ISU-152

Ciężkie działo samobieżne ISU-152

Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej – Warszawa

Ciężkie radzieckie działo samobieżne.

Historia powstania konstrukcji

Skuteczność ognia działa SU-152 była tak efektywna, że po zaprzestaniu produkcji tego pojazdu podjęto decyzję o budowie podobnego działa samobieżnego, lecz tym razem bazowanego na podwoziu nowego czołgu ciężkiego IS, w którym zastosowano znacznie nowocześniejszy układ przeniesienia mocy, a co za tym idzie podniesiono jego zwrotność i inne właściwości trakcyjne.

Nowe ciężkie działo samobieżne otrzymało oznaczenie ISU-152 i zostało opracowane, tak jak i poprzednie typy ciężkich pojazdów, w Biurze Konstrukcyjnym Zakładów Kirowskich w Czelabińsku pod nadzorem Ż. Kotina, zaś główne uzbrojenie dla wozu zaadaptował zespół gen. F. Pietrowa. Podwozie (kadłub) czołgu ciężkiego IS miało jednak nieco mniejszą szerokość od kadłuba czołgu ciężkiego KW, co spowodowało pewne komplikacje i konstruktorzy musieli zmienić niektóre elementy mocowania samej armaty. Pierwszy prototyp ISU-152 był demonstrowany GKO latem 1943 roku. Jesienią przystąpiono do uruchamiania produkcji seryjnej. Do końca roku przekazano wojskom pierwszą partię 35 wozów ISU-152 oraz ISU-122.

W 1944 roku Zakłady Kirowskie w Czelabińsku dostarczyły własnym wojskom łącznie ok 2510 dział samobieżnych ISU-122 oraz ISU-152. W następnym 1945 roku, co 30 czerwca wyprodukowanych zostało jeszcze ponad 1530 sztuk tych wozów. W sumie podczas całej II Wojny Światowej zostało łącznie wybudowanych ponad 4100 dział samobieżnych ISU wszystkich odmian.

Na “Zajętych: ziemiach Polski, zima przełomu 1944/1945 roku

Dokładne ustalenie liczby zbudowanych podczas wojny dział ISU-152 jest dość trudne, bowiem na części wyprodukowanych wozów były, zwłaszcza w 1945 roku montowane działa kalibru 122 mm i 152 mm armato-haubica.

W 1944 roku opracowano też eksperymentalny model ISU-152 BM ze 152 mm armatą BL-8 o znacznie dłuższej lufie i zwiększonej siły ognia (większy ładunek miotający, większa prędkość początkowa pocisku, zwiększona odległość bezpośredniego strzału oraz większa maksymalna donośność strzału pośredniego), jednakże ten pojazd nie był produkowany seryjne.

W 1944 roku produkcję dział samobieżnych ISU-152 uruchomiono również w Leningradzie, dokąd po wyzwoleniu miasta powróciła część konstruktorów z Ż. Kotinem i N. Szaszmurinem. Po dźwignięciu z ruin dawnych pomieszczeń i po wyposażeniu w maszyny Zakłady Kirowskie w Leningradzie znowu wróciły do życia, rozpoczynając produkcję dla potrzeb frontu. 26 maja 1944 roku Państwowy Komitet Obrony postawił przed odradzającą się fabryką zadanie uruchomienia produkcji ciężkich dział samobieżnych ISU, jednocześnie znacznie rozszerzono moce bazy naprawczej dla ciężkich czołgów KW, która pracowała tu w czasie całego oblężenia miasta. 31 marca 1945 roku fabrykę opuściło pięć nowych pojazdów ISU, pierwszych z wyprodukowanych po powrocie na stare miejsce.

Podobnie jak wcześniej ciężkie działa samobieżnego SU-152 oraz ISU-122, także działa samobieżne ISU-152 były używane przez samodzielne pułki artylerii samobieżnej. Służyły one nie tylko do zwalczania czołgów przeciwnika, lecz z powodzeniem wykorzystywane były do niszczenia różnych umocnień.

Jesienią 1944 roku, gdy wojska 65. Armii radzieckiej wyszły nad Narew, na pewnym odcinku natknęły się na silnie umocniony rejon z pozycjami polowymi i schronami bojowymi, z których wiele było zbudowanych z betonu. Do walki z nimi utworzono specjalne oddziały szturmowy, które nie posiadały wsparcia czołgów i dział samobieżnych. Pierwszy duży szturm zakończył się niepowodzeniem z dużymi stratami. Starano się podprowadzić działa ciężkiej artylerii na odległość strzału bezpośredniego, ale niemiecka artyleria i liczne karabiny maszynowe nie pozwalały im podejść na taką odległość, a ogień z większej odległości radzieckiej artylerii polowej nie powodował dużych strat na niemieckiej linii obronnej.

Do następnego szturmu, jaki nastąpił niedługo później, jako wsparcie dla szturmujących żołnierzy radzieckich użyto ciężkich dział samobieżnych ISU-122 oraz ISU-152 z przydzielonego przez Naczelne Dowództwo pułku ciężkiej artylerii samobieżnej. Dzięki tym wozom, które poruszały się od 100 do 200 metrów za szturmującą umocnienia radziecką piechotą i niszczyły celnym ogniem stanowiska bojowe niemieckiej piechoty. Ostatecznie po wielu godzinach walki radzieckie oddziały przełamały niemieckie pozycje obronne i wyszły na ich tyły.

Ciężkie działa samobieżne ISU-152 były następnie używane podczas zdobywania takich miast jak Królewiec, Poznań, Wrocław oraz Berlin.

Ciężkie działa samobieżne ISU-122 oraz ISU-152 znajdowały się na wyposażeniu jednostek pancernych Armii Czerwonej (od 1946 roku Armii Radzieckiej), jeszcze przez kilka lat po zakończeniu II Wojny Światowej.

Część z nich poddano dość poważnej modernizacji. Podczas napraw głównych wozów ISU-152, a także posiadanej jeszcze pewnej liczby SU-152, które zostały wyposażone w nowocześniejsze silniki W-54, przyrządy celownicze i obserwacyjne, zwiększono w nich także jednostkę ognia. Zmodernizowane działa obu odmian zostały następnie nazwane ogólnie ISU-152K. W latach sześćdziesiątych XX wieku pojazdy te w większości wycofani z pierwszej linii i znaczną ich część zostało przebudowanych na ciągniki ewakuacyjne czy wozy pogotowia technicznego.

W latach powojennych ciężkimi działami samobieżnymi ISU-152 dysponowały oprócz Armii Radzieckiej, także i niektóre inne armie państw członków Układu Warszawskiego. Na swoim wyposażeniu wozy te znalazły się w niektórych państw arabskich.

Działo samobieżne ISU-152 Wojsku Polskim

Pierwszy egzemplarz tego działa samobieżnego Wojsko Polskie otrzymało w listopadzie 1944 roku. Był to wóz z numerem fabrycznym 40532, który został przysłany z Bazy Naprawczej nr 7 w Kijowie, który został przekazany do 3. szkolnego pułku czołgów, gdzie służył do szkolenia mechaników-kierowców ciężkich czołgów i dział samobieżnych. Ponieważ w planach rozbudowy Wojska Polskiego w latach 1944 i 1945 roku nie przewidywano początkowo formowania pułków artylerii samobieżnej, które były wyposażone w ciężkie działa samobieżnej. Dowództwo Wojsk Pancernych i Zmotoryzowanych nie składano zapotrzebowania na ten typ wozu. Nie mniej jednak w 1945 roku działa ISU-152 otrzymał zupełnie niespodziewanie 13. pułk artylerii samobieżnej. Pułk przydzielony do 1. Armii Wojska Polskiego, po walkach na Wale Pomorskim (w lutym 1945 roku) oraz na Pomorzu Szczecińskim (w marcu 1945 roku), posiadał zaledwie cztery sprawne działa samobieżne SU-85 (z 21 maszyn, które znajdowały się na etacie takiego pułku). Dzięki bardzo wytężonej pracy mechaników do 25 marca naprawiono jeszcze sześć dział (potem dalsze cztery). Tak więc, kiedy tylko rozpoczęły się przygotowania do zaplanowanej operacji berlińskiej, 13. pułk artylerii samobieżnej liczył łącznie 14 wozów. Były to już jednak wozy dość mocno wyeksploatowane pojazdy, już wielokrotnie naprawiane i często odmawiające posłuszeństwa (liczne awarie mechaniczne). Niektóre wozy posiadały już także skrócone lufy. Ich uszkodzone końcówki lufy były odcinane, co oczywiście miało dość poważny wpływ na ogólną celność ognia.

Dowództwo Wojsk Pancernych i Zmotoryzowanych 1. Armii Wojska Polskiego składało w tej sprawie meldunki, prosząc o uzupełnienie sprzętu bojowego. W pierwszych dniach kwietnia zawiadomiono dowództwo pułku, że w drodze znajduje się transport kolejowy z nowym sprzętem. Po odbiór dział wysłano zastępcę do spraw technicznych, kpt. Wierzańskiego. 11 kwietnia do lasów k. Marynina w pobliżu Odry przyprowadził on kolumnę dziewięciu dział samobieżnych z radzieckimi załogami, ale nie SU-85, tylko działa ISU-152, wysłaną z Zakładów Kirowskich w Czelabińsku jako uzupełnienie dla wojsk I Frontu Białoruskiego.

Zniszczone działo samobieżne ISU-152 podczas Powstania Węgierskiego w 1956 roku – Budapeszt

Z nowo przybyłych dział samobieżnych ISU-152 sformowano: 3. oraz 5. baterię dział samobieżnych. Były to pojazdu o następujących numerach fabrycznych: 10272, 41289, 102164, 102284, 412244, 1027120, 1027123, 1027124 oraz 1027140.

Tak więc, w czasie trwania operacji berlińskiej 13. pułk artylerii samobieżnej (13. pas), walczył zarówno na działach samobieżnych SU-85 oraz ciężkich ISU-152. Pułk ten wspierał głównie działania 4. Dywizji Piechoty i doszedł nad Łabę w rejonie miasta Klietz, gdzie 6 maja 1945 roku stoczył swój ostatni ciężki bój z siłami niemieckimi.

Za udział w walkach o stolice Polski, pułk otrzymał miano „Warszawski”, a za zdobycie Mirosławca Rada Najwyższa ZSRR odznaczyła jednostkę Orderem Kutuzowa III Klasy.

Po powrocie na terytorium kraju 13. pułk artylerii samobieżnej stacjonował następnie w Legionowie. Jego ciężkie działa samobieżne w pierwszą rocznicę zwycięstwa nad niemieckich nazizmem, wzięły udział w wielkiej defiladzie na ulicach Warszawy. Ogólnie w następnych latach, wraz z reorganizację naszego wojsk i przejścia na tzw. „stopę pokojową”, 13. pułk artylerii samobieżnej został rozformowany.

W sumie w okresie listopad 1944 – kwiecień 1945, Wojsko Polskie otrzymało łącznie 10 ciężkich dział samobieżnych ISU-152. Stan posiadania w tym zakresie został nieznacznie powiększony po zakończeniu II Wojny Światowej, pod koniec lat czterdziestych XX wieku.

Ciężkie działa samobieżne ISU-152 stanowiły uzbrojenie niektórych pododdziałów pancernych Wojska Polskiego w latach pięćdziesiątych i w pierwszych latach lat sześćdziesiątych. W późniejszych czasach pojazdy te były wycofywane z linii jako pojazdy bojowe. Część egzemplarzy, które znajdowały się w najlepszym stanie technicznym zostało przebudowanych następnie (po wymontowaniu głównego uzbrojenia i zaspawania otwory płytą pancerną) jako ciągniki ewakuacyjne czy wozy pogotowia technicznego.

Eksponat – Warszawa, Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej

Dane taktyczno-techniczne

Masa pojazdu – 46 ton

Załoga – pięciu żołnierzy (dowódca, mechanik-kierowca, celowniczy, dwóch ładowniczych)

Wymiary konstrukcji – długość całkowita 918 cm, długość kadłuba 677 cm, szerokość 307 cm, prześwit 46 cm

Uzbrojenie wozu – jedna haubico-armata 152,4 mm wz. 1937/1943 ML-20S, kąty ostrzału w płaszczyźnie poziomej od -5o do +5o, kąty ostrzału w płaszczyźnie pionowej od -3o do +20o, jeden wielkokalibrowy karabin maszynowy kalibru 12,7 mm DSzK wz. 1938, dwa pistolety maszynowe kalibru 7,62 mm PPSz

Amunicja – 20 naboi do działa; rozdzielnego ładowania, 250 naboi do wielkokalibrowego karabinu maszynowego, 1491 naboi do pistoletów maszynowych, 25 granatów ręcznych F-1

Przyrządy celownicze i obserwacyjne – jeden celownik panoramiczny, jeden celownik teleskopowy ST-10, trzy peryskopy obserwacyjne Mk-4, trzy szczeliny obserwacyjne

Pancerz wozu – spawany z pancernych płyt walcowanych (niektóre elementy osłony głównego uzbrojenia są odlewane) o grubości; kadłub przód od 60 do 90 mm, boki 90 mm, tył 60 mm, dno i góra 20 oraz 30 mm, nadbudówka; przód od 75 do 90 mm, boki oraz tył 60 mm, strop 22-30 mm

Napęd wozu – silnik w układzie diesla, 4-suwowy, widlasty, 12-cylindrowy, W-2IS, średnica cylindrów 150 mm, skok tłoków 180-186 mm, stopień sprężania 1:15, pojemność skokowa 38 880 cm3, moc maksymalna silnika 382,5 kW (520 KM) przy 2000 obr/min, chłodzony cieczą

Paliwo – olej napędowy, pojemność zbiorników paliwa; wewnętrznych (zasadniczych) 560 litrów, pojemność zbiorników paliwa zewnętrznych (dodatkowych) 300 litrów, zużycie paliwa w postoju podczas pracy silnika do 75 litrów na jedną godzinę jego pracy lub do 270 litrów podczas jazdy drogą utwardzoną na 100 km lub do 350 litrów na 100 km podczas jazdy w terenie

Układ napędowy – sprzęgło główne suche, wielotarczowe, skrzynia przekładniowa mechaniczna z reduktorem, osiem biegów do jazdy do przodu oraz dwa biegi do jazdy do tyłu, mechanizmy skrętu; dwustopniowe mechanizmy planetarne, przekładnie boczne planetarne

Podwozie – sześć par podwójnych kół nośnych, zawieszonych niezależnie na wałkach skrętnych, trzy pary podwójnych kół podtrzymujących górny bieg gąsienicy pojazdu, koła napędowe z tyłu kadłuba, napinające z jego przodu, gąsienice metalowe, jednosworzniowe i jednogrzebieniowe, w każdej taśmie gąsienicy 87 ogniw, szerokość gąsienicy 650 mm, podziałka 162 mm, długość oporowa gąsienicy 4300 mm, rozstaw środków gąsienic wozu 2420 mm

Instalacja elektryczna – jednoprzewodowa 12/24 V

Łączność – zewnętrzna; radiostacja krótkofalowa 10 RF lub później 10 RK, łączność wewnętrzna: czołgowy telefon wewnętrzny TPU-4bis F

Osiągi wozu – moc jednostkowa 8 kW na tonę (10,9 KM/t), nacisk jednostkowy na grunt 0,82 kg/cm2, prędkość maksymalna wozu 35-37 km/h, zasięg maksymalny po utwardzonej drodze 220 km, w terenie do 80 km

Pokonywane przeszkody terenowe – wzniesienia do 36o, rowy o szerokości do 250 cm, ściany o wysokości do 100 cm (niektóre dane 120 cm), brody o głębokości do 130 cm (niektóre dane do 150 cm)

Bobliografia

  1. Janusz Magniski, Wozy Bojowe LWP 1943-1983, Ministerstwo Obrony Narodowej, Wydanie I, 1984 rok

  2. Tomasz Szczerbicki, Pojazdy Ludowego Wojska Polskiego, VESPER, Wydanie I, 2014

Autor: tekst i zdjęcia – Dawid Kalka

image_pdfimage_printDrukuj
Udostępnij:

Ostatnia aktualizacja: 6 września 2020, 16:22

Zgłoś błąd w artykule

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments