Ciężki ciągnik siodłowy Jelcz 882.62

Ciężki ciągnik siodłowy Jelcz 882.62

Ciężki ciągnik siodłowy Jelcz 882.62 z naczepą niskopodłogową, wieloosiową typu ST775-20W DEMARKO

REKON 2023 – Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych im. gen. Jakuba Jasińskiego

Transport ciężkich pojazdów pancernych w Wojsku Polskim

Zestawy Jak będą pełnić ważną rolę w organizacji transportu ciężkich ładunków z wykorzystaniem sieci drogowej na rzecz wojska. Ograniczenie samodzielnych przejazdów na większe odległości czołgów i gąsienicowych wozów bojowych, innych typów uzbrojenia i sprzętu zminimalizuje prawdopodobieństwo uszkodzenia nawierzchni dróg i pozwoli zmniejszyć zużycie sprzętu (resursy przebiegowe). Zestawy Jak zapewnią dodatkowy potencjał do organizacji przewozów na długich dystansach w technologiach transportu intermodalnego, w zróżnicowanych warunkach topograficznych i klimatycznych. Możliwa będzie organizacja i wykorzystanie alternatywnych, zróżnicowanych sposobów transportu ładunków, przykładowo: drogowo-kolejowego, drogowo-wodnego (morskiego/śródlądowego – port), drogowo-lotniczego (lotnisko), drogowo-kolejowo-lotniczego. Zestawy Jak zapewnią dowiezienie sprzętu i ciężkich ładunków do miejsca przeładunku: bocznicy kolejowej, portu czy lotniska, nawet przy braku dróg utwardzonych. Konfiguracja zespołu Jak, dzięki zastosowaniu ciągników Jelcz 882.62 i naczep wieloosiowych ST775-20W o podwyższonej mobilności, zapewni dojazd do prowizorycznych ramp i placów przeładunkowych oraz załadunek/rozładunek ładunków na naczepę z wykorzystaniem wyciągarek i narzędzi będących w wyposażeniu zestawu.

Zestaw Jak z ciągnikiem siodłowym specjalnym Jelcz 882.62 i naczepą wieloosiową ST775-20W przygotowany do badań terenowych z obciążeniem w postaci czołgu średniego T-72M1

Wyposażenie ciągnika i naczepy umożliwiają: załadunek, rozładunek i przygotowanie przewozów kolejowych (skrajnia kolejowa krajowa B), transport morski, transport lotniczy z wykorzystaniem wsparcia przeszkolonego personelu i po przygotowaniu pojazdu zgodnie z instrukcjami użytkowania. Należy zaznaczyć, że zestawy mają ponadnormatywne wymiary, w tym szerokość z punktu widzenia skrajni drogowej.

Dostarczenie przez polskich producentów do 2022 roku do wskazanych jednostek SZ RP (Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polski) zestawów Jak, wraz z wykorzystaniem zapisanych w umowie opcji, powiększy znacząco liczbę obecnie dostępnych w wojsku zespołów do transportu ciężkich ładunków (zestawy z ciągnikami siodłowymi Iveco Trakker w wersjach MP720E48WT i MP720T50WT, Faun SLT 50-2 oraz Mercedes-Benz Actros 3353AS).

Nowe zestawy do transportu ciężkiej techniki a wzrost kompetencji Jelcz Sp. z o.o.

W październiku 2017 roku Inspektorat Uzbrojenia MON rozpoczął postępowanie przetargowe związane z zamówieniem zestawów do transportu lądowego ciężkiego sprzętu wojskowego, w tym czołgów i ciężkiego sprzętu gąsienicowego o masie do 70 000 kg (przy masie całkowitej zestawu do 130 000 kg), a także przewozu na naczepie znormalizowanych kontenerów ISO. Zamówienie dotyczyć miało dostaw w latach 2020–2022, wspomnianych zestawów wraz z pakietem wsparcia logistycznego obejmującym: szkolenia dla użytkowników, świadczenie usług serwisowych, naprawy, obsługi i konserwację w okresie gwarancji i pogwarancyjnym w autoryzowanych warsztatach wykonawcy na terytorium kraju. Wymagania w stosunku do pojazdów i ich wyposażenia specjalistycznego określono w opisie przedmiotu zamówienia (SIWZ).

Ciężki ciągnik siodłowy Jelcz 882.62 z naczepą niskopodłogową, wieloosiową typu ST775-20W DEMARKO

Autor – zdjęcia: Dawid Kalka

REKON 2023 – Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych im. gen. Jakuba Jasińskiego

Przedmiotem dostawy miało być 14 zestawów, składających się z ciągników z opancerzonymi kabinami (poziom 2 wg STANAG 4569) i naczep niskopodwoziowych. Z kolei w opcji zapisano możliwość rozszerzenia zamówienia na dziewięć kolejnych zestawów i trzy ciągniki bez naczep.

Zamawiający uznał ofertę złożoną przez Jelcz Sp. z o.o. za najkorzystniejszą i 29 maja 2019 roku zawarł ze spółką umowę na dostawę 14 zestawów. Inżynierowie z Jelcza już kilka lat wcześniej rozpoczęli prace związane z przygotowaniem koncepcji rodziny zunifikowanych nowych typów pojazdów marki Jelcz. Prowadzone były trudne i czasochłonne uzgodnienia z kilkoma zagranicznymi producentami, specjalistycznych zespołów dostosowanych do szczególnych wymagań pojazdów specjalnych dużej ładowności oraz podwyższonej mobilności. Uzgadniano m.in. konfiguracje i charakterystyki elementów zespołów napędowych, układów zawieszenia dostosowanych do dużych obciążeń i pracy w warunkach terenowych, a także warunki dostaw materiałów konstrukcyjnych, w tym blach i szyb pancernych. Rozwój nowych konstrukcji Jelcza prowadzony jest na podstawie wniosków z analiz wymagań technicznych zawartych w opisach przedmiotu zamówienia, opracowanych przez Inspektorat Uzbrojenia i Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych oraz na własnych wieloletnich doświadczeniach i wnioskach innych wytwórców pojazdów. Wykorzystywane są oczywiście dane wynikające z praktycznego użytkowania pojazdów Jelcz w SZ RP, w tym w szczególności podczas misji ekspedycyjnych. Ważnym czynnikiem było także doświadczenie zdobyte podczas realizacji projektów pojazdów Jelcz jako nośników uzbrojenia czy wyposażenia specjalistycznego, które były prowadzone we współpracy z wieloma polskimi firmami, w tym z m.in.: Hutą Stalowa Wola S.A., PIT-RADWAR S.A., Wojskowymi Zakładami Łączności nr 1 i 2 czy Cargotec Poland Sp. z o.o.

W ostatnich latach w Jelcz Sp. z o.o. odnotowuje się wzrost zatrudnienia, w tym w biurach konstrukcyjnych, a także pracowników bezpośredniej produkcji. Zrealizowano inwestycje poprawiające i unowocześniające procesy produkcyjne, włącznie z montażem pojazdów na zmodernizowanej, oddanej do użytku w 2014 r., linii z nowym wyposażeniem technologicznym. Wzrost potencjału rozwojowego i produkcyjnego pojazdów w Jelczu następował wraz ze zwiększeniem skali produkcji i sprzedaży samochodów w układach napędowych 4×4, 6×4, 6×6, 8×6 i 8×8, w tym m.in.: samochodów skrzyniowych Jelcz P/S 662D.43 dużej ładowności, a także średniej ładowności wysokiej mobilności Jelcz 442.32 w wielu wersjach i wariantach zabudów. Podwozia i ciągniki Jelcza użyto m.in. w pojazdach specjalnych średniej i dużej ładowności zastosowanych w: Nadbrzeżnym Dywizjonie Rakietowym/Morskiej Jednostce Rakietowej (NDR/MJR) Marynarki Wojennej; Mobilnych Modułach Stanowiska Dowodzenia (MMSD); hakowych systemach samozaładowczych; żurawiach dużego udźwigu; autocysternach do przewozu paliw i wody; nośnikach uzbrojenia i sprzętu z kabinami opancerzonymi (w programach artyleryjskich Langusta, Liwiec, Rak, Regina; programach mostów samochodowych Daglezja), pojazdach do programu Wisła.

Systematyczny wzrost zamówień SZ RP przyczynił się do ugruntowania wiarygodności marki Jelcz u zagranicznych producentów specjalistycznych zespołów. To między innymi dlatego w Jelcz Sp. z o.o. rozpoczęto w połowie obecnej dekady prace związane z ważnymi dla SZ RP projektami, do których Jelcz także proponuje swe podwozia: Kryl, Homar, CKPEiRT i innych, w których planowane jest zastosowanie podwozi wieloosiowych o dużej nośności.

Ciągnik siodłowy Jelcz 882.62 z naczepą ST775-20W po załadunku czołgu i sprawdzeniu sprawności wyciągarek

Zasadniczym atutem naszego pojazdu jest jego podwyższona mobilność, co powoduje, że sprawdzi się on w każdych warunkach terenowych. Przeprowadzone w renomowanych instytucjach badawczych analizy potwierdzają jego zdolność do pokonania przeszkody wodnej o głębokości do 1 metra, pochylenia wzdłużnego terenu do 35% i pochylenia poprzecznego do 15%. Pojazd został także wyposażony w specjalistyczne urządzenia, które mają na celu zwiększenie efektywności jego pracy. Ciągnik posiada niezależne ogrzewanie wodne ułatwiające rozruch silnika w niskich temperaturach nawet do -30º C oraz niezależne ogrzewanie powietrza. Dla funkcjonalności pojazdu kluczowe znaczenie ma także umieszczenie na nim 2 wyciągarek hydraulicznych o sile uciągu 25 ton – mówi Wioletta Krawczyk-Namyślak p.o. prezes zarządu Jelcz.”

Ciągnik przygotowany na potrzeby programu Jak z uwagi na wysoką mobilność w terenie oraz nośność zastosowanych elementów zawieszenia i układu jezdnego może w przyszłości stać się idealną bazą dla ciężkiego kołowego wozu zabezpieczenia technicznego służącego do ewakuacji pojazdów uszkodzonych oraz unieruchomionych w terenie. Nasi pracownicy poświecili wiele godzin pracy, aby stworzyć projekt pojazdu, który może w niedalekiej przyszłości odnaleźć szersze zastosowanie w Siłach Zbrojnych RP – mówi Paweł Marciczkiewicz, główny konstruktor Jelcz.

Ciężki ciągnik siodłowy Jelcz 882.62 z naczepą niskopodłogową, wieloosiową typu ST775-20W DEMARKO

Autor – zdjęcia: Dawid Kalka

REKON 2024 – Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych im. gen. Jakuba Jasińskiego

Od wielu lat w koncepcjach rozwojowych pojazdów specjalnych Jelcz za najważniejsze cechy oferowanych samochodów firma przyjęła: maksymalną możliwą unifikację zespołów, mobilność w różnych warunkach środowiskowych, interoperacyjność z pojazdami innych marek, wskaźniki ładowności i nośności w warunkach terenowych i szosowych, maksymalną niezawodność, podatność obsługową i naprawczą oraz optymalizację kosztów eksploatacji. Dotyczy to również specjalnych opancerzonych ciągników Jelcz 882.62.

Podobne kryteria przyjęła spółka Demarko w konstrukcji swoich pojazdów, w tym specjalnych niskopodwoziowych wieloosiowych naczep ST775-20W.

Opis konstrukcji

Jelcz 882.62 to czteroosiowa ciężarówka z napędem na wszystkie koła, wyposażona 15,6-litrowy silnik marki MTU, o mocy 625 KM. Pojazd spełnia normy emisji spalin Euro 3, przekazuje moc przez 12-biegową, zautomatyzowaną skrzynię ZF Traxon, a do tego dochodzi opancerzona kabina dla czteroosobowej załogi. Pojazd ma zdolność brodzenia w metrowej wodzie, może pokonywać pochylenia wzdłużne do 35 stopni i powinien poradzić sobie przy temperaturach od -30 stopni Celsjusza do +50 stopni Celsjusza. Poza tym na wyposażeniu znajdziemy dwie wyciągarki hydrauliczne o uciągu 25 000 kg, system prognozowania uszkodzeń i informowania załogi o koniecznej obsłudze technicznej, a także system automatycznego sterowania blokadami układu napędowego.

Dla dociekliwych też dodam, że MTU obecnie należy do brytyjskiego koncernu lotniczego Rolls-Royce, ale w przeszłości firma była częścią koncernu Daimler. Stąd też może brać się zbieżność Mercedesami Actrosami, które również są dostępne z 15,6-konnymi silnikami o mocy 625 KM.

Opisywana ciężarówka będzie łączona z siedmioosiową platformą, tworząc ciężki transporter czołgów, o ładowności nawet 70 000 kg. Tak skonfigurowany pojazd będzie mógł przewozić między innymi czołgi typu Leopard 2 oraz M1A2 Abrams. Te ostatnie obecnie możemy oglądać w barwach sojuszniczej armii Stanów Zjednoczonych, ale już wkrótce mają one trafić także na stan Wojska Polskiego, w wyniku zamówienia na 250 nowych egzemplarzy. Za to samych Jelczy będzie zauważalnie mniej. Jak podaje bowiem Rzecznik Prasowy Agencji Uzbrojenia, pierwsza dostawa objęła cztery kompletne zestawy oraz trzy same ciągniki, natomiast kolejne 19 zestawów ma zostać dostarczonych przed końcem 2022 roku

Bibliografia

  1. Andrzej Pyzio, Jelcz w programie Jak, Czasopismo Wojsko i Technika Nr. 11/2020, ZbiAM, Warszawa

  2. https://milmag.pl/odbior-opancerzonych-ciagnikow-siodlowych-jelcz-882-62/

  3. https://40ton.net/625-konne-jelcze-trafiaja-do-wojska-polskiego-mon-pokazal-swoje-nowe-ciagniki/

image_pdfimage_printDrukuj
Udostępnij:
Pin Share
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments