Bojowy wóz piechoty K-21

Bojowy wóz piechoty K-21

 Ćwiczenie strzelania bojowego K-21, Stolica Armii Republiki Korei

Produkowane obecnie na terytorium Azji bojowe wozy piechoty posiadają konstrukcję klasyczną, a ich cechą charakterystyczną jest wysoka mobilność taktyczna, oznaczającą zdolność do samodzielnego pokonywania przeszkód wodnych, połączona z możliwością transportu licznej drużyny piechoty. Najlepszym przykładem jest tu bojowy wóz piechoty K-21, który znajduje się na uzbrojeniu sił zbrojnych Republiki Korei (Korea Południowa).

Początek rozwoju sił zbrojnych Republiki Korei

W 1950 roku na Półwyspie Koreańskim rozpoczął się konflikt zbrojny, którego aktywna faza trwała do 1953 roku. Zawarty wówczas rozejm, ostatecznie nie przełożył się na trwały traktat pokojowy, a po dziś dzień formalnie (lub nieformalnie – chyba takie określenie jest tutaj najlepsze), to oba państwa koreańskie formalnie pozostają dziś w konflikcie. A granica między obydwoma państwami, to dziś jedna z najlepiej szczerzonych na świecie. Co jakiś czas dochodzi tam do incydentów politycznych i zbrojnych, które w większości (jak nie wszystkie) są prowokowane przez komunistycznego sąsiada z północy. Dlatego też, ze względu na ciągle zagrożenie militarne ze strony Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, władze Republiki Korei, są zmuszone do utrzymania silnej i dobrze uzbrojonej armii. W Korei od lat 60.-tych i 70.-tych zaczęto rozwijać i rozbudowywać własny potencjał przemysłowy oraz militarny. Dziś funkcjonują tam liczne koncerny i firmy zbrojeniowe, które pracują na potrzeby własnych sił zbrojnych, a obecnie są coraz bardziej widoczne na zagranicznych rynkach, oferując swoje produkty na eksport. Są one wytwórcami wielu rodzajów sprzętu wojskowego, w tym czołgów czy bojowych wozów piechoty.

Strzelanie z 40 mm armaty

Wojska Lądowe Republiki Korei (ROKA – Republic of Korea Army), które liczą blisko pół miliona żołnierzy, a jej organizacja pozwala na prowadzenie zarówno pełnoskalowych działań wojennych, czy działań asymetrycznych/. Dowództwa 1. i 3. Armii oraz Samodzielny Korpus Obrony Stolicy odpowiadają za bezpośrednią obronę granicy lądowej kraju. 2. Armia natomiast nadzoruje obszar południa państwa Republiki Korei. Arsenał jaki posiada ROKA obejmuje m.in.: blisko 2500 czołgów podstawowych z rodziny K1, K1A1 czy nowoczesnych K2 (być może w jej arsenałach znajdują się też jeszcze starsze czołgi M48 Patton III) oraz 3000 wozów opancerzonych, które w zdecydowanej większości stanową wozy o trakcji gąsienicowej (TO – transportery opancerzone). Na stanie koreańskich wojsk zmechanizowanych znajdują się wozy produkcji rodzimej lub pochodzącej z dostaw ze Stanów Zjednoczonych. W tym ostatnim przypadku, to doskonale znane na całym świecie gąsienicowe transportery opancerzone rodziny M113, które lokalnie w Korei są oznaczone jako K-1, których kilkaset sztuk pozostaje jeszcze w licznej rezerwie mobilizacyjnej. Obecnie podstawowym typem transportera opancerzonego jest przeszło dwa tysiące egzemplarzy wozu, oznaczonego jako K-200, znanych również pod oznaczeniem KIFV (Korea Infantry Fighting Vehicle). Ta konstrukcja wywodzi się od będącego rozwinięciem wspomnianego M113, czyli amerykańskiego wozu AIFV (Armored Infantry Fighting Vehicle). Amerykańska US Army przewidywała, że w latach 70.-tych XX wieku, to właśnie wspomniany AIFV, będzie następcą popularnego wówczas wozów z rodziny M113, ale ostatecznie następnym pojazdem, który został zakwalifikowany jako bojowy wóz piechoty (BWP), którym został M2 Bradley. Mimo braku zainteresowania ze strony armii kraju producenta, to AIFV odniósł duży sukces eksportowy, a jego produkcje licencyjną rozpoczęto chociażby w Holandii, Belgii, a później także w Turcji. Podobna sytuacja w latach 80.-tych koreański koncern Daewoo Heavy Industries (następnie Doosan Group), który rozpoczął produkcję seryjną koreańskiej odmiany wozu AIFV, wytwarzając ponad 2300 pojazdów tego typu, z których niewielką partię wyprzedano Malezji, KIFV jest gąsienicowym, pływającym transporterem piechoty, mogącym zabrać dziewięciu żołnierzy desantu i trzy-osobową załogę wozu. Powstały także jego liczne wersje specjalistyczne, gdzie niektóre modele zostały uzbrojone w szybkostrzelną 20 mm armatę przeciwlotniczą, samobieżnego moździerza kalibru 81 mm, ruchomego stanowiska dowodzenia, wozu zabezpieczenia technicznego, wozu logistycznego, czy wozu ewakuacji medycznej. W standardowej odmianie gąsienicowego transportera opancerzonego, jest on uzbrojony w wielkokalibrowego karabinu maszynowego kalibru 12,7 mm M2HB. W Republice Korei broń tak jest produkowana pod oznaczeniem K6. Jego uzupełnienie stanowi natomiast uniwersalny karabin maszynowy kalibru 7,62 mm M60. Jako ciekawostkę można dodać, że Republika Korei otrzymała w latach 1997-2005 od Federacji Rosyjskiej partię łącznie dostarczonych 70 egzemplarzy bojowego wozu piechoty BMP-3, jednak ten pojazd w strukturach ROKA jest uznawany jako sprzęt niestandardowy.

Geneza powstania koreańskiego K-21

W latach 90.-tych XX wieku w koreańskim wojsku rozpoczęły się dyskusje nad koniecznością przyjęcia do uzbrojenia ROKA nowego wozu, przeznaczonego dla piechoty zmechanizowanej. Wprost uznano, że wozy K-200, a tym bardziej rodzina M113 nie są już wozami nowoczesnymi, które coraz mocniej odbiegają swoimi możliwościami od najnowszych konstrukcji tego typu. Dlatego też muszą one być w przyszłości uzupełnione, a może i nawet później być może nawet nią zastąpione. Nowy pojazd nie miał być jednak kolejnym gąsienicowym transporterem opancerzonym, a bojowym wozem piechoty. Przed przystąpieniem do prac projektowych zostały ustalone wymagania, jakim miał sprostać przyszły BWP. Oczekiwano, że będzie on:

  • Charakteryzować się masą całkowitą nie większą niż 28 000 kg.

  • Napędzany jednostką napędową o mocy nie mniejszej niż 700 KM (515 kW).

  • Wóz miał posiadać możliwość pokonywania przeszkód wodnych wpław.

  • Wóz miał posiadać obrotową wieżyczkę z zamontowaną automatyczną 40 mm armatą.

  • Wóz ma posiadać możliwość celnego prowadzenia ognia w ruchu i będzie wyposażony w nowoczesny system kierowania ogniem.

  • Chronionym odpowiednio grubszym opancerzeniem niż jego poprzednicy (M113 oraz K-200).

  • W wnętrzu przedziału desantowego miałby się znajdować się miejsce dla dziewięciu żołnierzy desantu. Miała być to konstrukcja otwarta, posiadająca duży potencjał modernizacyjny.

Szkolenie kierowcy wozu w pokonywaniu przeszkody wodnej

Po określeniu puli wymagań dla nowej pancernej konstrukcji, nastąpiły liczne fale ich krytycznej analizy, a później ich oficjalne zatwierdzenie. Ostateczną decyzję o budowie rodzimego bojowego wozu piechoty podjęto w 1998 roku. Wówczas to mogły się one rozpocząć pierwsze prace projektowe, które zostały to zlecone koreańskiemu koncernowi Daewoo Heavy Industries, ówczesnemu potentatowi na rynku koreańskich wozów bojowych. Jednak szybko uznano, że przed przystąpieniem do budowy pierwszych prototypowych wozów, będzie konieczne wykonanie i przeprowadzenie odpowiednich testów fabrycznych i poligonowych z udziałem tzw. pojazdu doświadczalnego-demonstratora technologii. Pierwsze prace zostały rozpoczęte w 1999 roku, a w 2003 roku oficjalnie poinformowano o ich prowadzeniu. W tym czasie ruszyły też prace nad pojazdem doświadczalnym i specjalistycznym stanowiskiem służącym do testowania głównego uzbrojenia wozu, czyli armaty szybkostrzelnej. Pojazd ten nosi oznaczenie MTR, a stanowisko typu FTR, choć można się tutaj spotkać także z inną nazwą: FTG. Zarówno pojazd doświadczalny, jak i specjalne stanowisko były gotowe w połowie 2004 roku. Po przeprowadzonych zgodnie z przyjętym harmonogramem badaniach z udziałem demonstratora wozu i stanowiska ogniowego, przystąpiono do przygotowywania prototypów. Prace nad nim przebiegły stosunkowo bardzo szybko i zakończyły się w drugiej połowie 2005 roku. Do tego czasu zostały ukończone trzy wozy prototypowe. Nosiły one oznaczenie XK-21. Dalszym pracom nad przyszłymi bojowymi wozami piechoty, bardzo uważnie przyglądali się przedstawiciele ROKA i Agencji Rozwoju Obronności (ADD). Testy prototypów odbywały się w różnych warunkach terenowych, klimatycznych i pogodowych. Podczas wielu przeprowadzonych testów, testowany był układ napędowy i silnik, układ jezdny i zawieszenie. W czasie prowadzonych badań wozy prototypowe przebyły łącznie ponad 9600 kilometrów. Oceniano także czy przyjęte wymogi spełnia zastosowany dla głównego uzbrojenia system stabilizacji i nowy system kierowania ogniem. Z armaty prowadzono ogień w każdej porze doby oraz w każdych warunkach pogodowych. Strzelania prowadzono w postoju, jak i ruchu. Uczestniczące w testach pojazdy przeszły także z powodu wymogu pływania próby wypornościowe kadłuba. Przeprowadzano także testy balistyczne zastosowane w wozach pancerza.

W 2007 roku przewidywano, że cena jednostkowa wozu nie będzie większa niż 3 000 000 USD. W następnym roku podjęto ostateczną decyzję o rozpoczęciu produkcji nowego bojowego wozu piechoty, która miała się rozpocząć w 2009 roku. Wchodzącemu do służby pojazdowi nadano ostateczne oznaczenie K-21, choć z czasami można spotkać się z oznaczeniem K-300 albo KNIFV. Pierwsza zamówiona przez koreańskie siły zbrojne transza pojazdów liczyła 20 egzemplarzy. Pierwsze, mocno optymistyczne plany zakładały wyprodukowanie łącznie ponad 1000 pojazdów i jego wersji specjalistycznych.

Chowanie nadmuchiwanych gumowych pływaków po pokonaniu przeszkody wodnej

Konstrukcja K-21

Kadłub bojowego wozu piechoty K-21 zbudowany jest w następującym układzie konstrukcyjnym: w przedniej części samonośnego nadwozia znajduje się przedział kierowania i napędowy, w środkowej części – przedział bojowy z obrotową wieżą oraz w tylnej – przedział desantowy. Wspomniany już przedział kierowania znajduje się z lewej części przodu kadłuba. Przebywający w niej żołnierz prowadzący wóz obserwuje przedpole przez trzy peryskopy. Jeden z nich może być wymieniony na przeznaczony do jazdy w warunkach nocnych pasywne urządzenie noktowizyjne lub kamerę termowizyjną. Kierowca wozu dostaje się na swoje stanowisko przez ulokowany na stropie kadłuba właz, który jest otwierany do tyłu. Żołnierz ten kieruje bojowym wozem piechoty K-21, używając do tego wolanty, a nogami naciska na pedał przyśpieszenia oraz pedał hamulca. Podczas trwania jazdy kierowca wozu patrzy na tablice przyrządów kontrolno-pomiarowych, na których to cały czas ukazują się informacje, m.in.: o prędkości, załączonym przez kierowcy biegu, obrotach silnika, stanie paliwa, przejechanych kilometrach, itp. Kierowca otrzymuje również informacje o stanie pracy silnika, skrzyni przekładniowej, instalacji elektrycznej wozu, itp.

Za jednostką napędową i przedziałem kierowania jest umieszczona wieżą. W jej wnętrzu znajdują się stanowiska działonowego i dowódcy wozu. Pierwszy z nich przebywa w prawej stronie wieży, a dowodzący z lewej części wieży. Obaj dostają się na swoje miejsca przez zamontowane na stropie wieży, otwierane także do tyłu włazy. Z przodu kadłuba wozu zostały zamontowane: światła główne, światła obrysowe, kierunkowskazy i haki holownicze. Z tyłu kadłuba, na bokach rampy są zaś światła stopu. Załoga wozu jest uzbrojona w karabinki samoczynne typu K-1A kalibru 5,56 mm.

Podczas pokonywania przeszkody wodnej

Uzbrojenie wozu

Jednak większość powstałych bojowych wozów piechoty, używanych na całym świecie używa szybkostrzelnych armat kalibru 30 mm, ładowanych taśmowo. Tylko w wozach BMP-3 została zastosowana armata o większym kalibrze (100 mm). Po przeprowadzonych testach, zdecydowano się zastosować właśnie uzbrojenie, stosowane w szwedzkich bojowych wozach piechoty CV90 i zastosować ją na własnej konstrukcji pancernej tego typu.

40 mm armata automatyczna K40 jest działem ryglowanym przy użyciu zamka klinowego o pionowym ruchu klina. Ruch tego zamka wymusza mechanizm krzywkowy. Zamontowana w bojowych wozach piechoty K-21 armata działa na zasadzie odrzutu lufy. W odróżnieniu od 40 mm przeciwlotniczych dział holowanych, układ konstrukcyjny armaty, przeznaczonej do zamontowania w wieży bojowego wozu piechoty są obrócone o 180 stopni względem osi lufy. Dzięki temu mniejsza jest wysokość samego wozu. Na lufie armaty K40 jest zamontowany stożkowy tłumik płomienia. Działo K40 składa się m.in.: z lufy z zamkiem, kołyski, oporopowrotnika, itp. W skład oporopowrotnika wchodzi hydrauliczny opornik i sprężynowy powrotnik. Cylinder opornika jest połączony z kołyską, a tłoczysko z nasadą zamkową. W nasadzie zamkowej znajdują się: mechanizm zamykająco-otwierajacy, mechanizm odpalający i wyrzutnik łusek. Armata K40 może strzelać ogniem pojedynczym lub seriami. Jej szybkostrzelność teoretyczna nie jest dużą i wynosi ok. 300 strz./min.. W łuskach nabojów znajdują się zapłonniki uderzeniowe. W czasie trwania strzelania łuski są wyrzucane na zewnątrz wieży.

W przypadku wozów K-21 kąt podniesienia lufy armaty K40 wynosi w zakresie od -7 stopni do +45 stopni. Przy jej użyciu możliwe jest strzelanie do celów nisko lecących na odległości nie większej niż 3000 metrów. Strzelanie do celów naziemnych może być prowadzone na dystansie większym niż 2000 metrów. Według źródeł koreańskich armata automatyczna posiada skuteczną możliwość porażenia celów nieopancerzonych na odległości nawet 6000 metrów. Maksymalna donośność strzelania z armaty K40 dochodzi do 12 000 metrów. Wykonanie strzelania jest możliwe także, gdy wóz pokonuje przeszkody wodne.

Zasilanie armaty odbywa się z trzech zamontowanych pod nią magazynów amunicyjnych o pojemności po 8 nabojów w każdym w nich. Mogą one być załadowane nabojami z różnymi typami pocisków. W czasie wykonywania działań bojowych/poligonowych, istnieje także możliwość płynnej wymiany nabojów i dzięki ładowanie może następować różnymi typami pocisków. Czynność ta jest wykonywana w zależności od rodzaju celu, do jakiego ma być prowadzone strzelanie.

Stanowisko działonowego

Do strzelania z armaty automatycznej typu K40 mogą być stosowane następujące rodzaje amunicji

  • Nabój z pociskiem przeciwpancernym – podkalibrowym, który jest stabilizowany brzechwowo (typ APFSDS-T) K237. Masa penetratora z sabotem wynosi 500 g (penetrator posiada masę 200 g), a jego prędkość początkowa wynosi 1480 m/s.

  • Nabój z pociskiem odłamkowo-burzącym z wymuszoną fragmentacją, uzbrojonym w zapalnik zbliżeniowy (typ PFHE) K218. Masa pocisku wynosi 880 g, a jego prędkość początkowa 1025 m/s.

  • Nabój z pociskiem odłamkowo-zapalającym (typ HEI-T) K126. Masa pocisku wynosi 960 g, a jego prędkość początkowa 1005 m/s.

  • Nabój z pociskiem przeciwpancernym – pełnokalibrowym (typ AP-T) K219. Masa pocisku wynosi 930 g, a jego prędkość początkowa wynosi 1025 m/s.

Defilada z okazji 65-lecia istnienia południowokoreańskich sił zbrojnych

Ponadto armata automatyczna K40 może strzelać także pociskami odłamkowymi z wymuszoną fragmentacją, uzbrojonymi w zapalniki o wielu trybach działania, które są programowane przed wystrzeleniem. Według niektórych informacji załoga bojowego wozu piechoty K-21 ma do swojej dyspozycji jednostkę ognia do armaty w liczbie 200 sztuk naboi.

W czasie trwania jazdy bojowego wozu piechoty K-21, armata automatyczna K40 jest stabilizowana w płaszczyznach: pionowej i poziomej. Dzięki temu jest możliwe prowadzenie celnych strzelań podczas trwania ruchu. W zastosowanym układzie stabilizacji znajdują się żyroskopy laserowe. Do obracania wieży i odpowiedniego ustawienia armaty, na stanowiskach działonowego oraz dowódcy wozu są ustawione odpowiednie pulpity kierowania z ruchomymi rękojeściami. W rękojeściach znajdują się spusty do armaty, jak i osobno do sprzężonego z armatą karabinu maszynowego. W razie awarii elektrycznych napędów naprowadzania istnieje możliwość nakierowania armaty na cel przy użyciu mechanizmów ręcznych (manipulatorów). Z armatą jest zamontowana odmiana czołgowa uniwersalnego karabinu maszynowego M60 kalibru 7,62 mm.

Strzelanie z 40 mm armaty samoczynnej

Na możliwe życzenie armii, która miała by możliwość zamówienia bojowego wozu piechoty K-21, może być on uzbrojony w inną armatę np. typu ATK MK.44 kalibru 30 mm, mogącą wystrzeliwać pociski przeciwpancerne lub wielozadaniowe.

System kierowania ogniem K-21

Załoga bojowego wozu piechoty K-21 dysponuje systemem kierowanie ogniem (SKO). Podczas prowadzenia ognia jego istotnym zadaniem jest zwiększenie prawdopodobieństwa trafienia celów. Składa się on z trzech podsystemów: lokacyjnego, przelicznikowego i wykonawczego. SKO zostało wyposażone w: czujnik kąta pochylenia wozu, przechylenia wozu, położenia osi armaty i wieży oraz czujniki pomiarowe kątów linii celowania. Na zdjęciach prototypów na stropie wieży, gdzie był widoczny także czujnik meteorologiczny określający ciśnienie, kierunki i siłę wiatru oraz temperaturę powietrza. W wozach skierowanych do produkcji seryjnej najprawdopodobniej jednak zrezygnowano z jego zastosowania.

Do wycelowania armaty działonowy dysponuje celownikiem głównym noszącym oznaczenie IGPS, w którego skład wchodzi tor dla kamery TV (CCD) i kanał termowizyjny. Znajduje się w nim także chłodzona matryca detektorów podczerwieni. Zastosowany w systemie kierowania ogniem bojowego wozu piechoty K-21, kamera termowizyjna może wykrywać obiekty znajdujące się w odległości ponad 6000 metrów, a identyfikować je w odległości wynoszącej około 3000 metrów (przy dobrych warunkach pogodowych). Prawdopodobnie pracuje ona w zakresie 8-12 mikrometrów. Obraz termiczny lub z kamery telewizyjnej jest wyświetlany na ekranie działonowego. W obu torach celownika jest możliwe zastosowanie zoom-u elektronicznego. Linia celowania zarówno z toru telewizyjnego, jak i termicznego jest w pełni stabilizowana. Maksymalna wartość poprawki w azymucie wynosi 10 stopni w lewą i w prawą stronę stosunku do osi lufy. Odpracowanie poprawek w azymucie przez armatę odbywa się w sposób automatyczny. Wspólnie dla obu torów zwierciadło jest w pełni stabilizowane w dwóch osiach (płaszczyzny: pozioma i pionowa). Do pomiaru odległości do celu służy znajdujący się na stanowisku działonowego, określany jako bezpieczny dla ludzkiego wzroku dalmierz laserowy. Pracuje on na fali o długości 1,54 mikrometra. Pomiar odległości do celu może być prowadzony o każdej porze doby. Nie można jednak doszukać się informacji o maksymalnym skutecznym zasięgu pomiaru odległości.

Dowódca wozu na swoim stanowisku posiada własny celownik panoramiczny, oznaczony jako ICPS. Jego głowica w płaszczyźnie poziomej może się obracać w pełnym zakresie 360 stopni. Tak samo jak celownik działonowego, składa się on z dwóch torów – telewizyjnego i termowizyjnego. Dowódca na swoim stanowisku dysponuje także ekranem wyświetlającym obraz z kamery telewizyjnej i termowizyjnej, aby lepiej wyszukiwać cel i przekazywać dane na stanowisko działonowego. W razie potrzeby dowódca wozu może także przystąpić do naprowadzania armaty na cel oraz oddawać strzały. W razie potrzeby stanowisko dowódcy może dysponować własnym dalmierzem laserowym. Gdyby na stanowisku dowódcy nastąpiła awaria jego toru panoramicznego, może on przełączyć się na system, jakim dysponuje działonowy. Tory kamer telewizyjnych działonowego i dowódcy służą do poszukiwania celów i celowania z uzbrojenia wozu w warunkach dziennych, najlepiej przy dobrej pogodzie, kiedy panując do obserwacji terenu odpowiednie warunki, natomiast kamery termowizyjne służą do celowania i obserwacji terenu w trudnych warunkach pogodowych i w warunkach nocnych. W przypadku obu celowników – działonowego i dowódcy wozu, zakres ich obserwacji w płaszczyźnie pionowej wynosi od -10 stopni do +50 stopni. Oba celowniki są produkowane w firmie Samsung Thales.

Drużyna piechoty opuszcza przedział desantowy po opuszczonej rampie

Nastawy do strzelania wylicza cyfrowy przelicznik balistyczny. Są do niego przesyłane informacje o wartościach mających bardzo istotny wpływ na trajektorię lotu pocisków. Informacje o pociska, z których będzie prowadzone strzelanie, są wprowadzane z pulpitu sterowania.

Znak celowniczy jest widoczny na obrazie termicznym lub telewizyjnym, który wyświetlany jest na ekranie monitora celownika działonowego albo dowódcy. Po wykryciu, rozpoznaniu oraz przeprowadzonej identyfikacji, zauważonego obiektu i zakwalifikowaniu go jako cel dla działonowego, nakierowuje on znak celowniczy. Następnie żołnierz ten cały czas utrzymuje znak celowniczy na celu i śledzi tenże cel, po czy mierzy do niego odległość. Po wyliczeniu nastaw do strzelania oraz odpracowaniu ich przez wieżę i armatę działonowy naciska spust na rękojeści.

Stanowisko dowódcy wozu

Działanie systemu kierowania ogniem możliwe jest także przy włączonej i wyłączonej stabilizacji armaty. Stabilizacja armaty nie jest łączona, gdy pojazd prowadzi ogień w postoju, np. podczas zasadzki. Ponadto na stanowisku działonowego znajduje się sprzężony z armatą zapasowy celownik optyczny. Oś optyczna tego celownika podąża za osią armaty. Jest on używany w trybie awaryjnym, gdy użycie SKO nie jest możliwe (awaria, uszkodzenie). Celownik optyczny nie ma dalmierza laserowego, sam działonowy musi wybrać odpowiedni kąt oraz wyprzedzenie, jeżeli wyznaczony cel znajduje się w ruchu. Sam musi dokonać odpowiednich wyliczeń.

Opancerzenie i ochrona wozu

Kadłub i wieża bojowego wozu piechoty K-21 są ze sobą zespawane z płyt pancernych, wykonanych ze stopu aluminium. Ponadto w konstrukcji opancerzenia wozu użyto kompozytów. Według dostępnych informacji w przypadku wozu K-21 zastosowano elementy ceramiczne i włókna szklane (S-2), które są odpowiednio ukształtowane i pełnią funkcję obudowy opancerzenia. Dokładna struktura chroniących pojazd poszczególnych warstw wewnętrznych, oczywiście nie jest podawana do publicznej informacji. Kształt przodu bojowego wozu piechoty sprzyja powstawaniu efektu rykoszetu uderzających w niego pocisków. Powierzchnia czołowa wozu chroni do przed uderzeniem pełnokalibrowych pocisków przeciwpancernych typu APDS kalibru 30 mm, które mogą być wystrzeliwane z armaty automatycznej typu 2A72, montowanej w bojowym wozie piechoty BMP-3. Natomiast według dostępnych informacji boki kadłuba wozu są odporne na uderzenia przeciwpancernych pocisków API kalibru 14,5 mm, wystrzeliwanych z wielkokalibrowych karabinów maszynowych. Według jeszcze innych informacji strop kadłuba jest w stanie wytrzymać uderzenie odłamków z wystrzeliwanych pocisków artyleryjskich do 155 mm. Ie ma jednak jasności co do odległości wybuchu takiego pocisku artyleryjskiego. Jedne źródła podają odległość 10 metrów, inne minimum 15 metrów. Zastosowane w bojowym wozie piechoty K-21 zbiorniki paliwa są samouszczelniające.

Przedział desantowy

Z przodu wieży zamontowanych zostało 10 wyrzutni odpalanych elektrycznie granatów dymnych. Pulpit do ich odpalania posiada dowódca wozu. Możliwe jest w ramach prowadzonych modernizacji wozu na jego pancerzu integralnym, może być dodatkowo zamontowany pancerz reaktywny oraz system z czujnikami, wykrywających promienie laserowe, emitowane przez dalmierze i oświetlacze. Informacje z systemu ma otrzymywać dowódca bojowego wozu piechoty.

Przedział desantu

W tylnej części kadłuba znajduje się przedział desantu, w którym przewidziano miejsce dla dziewięciu żołnierzy desantu. Są oni uzbrojeni w karabinki samoczynne K-1A (K-2?) kalibru 5,56 mm i siedzą oni plecami do burt kadłuba, twarzami skierowanymi na siebie, na dwóch długich ławkach. Desant opuszcza z tyłu wóz po opuszczeniu z tyłu kadłuba dużej rampy. Informacja jej położeniu jest następnie wyświetlana na stanowisku kierowcy. W rampie znajduje się także mniejsze, wewnętrznie otwierane na prawą stronę drzwi. Nad omawianym przedziałem na stropie kadłuba, zamontowana jest otwierana do tyłu pokrywa. Ten pojedynczy górny właz umożliwia obserwację lub opuszczenie wozu jednocześnie przez dwóch żołnierzy desantu. W przedziale desantowym, tuż za koszem wieży zamontowany jest monitor, na którego bokach zainstalowane są przyciski, dzięki którym na jego 15 calowym ekranie mogą być wyświetlane informacje z systemu BMS lub zamontowanych na kadłubie kamer. Desant może również otrzymać informacje pochodzące z wyposażenia nawigacyjnego wozu. Na stropie kadłuba znajduje się 6 peryskopów pryzmatycznych – dwa z nich umożliwiają obserwację terenu z lewego boku kadłuba, dwa inne z prawej strony i dwa ostatnie z tyłu wozu.

Silnik i układ napędowy K-21

Jednostką napędową bojowego wozu piechoty K-21 jest silnik wysokoprężny typu Doosan D2840LXE V-10 o mocy 551 kW (750 KM). W przedziale napędowym znajduje się rozrusznik elektryczny. W zbiornikach znajduje się łącznie zapas 750 litrów oleju napędowego, a zasięg jazdy na drodze wozu K-21 wynosi maksymalnie 450 kilometrów. Układ przeniesienia napędu wozu nosi oznaczenie HMPT-500-4EX. Sprzęgło główne układu napędowego jest sterowane hydrauliczne. Zgodnie z dostępnymi danymi, zastosowana w omawianym wozie skrzynia przekładniowa charakteryzuje się trzema przełożeniami jazdy do przodu i jednym biegiem wstecznym. W przekazywaniu momentu obrotowego do kół napędowych, uczestniczą dwie przekładnie hydrostatyczne. Działają one na wszystkich biegach. Skręt wozu jest wykonywany wskutek właściwej zmiany przełożeń kinematycznych tych przekładni. Podczas jazdy wozu K-21 może skręcać z dużą liczbą promieni skrętu. Możliwe jest także wykonywanie przez bojowy wóz piechoty tzw. obrotu w miejscu. Podczas realizowania takiego manewru wieża może się nie obracać wraz z kadłubem, czyli w czasie tego manewru nie zmienia ona swojego położenia. W układzie napędowym są ulokowane także planetarne rzędy sumujące. Na walach wyjściowych przekładni przekładni bocznych maksymalna wartość momentu obrotowego wynosi 17 760 Nm. Natomiast maksymalna prędkość maksymalna obrotowa wałów wynosi 3750 obr./min., a w przypadku jazdy do tyłu prędkość ta sięga do 560 obr./min. W układzie hamulcowym wozu przed przekładniami bocznymi zastosowano hamulce cierne typu mokrego. Układ napędowy jest smarowany olejem. Właściwy stan cieplny układu zapewnia 47 litrów oleju, a zastosowane filtry charakteryzują się dokładnością oczyszczania, wynoszą 40 mikrometrów.

Zawieszenie K-21

Zastosowane w wozie K-21 zawieszenie jest niekiedy określane jako tzw. zawieszenie IN-ARM. Można także spotkać jego inną nazwę – ISU. Opracowano je specjalnie dla omawianego bojowego wozu piechoty. Przy maksymalnym ugięciu zawieszenia siła sprężystości jest 4,5 razy większa od obciążenia statycznego przypadającego na jedno koło. Wartość ta wynosi od 2500 kg do 3000 kg. Skok koła bojowego wozu piechoty K-21 wynosi 480 mm. Jeden element takiego zawieszenia charakteryzuje się masą 118 kg.

Ćwiczenia oddziałów pancerno-zmechanizowanych

Gąsienicowy układ jezdny składa się z dwunastu kół nośnych, dwóch napędowych kół, dwóch kół napinających oraz łącznie sześciu rolek podtrzymujących górny bieg gąsienicy. Koła napędowe są zamontowane z przodu kadłuba, a napinające z tyłu kadłuba. Na każde ogniwo gąsienic przypadają dwa sworznie, a poszczególne ogniwa są ze sobą połączone, przy użyciu łączników. Szerokość gąsienic wynosi 460 mm. Podczas jazdy po drodze utwardzonej prędkość maksymalna bojowego wozu piechoty K-21 przekracza 70 km/h. Według opublikowanych danych przez producenta, K-21 może się rozpędzić do prędkości około 40 km/h.

Wyposażenie K-21

Bojowy wóz piechoty K-21 jest wyposażony w klimatyzację, układ przeciwpożarowy, układ przeciwwybuchowy i układ ochrony przed bronią masowego rażenia typu ABC. W instalacji elektrycznej wozu płynie prąd o napięciu 24 V. Każdy K-21 może mieć zamontowany dodatkowy generator prądotwórczy. W kadłubie znajduje się specjalny diagnostyczny komputer pokładowy, który na bieżąco kontroluje prawidłowość działania ważnych dla funkcjonowania wozu systemów, układów, urządzeń, itp. W razie wystąpienia nieprawidłowości , załoga niezwłocznie otrzymuje informacje o danej awarii i miejscu jej wystąpienia.

Utrzymująca łączność radiostację, obsługuje dowódca wozu. Ponadto bojowy wóz piechoty K-21 może być wyposażony w lądowy układ identyfikacji „swój – obcy” (IFF). Na kadłubie może być zamontowany pięć kamer służących do obserwacji panującej w pobliżu wozu. Według innych źródeł są to tylko trzy kamery.

Podczas działań bojowych lub ćwiczeń poligonowych dowodzący K-21 obsługuje tzw. BMS, czyli system zarządzania pole walki. Żołnierze znajdujący się w bojowym wozie piechoty są na bieżąco informowani o sytuacji taktycznej panującej w rejonie przebywania wozu. Na wyświetlanych mapach jest zaznaczone zarówno położenie wozu, jak i sąsiednich pojazdów z własnej jednostki oraz przebywających w pobliżu innych wojsk własnych. Głównym przeznaczeniem systemu BMS jest sprawniejsze użycie własnych sił na ćwiczeniach, a także w możliwym starciu z przeciwnikiem. Przesyłane mapy są przedstawiane w czasie rzeczywistym także na stanowiskach wyższego szczebla dowodzenia.

Załoga wozu ma do swojej dyspozycji również satelitarny odbiornik nawigacyjny GPS, ale oprócz niego w wozie jest zamontowany jeszcze drugi układ nawigacyjny – nawigacji inercyjnej typu LLN-G1. Koreańscy wojskowi uznali bowiem, że wóz nie może się opierać tylko i wyłącznie na nawigacji satelitarnej GPS. Warto tutaj dodać, że wiosną 2012 roku rząd Republiki Korei oficjalnie oskarżył sąsiada z północy o celowe zakłócanie nawigacji satelitarnej. Ważnymi elementami wspomnianego układu nawigacyjnego, gdzie są m.in.: przyśpieszenie, platforma żyroskopowa i urządzenie wyliczające. Układ ten wyznacza, a następnie pokazuje załodze aktualną pozycję/lokalizację wozu w danym rejonie działania. Na wyświetlanych mapach jest pokazywana także przebyta przez wóz droga. Podczas prowadzonych działań kierowca i dowódca wozu otrzymują informacje o położeniu przodu wozu i wierzy w stosunku do kierunku północnego.

Możliwość pokonywania przeszkód wodnych przez K-21

Bojowy wóz piechoty K-21 może również pływać, jednakże do przeprawy wodnej musi być on odpowiednio przygotowany. Przed wjazdem do wody znajdujący się z przodu kadłuba falochron musi być przestawiony w odpowiednią pozycję, a w czasie trwania realizacji pokonywania przeszkody wodnej, konieczne jest użycie dużych nadmuchiwanych, gumowych pływaków. Są one zamontowane w stanie złożonym na obu burtach kadłuba wozu. Na czas pokonywania naprawy lub przeprowadzania prac konserwacyjnych pojazdu jest możliwy ich demontaż. W kadłubie znajdują się także odpowiednie pompy, służące do nadmuchiwania pływaków. W dostępnych źródłach nie można doszukać się informacji o ich masie oraz o potrzebnym czasie do ich pełnego nadmuchania. We wnętrzu każdego z pływaków znajduje się łącznie 7 komór powietrznych. Takie rozwiązanie ma na celu zapewnienie utrzymania pływalności pojazdu w przypadku uszkodzenia jednej lub więcej komór. Producent bojowego wozu piechoty K-21 twierdzi jednak, że uszkodzenie takiego pływaka przez potencjalnego przeciwnika nie jest wcale proste. Na zdjęciach pojazdów z napełnionymi pływakami gumowymi widać, że boki takiego pływaka są dodatkowo osłonę z płyty pancerną, jednak o niewielkiej grubości. Wóz dodatkowo został wyposażony w włączane ze stanowiska kierowcy wozu pompy zęzowe (ilość nie podana). Napęd w wodzie wozowi zapewniają jego poruszające się gąsienice, a podczas pływania prędkość pojazdu nie jest wielka i sięga maksymalnie 7 km/h. Decyzję o pływalności pojazdu podjęto najprawdopodobniej z powodu geograficznego ukształtowania Półwyspu Koreańskiego. Znajdują się tam liczne rzeki górskie, które w większości nie mają tak dużej szerokości, aby było to usprawiedliwione stawianiem mostów pontonowych, a wóz pozwala piechocie zmechanizowanej na jak najszybsze pokonanie przeszkody wodnej i lepsze zabezpieczenie terenu do budowy przeprawy pontonowej.

Promocja K-21 dla innych armii

Jak już powszechnie wiadomo, w przypadku pojawienia się we własnej ofercie nowo powstałej maszyny, producent stara się nią zainteresować nie tylko rodzime siły zbrojne. I nie jest inaczej w przypadku bojowego wozu piechoty K-21. W 2010 roku pojazd został zaprezentowany delegacji sił zbrojnych z krajów Bliskiego Wschodu. Dla wojskowych oglądających wóz przeprowadzono także jego pokazy dynamiczne. W październiku 2010 roku agencja AFP podała, że 20 września tego roku funkcjonariusze służby celnej w Hongkongu odkryli kontener z pojazdem pancernym, którym był właśnie południowokoreański K-21. Celnicy stwierdzili wówczas, że ta „przesyłka specjalnego przeznaczenia” została wysłana w podróż bez odpowiedniej dokumentacji. Tenże bojowy wóz piechoty K-21 został wysłany z portu z Arabii Saudyjskiej do portu w Pusan w Republice Korei, a gazeta South China Morning Post skusiła się nawet o napisanie na ten temat artykułu. Podejrzewano wówczas, że pojazd został nielegalnie przebadany przez chiński wywiad. Przedsiębiorstwo Doosan stara się zainteresować bojowym wozem piechoty K-21 także inne państwa z rejonu kontynentów Azji, Europy czy Ameryki Południowej.

K-21 wchodzi do służby

Pierwsze bojowe wozy piechoty K-21 zostały przekazane wojskom lądowym Republiki Korei w listopadzie 2009 roku. Wówczas zaczęto je przyjmować na uzbrojenie w wybranych jednostkach zmechanizowanych. Jedne z pierwszych ćwiczeń z ich udziałem odbyły się na poligonie Mugeon-ri, znanym także pod nazwą Paju.

Mimo to, początki eksploatacji wozów K-21 nie można uznać za udane, a wiązało się to z poważnymi problemami podczas pokonywania przez wóz przeszkód wodnych. Już w grudniu 2009 roku jeden wóz zatonął. Drugi taki wypadek miał miejsce już w lipcu 2010 roku. Zginął wówczas jeden z członków załogi wozu. Po tym „incydencie”, Ministerstwo Obrony Narodowej Korei powołało komisję, która miała wyjaśnić przyczyny zatonięć wozów. Szybko zdano sobie sprawę, że skrupulatne analizy, mające dać odpowiedź na pytanie dlaczego te dwa wozy zatonęły, mogą potrwać o wiele więcej czasu, niż pierwotnie zakładano. Według dostępnych danych, za wypadki maja odpowiadać: „niewystarczające zabezpieczenia zapobiegające przelewaniu się wozu przez burty wozu oraz zawodność pomp, które w czasie przeprawy nie zawsze działały prawidłowo”. Specjaliści, którzy wyjaśniali przyczyny tych zatonięć, zwrócili też uwagę na konstrukcję zastosowanego falochronu. Niekiedy można znaleźć informacje, że dodatkowo w kwietniu 2010 roku miało jeszcze miejsce jedno zatonięcie, podczas odbywających się wówczas ćwiczeń. Niektórzy wyżsi oficerowie ROKA zaczęli się zastanawiać, czy wprowadzenie tak szybko koreańskiego wozu K-21 nie nastąpiło wskutek działań korupcyjnych. Po wyjaśnieniach komisji, producent wozów został zobowiązany do podporządkowania się wszystkim przedstawionym punktom i doprowadzenia do eliminacji wszystkich niedostatków wozów, które miały się przyczynić się do dwóch (lub w zależności od danych trzech) zatonięć. W lutym 2011 roku współpracująca z koncernem Doosan, koreańska Agencja Zamówień Wojskowych DAPA, poinformowała o wyeliminowaniu ustalonych niedostatków, zwłaszcza w konstrukcji stosowanego falochronu i kwestii związanych z wydajnością pomp zęzowych. Przed oficjalnym podaniem tych informacji do domeny publicznej, przeprowadzono bardzo skrupulatne próby przekraczania. Uznano wówczas, że biorące w nich udział bojowe wozy piechoty K-21 spełniły wszystkie żądania powołanej komisji, a prawdopodobieństwo zatonięcia wozu jest minimalne.. Miesiąc później miało nastąpić wznowienie produkcji wozów K-21. Oddziały wojskowe powoli powracały do organizowania większych ćwiczeń z ich udziałem. Miały być na nich przeprowadzane również manewry z przekraczaniem przeszkód wodnych wpław. Omówiony problem z pływalnością wozów, nie spowodował jednak żądnych przeszkód w mocno prowadzonej akcji reklamowej w krajach Bliskiego Wschodu. Wiosną 2011 roku planowano że do czerwca na wyposażeniu jednostek liniowych będzie się znajdować już ponad 100 egzemplarzy bojowych wozów piechoty K-21. Kolejne duże ćwiczenia jakie miały zostać przeprowadzone z udziałem bojowych wozów piechoty K-21, zostały przeprowadzone w marcu 2012 roku. Odbyły się one w prowincji Gyeonggi na północnej części kraju. Obecność ćwiczących wozów K-21 zaobserwowano wówczas w pobliżu rzeki Namhan. Do tego czasu najnowszy bojowy wóz piechoty armii Republiki Korei regularnie pojawia się na dużych manewrach i wielokrotnie był i jest prezentowany w czasie forsowania nawet dużych przeszkód wodnych. Według nieoficjalnych informacji, wojska ROKA odebrały do końca 2014 roku już ponad 300 egzemplarzy tego typu wozów. Obecnie, według szacunkowych danych, ich liczba jest zdecydowanie wyższa – najbardziej dokładna mówi o zbudowaniu 466 egzemplarzy do końca 2016 roku.

Batalion piechoty zmechanizowanej ROKA składa się z trzech kompanii liniowych, jednej kompanii dowodzenia oraz kompanii zabezpieczenia i jednej, ale dość rozbudowanej kompanii wsparcia (trzy plutony moździerz kalibru 81 mm, pluton granatników automatycznych kalibru 40 mm, pluton dział bezodrzutowych typu KM67). Zmechanizowana piechota koreańska używała dotąd transporterów opancerzonych, a nie bojowych wozów piechoty, w tym wersji specjalistycznych. Według dostępnych informacji w skład koreańskiej kompanii piechoty zmechanizowanej wchodzą sekcja dowodzenia, sekcja wsparcia (wyposażone w moździerze) i trzy plutony piechoty, a w każdym jednym plutonie piechoty są trzy drużyny piechoty, a każda porusza się własnym bojowym wozem piechoty K-21. Nie jest wiadome, czy pojazdem tego typu ma też poruszać się postulowana w ramach przeprowadzonej reformy struktur sekcja przeciwpancerna plutonu piechoty na bojowym wozie piechoty K-21. Podobnie samobieżne moździerze, które dotąd były montowane na transporterach opancerzonych K-200, nie znalazły się pokazane na wozach K-21. Dowodzący kompanią posiada swoje stanowisko w wozie wersji dowódczej. Ponadto kompania ma do swojej dyspozycji także jeden wóz zabezpieczenia technicznego oraz wspomnianą sekcję samobieżnych moździerzy. Kompania składająca się z wozów K-21 wchodzi w skład batalionu piechoty zmechanizowanej, będący częścią brygad zmechanizowanych lub pancernych. Wozy te w pierwszej kolejności przezbraja w uważaną w Republice Korei za doborową Dywizję Zmechanizowaną Obrony Stolicy (Stołeczna Dywizja Zmechanizowana – Dywizja „Tygrys”), ta sama, która jako pierwsza w latach 80.-tych XX wieku otrzymała wówczas nowoczesne czołgi podstawowe K-1. W jej skład wchodzą dwie brygady zmechanizowane: 1. Brygada Zmechanizowana i Brygada Kawalerii (Pancernej), każda posiada po dwa bataliony piechoty zmechanizowanej i jeden batalion czołgów. Dodatkowo jest jeszcze 26. Brygada Pancerna – dwa bataliony czołgów i jeden batalion piechoty zmechanizowanej.

Wraz z zwiększaniem się liczby wyprodukowanych pojazdów K-21, wozy tego typu są przydzielane do kolejnych jednostek liniowych oraz pojawiają się informacje o planowanej na przyszłość możliwej modernizacji wozów eksploatowanych w jednostkach. Pojawienia się z czasem wersji specjalistycznych, które mają wspomagać wozy bojowe w pracach pomocniczo-zabezpieczających.

Wersje specjalistyczne K-21 i przewidywane modernizacje

Oprócz bojowego wozu piechoty K-21, powstały także jego wersje specjalistyczne. Jedna z nich jest wóz służący do nauki jazdy. W 2011 roku został wykonany jego pierwszy prototyp. Jak łatwo można się domyśleć wersja ta służy do szkolenia kierowców. Bardzo łatwo go rozpoznać po charakterystycznej, oszklonej kabinie, ulokowanej na stropie kadłuba.

Kolejnym pojazdem specjalistycznym, jaki został opracowany na bazie bojowego wozu piechoty K-21 jest wóz zabezpieczenia technicznego. Na przodzie jego kadłuba zainstalowany został poruszany hydraulicznie lemiesz. Pojazd dodatkowo został wyposażony w wyciągarkę z stalową liną o długości 100 metrów i dźwig. Może on podnieść ładunek o masę całkowitej 13 000 kg. Wóz K-21 w wersji WZT zakończył swoje testy zakładowe, a następnie wojskowe do końca 2014 roku. Obecnie firma Doosan liczy na jego zamówienie przez ROKA. Obecnie wozy te znajdują się na wyposażeniu oddziałów piechoty zmechanizowanej.

Następną, opracowana wersją specjalistyczną, powstałą na bazie bojowego wozu piechoty K-21, jest wersja dowódcza – wóz dowodzenia CVP. W wozie maja się znajdować stanowiska dla sześciu osób, stoliki do rozłożenia map i oczywiście radiostacje i wyposażenie wchodzące w skład systemu dowodzenia oraz łączność (C4I).

Koreańska drużyna piechoty zmechanizowanej wyposażona w karabiny szturmowe C2, w tle bojowe wozy piechoty K-21

Przewidywane są także prace nad bazującym na wozie K-21 wozie saperskim i zestawem przeciwlotniczym. Wieża bojowego wozu piechoty K-21 jest proponowana również dla wozów kołowych. Zdaniem koreańskich specjalistów z firmy Doosan może być ona montowana na pojeździe znanym jako „Black Fox”, o układzie napędu kołowym 8 x 8. Model tegoż wozu wyposażonego właśnie w wieżę pochodzącą z bojowych wozów piechoty K-21 zademonstrowano w maju 2012 roku.

Wcześniej, w styczniu 2012 roku, w fachowej prasie ukazywały się rysunki ukazały się w prasie fachowej rysunki kadłuba z bojowego wozu piechoty K-21 z wieżą uzbrojoną w ładowaną przy użyciu zmechanizowanego układu zasilania armatę z bruzdowanym przewodem lufy kalibru 105 mm. Nie była to jednak pierwsza informacja o możliwości wyposażenia kadłuba bojowego wozu piechoty K-21 wyposażonego w wieżę z armatą o tym samym kalibrze. Rok wcześniej źródła rosyjskie informowały bowiem, że K-21 z armatą kalibru 105 mm będą proponowane siłom zbrojnym Indonezji. Zarówno działo, jak i trzy-miejscowa wieża miała pochodzić z włoskiej firmy OTO-Melara. W 2013 roku po raz pierwszy zademonstrowano wóz z armatą kalibru 105 mm. Na stropie jego kadłuba została zamontowana wieża XC-8, która została uzbrojona w armatę CV kalibru 105 o bruzdowanym przewodzie lufy, opracowaną w belgijskiej firmie CMI Defence. Jest to armata o niskiej sile odrzutu. Na jej lufie, wykonanej metodą samowzmacniacza, został zamontowany jednokomorowy hamulec wylotowy. Całkowita długość wyposażonej w przedmuchiwacz lufy wynosi 53 kalibry. Opornik armaty składa się z dwóch cylindrów hydraulicznych, połączonych z wyrównywaczem płynu, a powrotnik był wypełniony azotem. W przypadku tej armaty nominalna długość odrzutu wynosi 580 mm, a maksymalna siła odrzutu wynosi mniej niż 15 000 kg. Według informacji z firmy CMI Defence żywotność lufy wynosi 600 strzałów ekwiwalentnych (EFC), w tym przypadku jeden strzał EFC odpowiada strzałowi pociskiem przeciwpancernym podkalibrowym (typu APFSDS-T) oznaczonym jako M833. Rozrzut (uchylenia standardowe) armaty wynosi 0,15 mils x 0,2 mils (15 cm x 20 cm przy odległości 1000 metrów). Kąty podniesienia lufy armaty kalibru 105 mm CV zawiera się w przedziale od -8 stopni do +42 stopni. Działo to może strzelać nabojami z pociskami kumulacyjnymi, dymnymi, itp. Oprócz strzelań „na wprost” możliwe jest także strzelanie z niego ogniem pośrednim. Z armaty tej można było strzelać opracowane przez konstruktorów ukraińskich i belgijskich, naprowadzane na cel wiązką lasera pociski kumulacyjne Falarick. Ich maksymalna donośność dochodzi do 5000 metrów, a czas lotu na tą odległość wynosi około 17-18 sekund. Przed eskalacją wojny na Ukrainie w pracach nad nim brali udział specjaliści z mieszczącego się w Kijowie Biura Konstrukcyjnego „Łucz”. Wieża zamontowana na stropie kadłuba wozu K-21 może być także uzbrojona w armatę o gładkim przewodzie lufy kalibru 120 mm/ Bojowe wozy piechoty K-21, która miały zostać wyposażone w wieże z tego typu uzbrojeniem, można wyposażyć w odpowiednie układy stabilizacji i systemy kierowania ogniem z celownikami dziennymi i kamerami termowizyjnymi. Napęd przewidziane do naprowadzania armat są elektryczne.

W latach opracowywania bojowego wozu piechoty K-21 przewidywano, że będzie on uzbrojony w znany amerykański zestaw przeciwpancernych. Jednakże ostatecznie nie zdecydowano się na jej zamontowanie. Dobrze do widać na publikowanych zdjęciach z ćwiczeń wozów, nie widać na ich wieży przeciwpancernych pocisków kierowanych TOW. Według dostępnych informacji w przyszłości bojowe wozy piechoty K-21 mają zostać uzbrojone w nowoczesne (prezentującą III generację) przeciwpancerne pociski kierowane. Wyrzutnie tego typu maja być zamontowane po bokach wieży. Przyszłościowy zestaw ma być również wyposażony w celownik termowizyjny. Odpaleniem pocisków ma się w przyszłości zajmować działonowy. W pocisku odpalonym z wyrzutni nowego zestawu, mają się znajdować m.in.: głowica śledząca, elementy systemu naprowadzania, baterie, stabilizatory, stery, silnik startowy i marszowy, itp. Ponadto w pocisku będą się znajdować również dwie kumulacyjne. Według dostępnych informacji ona ma posiadać możliwość przebicia walcowanego pancerna stalowego (RHA) o grubości nawet 800 mm. Oprócz celów opancerzonych, dzięki tym pociskom jest możliwość zwalczania nisko i wolno lecących śmigłowców. Zasięg strzelenia tego zestawu przeciwpancernego pocisku kierowanego ma wynosić 4000 metrów, a maksymalny czas lotu na maksymalną odległość lotu ma wynosić 30 sekund. Zastosowany algorytm naprowadzania ma umożliwiać poruszanie się przeciwpancernego pocisku kierowanego po wysokiej trajektorii, a w czasie już zbliżania się do wyznaczonego celu tor lotu się obniża i razi on górną półsferę wyznaczonego celu. Przy strzelaniu na znacznie krótsze odległości można strzelać także w sposób „klasyczny”, czyli na wprost do celu. Wówczas pocisk rakietowy ma poruszać się na niewielkiej wysokości od gruntu. Strzelanie przeciwpancernymi pociskami kierowanymi może następować w każdej porze doby i w każdych warunkach pogodowych. Najprawdopodobniej przeciwpancerne pociski kierowane będą mogły być naprowadzane w dwóch trybach – automatycznym i półautomatycznym z korektą.

Przewidywana do wprowadzenia do użytkowania nowsza wersja bojowego wozu piechoty K-21 ma nosić dodatkowe oznaczenie PIP. Jego jednostka napędowa ma stanowić mocniejszy silnik o mocy 618 kW (840 KM). Ponadto w porównaniu z pierwotnym wozem, ten ma być wyposażony w dodatkowe środki ochrony, zwiększające bezpieczeństwo dla koreańskich żołnierzy. W wersji PIP ma zostać zastosowane opancerzenie typu NERA, którego cechą charakterystyczną jest rozpraszanie strumienia kumulacyjnego, powstałego po detonacji z wystrzeliwanych pocisków. Skutkuje to zmniejszeniem zniszczenia segmentów pancerza wozu (dodatkowego???). Oprócz tego koreański K-21 PIP ma otrzymać system ochrony podobny do systemu AWISS. Wchodzące w jego skład wyrzutnie mają wystrzeliwać tzw. przeciwpociski, przeznaczone do zestrzeliwania lecących w stronę celu pocisków, wystrzelonych przez nieprzyjaciela np. z ręcznych granatników przeciwpancernych. W przeciwpociskach ma nie być elementów naprowadzania, a ich masa ma nie być większa niż 2 kg. Do wykrywania lecących pocisków zagrażających bojowym wozom piechoty K-21 PIP ma służyć specjalny radar. Czas reakcji systemu ma być zaś zdecydowanie mniejszy niż 400 ms.

Podstawowe dane taktyczno-techniczne K-21

  • Masa bojowa wozu – 26 000 kg

  • Długość wozu – 6900 mm

  • Szerokość wozu – ponad 3000 mm

  • Wysokość do stropu wieży – 2600 mm

  • Prześwit kadłuba – 460 mm

  • Załoga wozu – trzech żołnierzy

  • Liczebność przewożonego desantu – dziewięciu żołnierzy

  • Uzbrojenie główne – armata automatyczna kalibru 40 mm

  • Uzbrojenie dodatkowe – karabin maszynowy kalibru 7,62 mm

  • Moc zastosowanego silnika – 750 KM (551 kW)

  • Współczynnik mocy jednostkowej – 28 KM/t

  • Maksymalna prędkość wozu na utwardzonej drodze – 70 km/h

  • Prędkość wozu podczas pływania – 7km/h

  • Zasięg maksymalny wozu – do 450 km

  • Szerokość zastosowanych gąsienic – 460 mm

  • Długość oporowa gąsienicy – 4321 mm

  • Pokonywanie przeszkód terenowych:

  • Ścianki pionowe o wysokości – do 800 mm

  • Rowy/okopy o szerokości – do 2500 mm

  • Wzniesienia – do 60 stopni

  • Przechył boczny – do 30 stopni

Bibliografia

  1. Michał Nita, K-21 – Pływający bojowy wóz piechoty z Korei, Nowa Technika Wojskowa Nr. 8/2016, Magnum-X

  2. https://historia.org.pl/2022/05/30/k21-i-as21-redback-czyli-koreanskie-bojowe-wozy-piechoty/

  3. https://en.wikipedia.org/wiki/K21

  4. https://www.facebook.com/ROKArmedForces/posts/detailed-photos-of-k21-infantry-fighting-vehicle-assigned-to-the-capital-mechani/3171833619581670/

  5. https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:K21_NIFV