg

  • Osiągi samolotu:

  • Prędkość maksymalna na wysokości – 476 km/h na 2286 metrach/507 km/h na 5128 metrach

  • Prędkość wznoszenia samolotu – 1463 metry na minutę

  • Prędkość przelotowa samolotu – 396 km/h

  • Pułap praktyczny – 10 850 metrów

  • Zasięg maksymalny lotu – 853 kilometry

  • Pojemność zbiorników paliwa – 362 litrów

  • Uzbrojenie strzeleckie – 1 x wielkokalibrowy karabin maszynowy kalibru 12,7 mm oraz 1 x karabin maszynowy kalibru 7,62 mm

  • Model – CW-21B

  • Napęd samolotu – silnik typu Wright R-1820-G5

  • Moc maksymalna silnika – 1000 KM

  • Wymiary konstrukcji:

  • Rozpiętość skrzydeł – 10 660 mm

  • Długość samolotu – 8030 mm

  • Wysokość samolotu – 2600 mm

  • Powierzchnia nośna skrzydeł – 16,2 m2

  • Masa konstrukcji:

  • Masa własna – 1534 kg

  • Masa startowa – 2041 kg

  • Osiągi samolotu:

  • Prędkość maksymalna na wysokości – 505 km/h na 1707 metrach/536 km/h na 5486 metrach

  • Prędkość wznoszenia samolotu – 1372 metry na minutę

  • Prędkość przelotowa samolotu – 454 km/h

  • Pułap praktyczny – 10 455 metrów

  • Zasięg maksymalny lotu – 1014 kilometry

  • Pojemność zbiorników paliwa – 362 litrów

  • Uzbrojenie strzeleckie – 1 x karabiny maszynowe kalibru 7,62 mm

Samoloty CW-21 w walce

Spośród 24 egzemplarzy samolotów CW-21B w Indiach Holenderskich złożonych zostało 17 egzemplarzy maszyn o numerach seryjnych od CW-344 do CW-363. Pozostałe samoloty zostały zmagazynowane jako rezerwa. W tym czasie odkryto słabość konstrukcji części ogonowej części ogonowej samolotu oraz pęknięcia w konstrukcji podwozia głównego. Wady te zostały w miarę szybko wyeliminowane za pomocą zestawów naprawczych przesłanych z Stanów Zjednoczonych.

W dniu 1 marca 1941 roku na lotnisku Andir utworzony został 2e Afdeling IVe Vliegtuiggroep (2-VIG-IV). Dowództwo nad tą jednostką objął porucznik R. A. D. Anemaeta. Jeden samolot (oznaczenie CW-345) został przekazany do Szkoły Techników w Andir. Po przeszkoleniu na lotnisku Bandung 2-VIG-IV stacjonował on na lotnisku Maospati na Jawie, gdzie w wyniku wypadku utracona została jedna maszyna wraz z pilotem. Po wybuchu wojny dywizjon ten został podzielony na dwie eskadry, gdzie jedna stacjonowała na lotnisku Tjilitjan, a druga na lotnisku Perak. Samoloty z lotniska Tjilitjan były następnie czasowo przebazowane na lotnisko Palembang na Sumatrze z zadaniem osłony konwojów przechodzących przez cieśninę Sunda. 15 stycznia przeciwko zbliżającej się japońskiej wyprawie poderwanych zostało 8 samolotów CW-21B w towarzystwie 10 samolotów Hawk oraz 14 samolotów B-339D, ale nie zdołano nawiązać kontaktu z przeciwnikiem. Później tego samego dnia samoloty myśliwskie CW-21B powróciły na Jawę i więcej już z Sumatry nie operowano tymi samolotami.

Japońskie zdobycze wojenne, bombowiec B-17, Curtiss-Wright CW-22 a pośrodku zdjęcia CW-21B

20 stycznia 1942 roku cały dywizjon w sile 14 maszyn operacyjnych skoncentrowano w Pera, skąd, wraz z stacjonującymi tam na lotnisku Madioen ośmioma samolotami myśliwskimi Curtiss Hawk H-75A-7 z 2-VIG-IV oraz 12 samolotami P-40E z amerykańskiego 17. PS – miały one bronić bazy morskiej w Surabaya. Japończycy nie dali na siebie długo czekać. W dniu 3 lutego nad wyspą pojawiły się 53 bombowce G4M z Grupy Powietrznej Kanoya oraz Takao pod osłoną prowadzonych przez dwa samoloty C5M 27 samolotów myśliwskich A6M2 z 3. Grupy powietrznej oraz 19 G3M z 1. Grupy Powietrznej, którym eskortę zapewniało 17 samolotów myśliwskich A6M2 z Grupy Powietrznej Tainan. Holendrzy poderwali w powietrze 12 samolotów CW21B z 2-VIG-IV, 7 maszyn H-75A-7 z 1-VIG-IV, a także 6 samolotów P-40E z amerykańskiego 17. Dywizjonu Pościgowego.

Holenderski dywizjon 2-VIG-IV patrolował podzielony na trzy czterosamolotowe klucze. Klucz prowadzony przez podporucznika Kingma został zaatakowany od tyłu przez formację ocenioną przez holenderskich pilotów na 15 samolotów A6M. W czasie wykonywania wirażu przeciwko atakującym go samolotom japońskim w płomieniach zostały zestrzelone samoloty chorążego J. Hoganesa i sierżanta F. Van Balena którzy polegli na miejscu. Tymczasem podporucznik Kingma wdał się w walkę, w trakcie której ocenił, że dokonał on zestrzelenia dwóch japońskich Zero, zanim i jego samolot został trafiony, a on sam poparzony ratował się skokiem na spadochronie. Pilotujący czwarty samolot tego klucza sierżant H. M. Haye odnotował w tej walce jedno zwycięstwo, ale i on został wtedy trafiony przez atakującego go od tyłu Japończyka, który swoim ogniem uszkodził instalację olejową, w wyniku czego niemalże cała kabina samolotu została zachlapana plamami cieknącego oleju. Haye odrzucił owiewkę kabiny i już przygotowywał się do oddania skoku na spadochronem ale kiedy tylko stwierdził, że samolot nadal zachował swoją sterowność, zdołał pilotować samolot lecąc nisko nad morzem zdołał się wymknąć japońskim przeciwnikom i wylądować uszkodzoną maszyną na lotnisku Ngoro. Drugi klucz był prowadzony przez porucznika W. A. Bedeta, którego samolot został trafiony w wiatrochron pociskiem z działka wystrzelonego z japońskiego samolotu myśliwskiego, którego odłamki raniły pilota samolotu w klatkę piersiową oraz w ramię. Po lądowaniu w Perak Holender zasłabł, ale pod ogniem prowadzonym przez japońskie samoloty myśliwskie, został on wyciągnięty z kabiny i uratowany przez obsługę naziemną. Jego samolot CW-21B nie nadawał się już do przeprowadzenia naprawy. Tymczasem sierżant F. Beerling był zmuszony na uszkodzonej maszynie lądować przymusowo w Ngoto. Z kolei sierżant J. Brouwer awaryjnie lądował w Kamal rozbijając jednak pilotowaną maszynę i odnosząc przy tym poważne obrażenia. Czwartym pilotem tego klucza był chorąży Dekker, który spóźnił się ze startem, a kiedy już znalazł się on w powietrzu dołączył on do formacji samolotów myśliwskich, które okazały się być maszynami japońskimi A6M5. Dekker zbliżył się do jednego z nich i ostrzelał je z minimalnej odległości. Towarzysze zaatakowanego japońskiego pilota zareagowali na tę sytuacje błyskawicznie, trafiając maszynę Dekkera w silnik i przebijając zbiornik z olejem, który zalał kabinę. Holender rozbił maszynę w trakcie awaryjnego lądowania na plaży w okolicy Madoera. Trzeci klucz samolotów był prowadzony przez porucznika Anemaeta nie nawiązał on kontaktu z przeciwnikiem, ale kiedy przygotowywał się do lądowania samolotu na lotnisku Perak, kiedy został zaskoczony przez nadlatujące japońskie samoloty, które szybko doprowadziły do zestrzelenia samolotu CW-21B, którego pilotem był chorąży A. W. Hallberstadt. Dodatkowo w czasie lądowania maszyna Anemaeta wpadł do leju powstałego po wybuchu bomby i została zniszczona. W sumie z tuzina wysłanych w powietrze samolotów myśliwskich CW-21B w 30-minutowym starciu powietrznym utracono łącznie 9 maszyn, a kolejna była poważnie uszkodzona. Cało z tego wylądowali tylko chorąży A. W. Hamming oraz sierżant N. Dejalle. W tym samym czasie Japończycy zdołali także zestrzelić pięć samolotów H-75. Dwa z nich po awarii swoich silników oddzieliły się od głównej formacji i zostały one zestrzelone, kiedy ich piloci szukali dogodnego miejsca do przymusowego lądowania, a pozostałe zostały zaskoczone i strącone podczas pościgu za bombowcami. Stracono przy tym dwóch poległych pilotów samolotów, w tym dowódcę dywizjonu kapitana Maxa van der Poela, któremu na konto przypisano zestrzelenie jednego japońskiego Zero. Lepiej poszło amerykanom, którzy nad lotniskiem Malang zaskoczyli przygotowujących się do przeprowadzenia ataku na cele naziemne samoloty z Grupy Powietrznej Tainan, zestrzeliwując samolot bosm. Kabayashi, lecz później w walce powietrznej z maszynami z 3. Grupy Powietrznej stracono jeden samolot P-40, w którym zginął porucznik Rowlan. Tymczasem straty w 3. Grupie Powietrznej wyniosły trzy samoloty A6M, w których polegli Hatsumasa Tamaya, Sch-Ichi Shoji i Masaru Morita. Przypuszczalnie dwa z nich zostały utracone w walce z dywizjonem holenderskim 2-VIG-IV. W zamian japońscy piloci z 3. Grupy Powietrznej meldowali o zestrzeleniu łącznie 33 samolotów przeciwnika, z tego 15 maszyn miało należeć do CW-21B. Faktycznie w tym starciu piloci alianccy stracili łącznie 16 maszyn, z czego trzy ciężko uszkodzone samoloty CW-21B. Jakby tego było mało na wodzie Japończycy zniszczyli 13 wodnosamolotów i łodzi latających (w tym były cztery samoloty trójsilnikowe Dornier Do-24), a na lotniskach cztery samoloty bombowe B-17. Oprócz czterech samolotów Zero eskorty, straty japońskie wyniosły jeszcze jeden samolot rozpoznawczy C5M załogi Minoru Moritaz 3. Grupy Powietrznej, która polegała strącona przez strzelców pokładowych amerykańskiej Cataliny, która próbowała zaatakować. Japońskie jednostki bombowe strat nie poniosły celnie bombardując trzy okoliczne lotniska – Perak, Singosari i Madioen.

Samoloty Curtiss-Wright, Holenderskie Indie Wschodnie 1941 rok

Dwa dni później, 5 lutego, Japończycy powrócili nad Surabaję. Tym razem było to swoiste wymiatanie prowadzone przez 27 samolotów A6M2 z Grupy Powietrznej Tainan. Obrońcy poderwali samoloty z wszystkich trzech jednostek: cztery samoloty myśliwskie CW-21B i dwa samoloty H-75 oraz 7 maszyn P-40. Amerykanie nie zdołali nawiązać kontrakty z przeciwnikiem, natomiast obie formacje holenderskie ponownie dały się zaskoczyć Japończykom. Lecący pod wodzą porucznika Anemaeta klucz Interceptorów został zaatakowany pierwszy. W walce z nimi Japończycy zgłosili pewne zestrzelenie zespołowe trzech maszyn, z tego w jednym partycypował słynny japoński pilot bosm. Saburo Sakai, który dodatkowo meldował także o dokonaniu zestrzelenia kolejnego myśliwca prawdopodobnie. Faktycznie zostały trafione jedynie dwa samoloty CW-21B, przy czym lądowanie przymusowe miał wykonać chorąży L. A. M. van der Vossen, a inny samolot był poważnie uszkodzony. Porucznik Anemaet zgłosił zestrzelenie dowódcy japońskiej formacji. W zamianholenderscy piloci z 2-VIG-IV zameldowali o strąceniu jednego japońskiego Zero. Zdecydowanie gorzej powiodło się tutaj dwóm samolotom Curtiss H-75, które natknęły się na japońskie samoloty myśliwskie z 3. Grupy Powietrznej – w jednym z Curtissów poległ chorąży Beukmaan, a drugi samolot został rozbity podczas przymusowego lądowania.

Po kilku dniach dywizjon 2-VIG-IV w sile 6 samolotów myśliwskich CW-21B (w tym dwie maszyny naprawione po uszkodzeniach), zostały wycofane na lotnisko Andir, gdzie miał zostać częściowo przezbrojony na dostarczone przez Brytyjczyków samoloty myśliwskie Hurricane, dowództwo nad kluczem samolotów CW-21B, wkład którego została włączona także maszyna wcześniej oddelegowana do Szkoły Mechaników, objął porucznik Boxman. W dniu 16 lutego 1942 roku dywizjon już w mieszanym składzie został przebazowany na lotnisko Kalidjati. Prawdopodobnie podczas nalotu 19 lutego na lotnisko Andir, przeprowadzonego przez 9 samolotów bombowych Ki-48, stracono tam dwa naprawiane samoloty myśliwskie CW-21B. A także trzy samoloty H-75 i jednego samolotu Buffalo. W dnu 19 lutego jeden z samolotów CW-21B uczestniczących w przechwytywaniu nalotu na Bandoeng został zniszczony w trakcie trwania przymusowego lądowania w Boea Batoe.

Curtiss-Wright CW-21B

24 lutego z lotniska Kalidjati przeciwko prowadzącym wymiatanie myśliwcom japońskim typu Ki-43 z 59. Pułku i 64. Pułku, ponownie w powietrze poderwano klucz czterech samolotów myśliwych CW-21B. Ponownie góra w tej walce okazali się Japończycy, zestrzeliwując maszynę chorążego D. Dekkera, który zginął na miejscu i chorążego H. M. Haye, który musiał wylądować przymusowo i z powodu uszkodzeń – jego maszyna została spisana ze stanu posiadania. Dodatkowo ofiarą bratobójczego ognia holenderskiej obrony przeciwlotniczej padł samolot, pilotowany przez porucznika W. Boxmana, który ratował się na spadochronie. Dywizjon ten utracił też samolot myśliwski Hurricane, którego rozbił w trakcie przymusowego lądowania chorąży Jacobs i kolejnego, którego w trakcie lądowania wpadł do powstałego po wybuchu bomby lotniczej krateru w ziemi i został następnie zniszczony przez ostrzał japońskich samolotów myśliwskich. Nieco później w czasie trwania bombardowania lotniska Kalidjati, utracono na ziemi kolejny samolot myśliwski CW-21B.

1 marca wojska japońskie przeprowadziły desant na wyspę Jawę. Sześć samolotów Hurricane dywizjonu 2-VIG-IV ostrzelało jednostki japońskich sił desantowych, kosztem trzech maszyn uszkodzonych ogniem przeciwlotniczym. W tym samym ataku Amerykanie z 17. PS stracili trzy samoloty P-40, a sześć pozostałych maszyn było uszkodzonych. Podczas tankowania po powrocie z misji myśliwce zostały ostrzelane przez japońskie samoloty myśliwskie A6M2 z Grupy Powietrznej Tainan, które zniszczyły 10 samolotów P-40 oraz dwa holenderskie samoloty Hurricane i pięć samolotów bombowych Glenn Martin. Konieczność przeprowadzenia ewakuacji lotnisk w pobliżu miejsca lądowania spowodowała, że w Maospati personel techniczny musiał zniszczyć składowane tam zdemontowane samoloty CW-21B. Następnego dnia dwa samoloty CW-21B ostrzelały japońskie barki desantowe w rejonie Indramajoe. Tego samego dnia z lotniska Andir poderwano cztery samoloty myśliwskie CW-21B w towarzystwie trzech maszyn Buffalo z 3-VIG-V, których zadaniem było osłonić brytyjskie samoloty Hurricane, które właśnie tam lądowały, powracając z bezowocnej próby przechwycenia sił japońskich. Klucz Interceptorów wdał się w walkę powietrzną z samolotami Ki-43 z 59. Pułku, w trakcie której trafiony został samolot CW-21B, który pilotował porucznik Boxman, maszyna ta zapaliła się na wysokości 4500 metrów. Porucznik Boxman ratował się na spadochronie, ale jego ubranie pokryte było płonącą benzyną i choć w celu zduszenia płomieni opadał on szybko nie złożywszy czaszy spadochronu, po lądowaniu i tak odniósł on poważne oparzenia, wymagające dwuletniej hospitalizacji. Samoloty Buffalo wyszły z tej walki bez strat, a Japończycy stracili w tej walce jeden samolot Ki-43, meldując jednak o dwóch zestrzeleniach. 3 marca 1942 roku zostało zdobyte przez Japończyków lotnisko Kalidjati zostało zbombardowane i ostrzelane przez trzy samoloty bombowe Gleen Martin i trzy ostatnie sprawne samoloty CW-21B. Strona japońska potwierdziła zniszczenie tam jednego samolotu bombowego Ki-21, który spłonął. 4 marca trzy samoloty myśliwskie CW-21B wraz z pięcioma samolotami Buffalo usiłowały przechwycić nieprzyjacielskie samoloty w rejonie Poerwakarta, ale bez rezultatu. W dniu 9 marca Jawa ostatecznie upadła, Japończycy zdobyli tam co najmniej jeden samolot CW-21B w stanie zdatnym do lotu. Samolot został wywieziony do Japonii, gdzie został następnie przebadany w centrum doświadczalnym w Tachikawa. Prawdopodobnie ta sama maszyna po kapitulacji Japonii w 1945 roku została odzyskana przez wojska brytyjskie w Singapurze.

Curtiss-Wright CW-21B

Podsumowanie konstrukcji

Samolot myśliwski CW-21B swoimi osiągami lotnymi przewyższał zarówno samolotu Buffal, jak i samoloty Curtiss H-75A-7. Samolot ten dysponował bardzo dobrym wznoszeniem oraz manewrowością, choć tutaj zwrotność była jednak gorsza od japońskiego A6M2. Wadą samego samolotu była tutaj jednak lepsza konstrukcja i brak jakichkolwiek osłon pancernych – płyt czy szyb, które ochraniały by pilota samolotu. Samolot też nie posiadał samouszczelniających się zbiorników paliwa. Była to także wada dla japońskich Zero. Wysokie straty przy niskich sukcesach dywizjonu 2-VIG-IV samolotów CW-21B, ale przede wszystkim mocno niekorzystnej sytuacji taktycznej, w jakiej ten dywizjon kilkakrotnie się znalazł, co umożliwiało przeważającym siłom japońskim szybkie rozbicie tej jednostki. Należy także zwrócić uwagę, że w tym okresie Japończycy także używali podobnej konstrukcji samolotów myśliwskich typu Ki-27 oraz A5M, jednakże o osiągach zdecydowanie słabszych od maszyny amerykańskiej.

Bibliografia

  1. Szymon Tetera, Curtiss-Wright CW-21 Demon, Czasopismo Technika Wojskowa – Historia Nr. 1/2011, Magnum-X, Warszawa

  2. https://www.smartage.pl/zapomniany-curtiss-wright-cw-21/

  3. https://en.wikipedia.org/wiki/Curtiss-Wright_CW-21

image_pdfimage_printDrukuj
Udostępnij:
Pin Share
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments